mroczna_dama
08.09.11, 17:50
Tak się ekscytowałam,ze za 2 tygodnie zacznę in vitro, a tu chyba będzie klapa. Dlatego proszę o odpowiedź.
2 dnia cyklu mam wziąć tabletkę anty, lekarz mówił żebym przyszła między 1 a 5 dniem cyklu na wizytę...ale po co? Tego nie dopytałam. Nie jest mi to na rękę, bo wyjeżdżam, a organizm (brunatne plamienia) mówi mi,że chyba jednak cykl zacznie się szybciej.
Dzwoniłam do kliniki (invicta), ale Pani w recepcji mówi tak enigmatycznie, że niczego sie od niej nie dowiedziałam. Pomożecie w wyjaśnieniu?