Piszę, bo opadam już z sił. Clo jednak nie podziałało a miało być tak pięknie. Z natury nie marudzę, ale dzisiaj dopadła mnie chandra. Brałam clo przez 6 miesięcy (5-9 dc) po 2 tabletki. 3 pierwsze cykle pęcherzyki pięknie rosły, 3 kolejne zero, tylko w nagrodę powiększył mi się jajnik

Już chyba nie ma sensu się faszerować. Na domiar wszystkieo podkusiło mnie i kupiłam w tym miesiącu testy owu. Zrobiłam 4 pod rząd i 4 razy były 2 kreski, a na monitoringu pęchęrzyków brak! jakaś paranoja, nic z tego nie rozumiem.
Przepraszam za moje smędzenie i dziękuję za wyrozmiałość...