Dodaj do ulubionych

IVF listopad_grudzien

21.11.11, 12:20
Nie znalazlam takiego watku, wiec postanowilam zalozyc swoj.
Podczytuje forum od ladnych dwoch lat ale dopiero teraz postanowilam napisac.
Mam 31 lat i od 4 lat staram sie o dziecko. Za soba dwie nieudane inseminacje na cyklach stymulowanych a przed soba pierwszy cykl in vitro w krotkim protokole. Hormony zaczynam przyjmowac pojutrze i przez nastepne pare tygodni bedzie to niewatpliwie najwazniejsza rzecz zajmujaca mi glowe. Pomyslalam, ze poszukam kogos kto rowniez przez to teraz przechodzi aby bylo nam latwiej.
Pozdrawiam

A.
Obserwuj wątek
    • ania-starajaca Re: IVF listopad_grudzien 21.11.11, 12:58
      witaj, ja też zaczynam kolejny etap w staraniach o dziecko - przygotowuję się do IVF. Mam za sobą 3 lata starań, 3 nieudane IUI. Jestem już po badaniach, będę prowadzona długim protokołem. Na dniach zacznę brać femoden, a po nim przez 14 dni dipherelinę. Też bardzo to wszystko przeżywam.....
      • asia-81 Re: IVF listopad_grudzien 21.11.11, 14:41
        O nowy wąteczek. Mam nadzieję, że szczęśliwy dla was będzie. Powodzenia.
        • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 21.11.11, 18:22
          Witam...smile
          Widzę, że Matylda mnie uprzedziła..smile, bo ja akurat też nosiłam się z zamiarem założenia wątku, ale miło , że nie będę osamotniona w tym oczekiwaniu, bo to akurat jest najgorsze...
          podczytuje to forum też około 2 lat...i jako dopiero teraz zdobyłam się na napisanie postu, jestem po 2 pełnych programach IVF przygotowuję się do 4 criotransferu... transfer w sobotę lub poniedziałek w zależności od grubości endometrium...w środę może coś więcej będę wiedzieć (wizyta w klinice)..
          Pozdrowienia gorące z centralnej Polski w ten chłodny listopadowy wieczór/// smile
          kto może ten dokleja się do wątku;;smile
          • anew.therapy Re: IVF listopad_grudzien 26.11.11, 13:57
            mika - centralna polska ?
            jak mozesz to wpadnij na spotkanie do anew.therapy bo ja widze ze to juz nie zarty
            czuje ze z wielka determinacja
            walczycie o dziecko -
            sa osoby ktore juz poddaja sie po setce nieudanych prob

            sama mam doswiadczenia takie ze 2- 3 miesieczne zabiegi na urzadzeniu Viofor JPS zaowocowaly ciazami odpowiednio po 7 i 8 latach staran i tradycyjnego leczenia hormonalnego
            skorzystaly z tej metody 2 pary ktore potraktowaly ten sposob jako ostatnia deske ratunku

            nie ma jeszcze doniesien i badan naukowych na ten temat ale metoda i sprzet medyczny jest
            w praktyce wyglada to tak , ze jest wiele dzieciaczkow w calej Polsce, ktore poczely sie po terapiach przeciwbiolowych orzeciwzapalnych oraz relaksacyjnych na sprzecie VIOFOR
            MOZE ktos to potwierdzi z czytajacych ??? dzwoncie pytajcie barbara 503 00 84 89
    • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 21.11.11, 18:57
      ja czekam na testowanie. Mogłabym wprawdzie już (11 dpt), ale najnormalniej w świecie boję się zawodu, kolejnego zresztą i dziś zdałam sobie z tego sprawę sad
    • plina17 Re: IVF listopad_grudzien 21.11.11, 19:18
      Witajcie, ja jestem już zaawansowana - dziś 8 dzień od transferu mija. Staram się od ponad 3 lat o drugie dziecko (pierwsze po iui) i może w to trudno uwierzyć, ale emocje są także wielkie...
    • purp-ura Re: IVF listopad_grudzien 21.11.11, 21:57
      to ja też, chodź czytam go od niedawna dołączam się do was smile
      Mam 31 lat, 6 lat starań (4 IUI nieudane), dziś 5 dpt. Czekanie mnie dobija. Ma częste skurcze, czy to normalne? Siostra mówi, że przy 10 tab. Luteiny to norma, a wy co o ty myślicie? Tak naprawdę to siedzę i słucham, gdzie zapiszczy w moim organizmie <zawstydzona>
      Tak dla zasady ja miałam krótki protokół, który trwał 20 dni (masakra, co) - strasznie pcos
      • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 09:09
        Jak sie ciesze ze jest nas wiecej! Trzymam kciuki za te po transferze. Moje czekanie na rozpoczecie zastrzykow jest niczym w porownaniu z Waszym czekaniem na test.

        Pokico staram sie skupic na tym zeby sie dobrze i regularnie odzywiac, wysypiac sie i przede wszystkim nie denerwowac. Zalozylam ten watek zeby moc sie czasem z kims podzielic wrazeniami, bo moj facet choc bardzo troskliwy to nie lubi myslec na zapas. To ma swoje plusy bo zamartwianie sie i wyobrazanie sobie roznych scenariuszy w niczym nie pomaga. Kocham ten jego spokoj i opanowanie ale czasem mam ochote pogadac o tym "co by bylo gdyby" a wtedy zwykle slysze w odpowiedzi: "bedzie dobrze". Ehh

        Teraz i tak juz jest lepiej bo przynajmniej mamy konkretny plan dzialania na najblizsze tygodnie. Najgorsze sa te okresy kiedy trzeba czekac. Moi lekarze zalecaja pomiedzy kazdym dzialaniem jeden cykl przerwy. Dla mnie to sa bardzo dlugie miesiace czekania, a ze jestem typem zadaniowca i lubie miec plan i liste - takie czekanie i nic-nie-robienie mnie mocno meczy psychicznie.

        No nic, czas do pracy. Milego dnia!
        • juja2103 Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 11:28
          Cześć dziewczyny!
          Dopisuję się do listy. Mama 31l. i 4 letniego syna z IVF. Teraz staramy się o drugą pociechę z criotransferu. Miałam pierwszy zabieg w październiku, ale się nie powiódł. Miałam mieć w listopadzie kolejny transfer na cylku naturalnym, ale mój organizm zwariował i nie da rady zrobić transferu jak owulacja wypada po 24 dc. Przechodzę wieć na grudzień smile
          Trzymam za nas kciuki!
          juja
          • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 15:31
            czesc !
            To i ja sie przylaczalm smile mam 35 lat , to moje 1 ivf ale 3 juz transfer ktory odbyl sie dokladnie wczoraj !Biore luteine 3 razy dziennie dopochwowo i akard ..no i mam nadzieje ,ze bedzie dobrzesmile nerwy mam napiete ja strzala i kazde stukniecie i pukniecie w brzuchu doprowadza mnie do wrzenia smile

            trzymam , kciuki za was i prosze o to samo ! powodzenia
            • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 20:00
              Hellołsmile
              Widzę, że nasz wątek powoli się rozrasta i oby był dla nas szczęśliwy..
              hmmm skąd ja znam to czekanie ....dłuuugie czekanie.. te wszystkie procedury związane z ivf, typu zastrzyki, pobieranie krwi to jest pikuś właśnie z tym czekaniem i ogromną nadzieją i powtarzaniem sobie jak mantry, że tym razem to muszę być ja.. to uczucie nie da się porównać z niczym innym..
              szyszunia777 dużo bierzesz luteiny....? ja brałam 3x4 też dopochwowo ale tym razem zdecydowałam się na utrogestan... nie wiem czy pomoże ale nie szkodzi spróbować...
              dużo masz jeszcze zamrożonych zarodeczków..??
              pozdrówki./. smile
              • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 20:44
                hejka !
                luteinka 3 razy dziennie po 1 , co do skurczy to mysle ,ze to raczej moja wyobraznia wink ostatnio odczuwam jakby gilgotanie ..ciezko to nazwac - mialam takie przy pierwszym transferze udanym ale i przy drugim - nieudanym . Pierwsza ciaze poronilam - niestety sad . To moj ostatni zarodek - wierze w niego smile Poza tym luteine biore sama na wlasna reke - podchodze do ivf w Szwecji a tutaj nie podaje sie tego leku przy krio i dobrych wynikach hormonalnych. Dostalam go od innego gin. ktory uwaza , ze to nie zaszkodzi a moze troche pomoc . Zarodek jest 2 dniowy i podobno piekny smile

                Dobrze , ze jestes nastawiona pozytywnie staraj sie pielegnowac ten stan bo wlasnie psychiczny aspekt jest w tym leczeniu najgorszy i najciezszy....Nie dopuszczaj do siebie czarnych mysli smile
                pozdrawiam !!
                • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 10:29
                  szyszunia - z nieba mi spadasz (albo z choinki skoro szyszynia, w koncu swieta ida). Ja tez lecze sie w Szwecji. Ile ja sie naszukalam kogos kto tu sie leczyl i moze mi cos wiecej powiedziec. Az w koncu sama zdecydowalam sie zaatakowac tutejsza sluzbe zdrowia i od maja jestem pod opieka tutejszej kliniki. Troche zaluje ze tak pozno sie zdecydowalam bo okazalo sie ze w moim miescie i tak nie ma kolejki i z miejsca mnie przyjeli. W ktorym miescie Ty podchodzisz jesli moge spytac?

                  Co do luteiny to nie wiem czy to o tym samym mowimy ale ja mam przepisany Lutinus na 21 dni po transferze,z dawka 3x1. I wyglada na to ze raczej standardowo to przepisali bo specjalnych przeslanek jak zle wyniki hormonow to nie mam.

                  No nic, dzis zaczynam zastrzyki puregonu 225. Ostatnio przy inseminacjach mialam duzo mniejsza dawke (50) po ktorej nie czulam specjalnej roznicy. Ciekawe jak bedzie teraz. Dziewczyny mialyscie jakies zauwazalne skutki wstrzykiwania puregonu przed ivf?

                  pozdrawiam z Uppsali
                  • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 11:08
                    o jak fajnie smile

                    Ja mieszkam w Stockholmie i podchodze do programu z försäkningkassan czyli za darmo smile
                    czekalam bardzo dlugo bo ok 1,5 roku w tej chwili mam juz 35 lat a za niedlugo 36 i zaczynam lekko popadac w panike sad Tym transferem koncze pierwsze podejscie mam na szczescie jeszcze 2 ivf gratis . Potem moge jeszcze probowac w uppsali za kase ..takze mam plan wink
                    Jesli chodzi o ta luteine to dokladnie jest to czysty progresteron w globulkach . Ty chyba dostajesz troche inne leki przy stymulacji ja mialam Gonal fl czy cos takiego.Mialam taka sama dawke tyle ze gonala, co do skutkow tego hormonu .. ja nie mialam rzadnych dziwnych objawow a mysle ,ze to podobne hormony wiec bedzie ok smile
                    Jak nazywa sie ta klinika ?
                    Fajnie ,ze sie tu spotkalysmy smile
                    pozdrawiam !!!
                    • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 11:32
                      tak, ja tez jestem objeta ubezpieczeniem a lecze sie w klinice uniwersyteckiej. Najpierw uderzylam do Carl von Linne Kliniken (prywatnej) gdzie skompletowalam reszte badan, bo czesc zrobilam wczesniej w PL. W tej klinice lekarz byl na tyle mily ze poinformowal ze w tej chwili w Uppsali kolejek nie ma w panstwowym szpitalu i przeslal skierowanie bezposrednio do nich, tydzien pozniej juz mialam pierwsza wizyte. Do prywatnej kliniki zawsze moge wrocic w razie gdyby te 3 proby sie nie udaly...
                      Carl von Linne polecam bo bardzo milo sie nami zajeli. Wszystkie badania mialam robione w ramach zwyklej lekarskiej wizyty, a koszty wizyt jak wszedzie indziej i tez wchodzily w karte kosztow wiec po kilku wizytach juz ubezpieczenie pokrywalo.
                      No ale mam nadzieje, ze Tobie nie bedzie to potrzebne. Trzymam kciuki.

                      Co do lekow to dzis zaczynam puregon, potem dochodzi orgalutran (antagonista) a na koniec ovitrelle. Puregon i ovitrelle mialam wczesniej przy dwoch inseminacjach wiec pewnie dlatego dalej kontynuujemy z tymi samymi lekami. Mialas robione przerwy miedzy transferami? Zastanawiam sie czy jak teraz sie nie uda to czy bede musiala czekac czy po swietach bede mogla odrazu zaczac podchodzic...

                      • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 12:00
                        nastaw sie pozytywnie smile moze wlasnie tobie sie uda za pierwszym razem ! Mi sie udalo - niestety poronilam , ale liczy sie fakt , ze udaje sie i za pierwszym razem .
                        Jesli jednak sie nie uda to nie musisz robic rzadnej przerwy tylko idziesz dalej w grudniu z mrozaczkami. Czym szybciej tym lepie bo j czas strasznie ucieka .
                        Masz naprawde szczescie ,ze tam gdzie jestes nie ma kolejek ..tutaj sa straszne smile chociaz ostatnio mocno przyspieszyli . Gdy bylam tam w pon. to caly zabieg lacznie z wejsciem i wysciem z kliniki zalatwiono w 15 min :-o juz nie wspominajc o tym ,ze wzielam moj tajny progresteron i lezalm z nim ok 5 min. Wiec szybkosc zawrotna..i dobrze nic mnie tak nie stresuje jak siedzenie w poczekalni . Pozatym w stkh juz od poprzedniego transferu pielegniarki przejely ta role i to one robia transfer zarodkow a nie lekarz ...i calkiem niezle im to wychdzi wink Wiec moze troche to wszystko przyspieszy .

                        pozdrawiam mocno i trzymam kciuki !
                        • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 12:07
                          15 min moze przesadzilam raczej 20 smile)
                        • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 12:12
                          a moglas ogladac wszystko na monitorze USG? mam na mysli i pobieranie jajeczek i potem transfer spowrotem?
                          • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 12:36
                            na pobieraniu jajeczek raczej nie bedziesz wstanie nic ogladac smile dostaniesz glupiego jasiai i troche morfiny i nic nie bedziesz wiedzial co sie dzieje . Podaja to bezposrednio jak juz lezysz na fotelu i odlatujesz na te kilki minut , potem idziesz na lozeczko za kotarke i sobie odpoczywasz chwilke jak juz czujesz ,ze jest ok to jedziesz do domu.
                            Inaczej jest przy transferze , jestes w pelni przytomna i ogladasz na usg jak lekarz za pomoca dlugiej rurki umieszcza zarodek w Tobie smile fajny widok , taka mala swiecaca gwiazdka smile
                            to nic nie boli i po zabiegu idzie sie do domu ..........i odlicza godziny , dni do testu , doszukuje sie roznych objawow i ogolnie jest wesolo smile) moj maz np. od transferu musi zazywac leki na uspokojenie przed snem bo inaczej nie moze zasnac...ja na szczescie jestem strasznym spiochem i spie bez problemu , ale w ciagu dnia za to mam straszne wachania nastroju ..od eufori do deprechy i tak w kolko ...takze ,widzisz co przed Wami wink
                            • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 23.11.11, 12:40
                              oj to zapowiada sie ciekawie smile
              • laonsita80m milka81 IVF listopad_grudzien 07.12.11, 11:02
                To i ja się dopiszę smile
                Starania od 3 lat, I ivf, I transfer, no i niestety tylko 1 zamrożony...
                Biorę 3x4 luteinę.
                Testować mam 14.12, ale pewnie zrobię to wcześniej, bo czekanie jest najgorsze smile
      • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 20:16
        hej, jeśli chodzi o skurcze to powiem Ci, że rożnie to bywa, każda z nas inaczej reaguje na te hormony, które musimy brać podczas stymulacji i potem po transferze.. jeśli Ci dokuczają skurcze to no- spa powinna pomóc możesz też zastosować napar z nagietka, który eliminuje mikroskurcze macicy... ja piłam podczas trzeciego transferu i zauważyłam , że te skurcze przynajmniej w moim przypadku były łagodniejsze...
        skurcze mogą również oznaczać, że zarodek próbuje się zaimplantować w ściance macicy.. ilu dniowe zarodki miałaś podane..? bo jeśli to były 5 dniowe blastocysty to implantacja właśnie przypada na 4-6 dnień po transferze... tak mniej więcej...
        smile
        • purp-ura Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 20:43
          Moje zarodki miały dwa dni (w poniedziałek punkcja a w środę transfer) były malutkie smile. Mamy jeszcze dwa mrożaczki.
          Najgorsze jest to, że dziś nic nie czuję, zupełnie nic. Aż mnie to przeraża. Masakra, zaczynam świrować.
          Ja biorę luteine 3x2 i 1x4, jeszcze encorton 1,5 tab.; estrogen 2 tab.; raz dziennie clexane no i oczywiście folik smile
          Siedzę w domu i myślę – naprawdę masakra. Nie wiem czy wytrzymam jak się nie uda.
      • anew.therapy Re: IVF listopad_grudzien 26.11.11, 13:59
        poczytaj moje posty
        nie poddawaj sie
        zadzwon 503 00 84 89
    • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 22.11.11, 22:22
      Witam, ja również dołaczam do gronasmile ja pierwszy raz podchodze do in vitro , biorę udział w programie do skutku... jestem w trakcie stymulacji gonapeptylem co drugi dzien mam zastrzyk , dzis mialam 5 dokladnie ...niestey glowa nie daje mi dzis zyc, chyba nie zasne...
      Przeczytalm juz wiele artykulow i wiele for internetowych, nadal czuje sie zagubiona i niedoinfomowana, ale pewnie wszystko w swoim czasiesmile
      wszystkie dziewczyny serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia smile
      bede tu zagladac..
      • 131313a Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 10:43
        cześć ja też podchodze z ivf do skutku w gdansku. nasze pierwsze. idziemy długim protokołem wiec właśnie zaczełam tabl anty... jeszcze dłuuuuga droga przed nami. pozdrawiam was ciepło, trzymajmy się razem.
        • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 11:23
          czesc dziewczyny,

          ja w tym tygodniu zrobilam maly coming out i przyznalam sie szefowi oraz dziewczynie z ktora pracuje. Z szefem wyszlo nie do konca tak jak chcialam bo juz od jakiegos czasu sie zastanawialam czy mu nie powiedziec. Glownie po to, zeby wiedzial ze jak mnie nie ma w pracy to znaczy ze jestem w klinice. No ale przyszedl sam spytac co planuje po skonczeniu mojego kontraktu czyli w czerwcu. Musi zaplanowac budzet na nastepny rok i zastanawial sie czy chce u niego zostac czy szukam czegos nowego. Wiec nie bylo wyjscia musialam mu powiedziec. Przyjal to nadzwyczaj dobrze i zyczyl powodzenia. W czasie rozmowy trzymalam sie swietnie ale jak juz sobie poszedl to polalazlam do toalety i przeryczalam dobre pol godziny. Emocje same wyszly ze mnie zupelnie nie spodziewanie. Nie wiedzialam,ze az tyle we mnie siedzi. Teraz sie ciesze ze juz jest czysta sprawa, ja nie musze niczego ukrywac ani udawac. Takie male oczyszczenie.
          Nie wiem jak Wy sobie radzicie z mowieniem/nie mowieniem bliskim ale ja mam z tym problem. Rodzice nie wiedza zeby sie nie martwili. Co nie znaczy ze sie nie martwia ze nie mamy po 8 latach dziecka... Ja wiem ze moja mama wiedzac ze za 2 tygodnie mam zabieg dzwonilaby do mnie 3 razy dziennie pytac jak sie czuje. To niestety byloby za duzo. Najblizsze przyjaciolki wiedza ale roznie z ta informacja sobie radza. Jedne nie odzywaja sie wogole, drugie pytaja w kolko "czy juz". Generalnie ja jak chce sie wygadac to gadam do siebie prowadzac samochod. Dzis doszlam do wniosku ze kazda para starajaca sie powinna miec przydzielanego psychologa bo kazdy z nas radzi sobie inaczej ze stresem, napieciem i tajemnicami.
          • asia-81 Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 11:48
            Trochę już za późno, bo powiedziałaś. Dobrze radzę: nie mówić - jak się da nikomu. Po latach wychodzi to plus dopowiedziane legendy i ciągłe, nieustanne pytanie i jak, i co, kiedy drugie, też z ivf? Pytają o to ludzie którym ja w życiu nie powiedziałabym o tym. Więc takie to są przyjaźnie i nasze powierzanie intymnuch i delikatnych spraw innym. Kto nie przeżył nigdy przenigdy nie zrozumie. Będziesz ciągle oceniana przez pryzmat ivf i twoje dzieciątko też sad
            Ja z perspektywy czasu żałuję, ze powiedzieliśmy nawet rodzicom.
            • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 12:03
              rozumiem Twoj punkt widzenia i potrafie sobie to wyobrazic. My jednak nie mieszkamy w Polsce i troche inaczej podchodzi sie tutaj do ivf. To oczywiscie sa zawsze dylematy i jednemu pomaga trzymanie tajemnicy, innemu dzielenie sie z innymi. Mnie przez te 4 lata bardzo dokuczala niemoznosc wygadania sie. I oczywiscie ze niektorych sytuacji zaluje bo nie wszyscy wiedza co zrobic z ta informacja ale coraz czesciej asertywnie odpowiadam w zgodzie z tym co czuje, z prosba zeby jesli ktos pyta za czesto zeby nie pytal bo i tak sie dowie, a zamiast tego trzymal kciuki albo byl wyrozumialy kiedy jak w przypadku szefa np nie ma w mnie w pracy. Z drugiej strony ciezko dopuszczac kogos tylko i wylacznie na naszych warunkach czyli "dzis dziele sie z toba nowina, ale jutro przypadkiem nie pytaj bo mnie to zaboli". Tak jak mowisz, ludzie nie przezyli tego i nie wiedza co czujesz, ale dopoki im nie powiemy to sie nie dowiedza. Mam dosc usmiechania sie i udawania ze nie obchodza mnie teksty typu "a wy kiedy?", " a wam to za dobrze we dwojke", "czy trzeba wam mowic jak sie robi dziecko", "czemu zamiast dziecka sprawiliscie sobie kota" itp itd. Ludzie ktorzy to wszystko mowia nie maja pojecia ze nas rania i nie dowiedza sie o tym i beda dalej to robic jesli sie ich nie wprowadzi w sytuacje. A jesli ktos po wytlumaczeniu dalej nie bedzie umial sie zachowac z taktem to znaczy ze nie jest warty naszego czasu i przyjazni. Czyz nie?
              • asia-81 Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 12:15
                Kiedyś też miałam taka potrzebę mówienia i rozmawiania, teraz wiem po kilku ładnych latach, że to był błąd. Ale cóż, na tamten moment było mi tak źle i niedobrze, że potrzebowałam o tym mówić. Teraz walcząc o drugie dziecko byłam dużo silniejsza i potrafiłam sobie z tym poradzić. BYło forum i jedna jedyna koleżanka po takich samych przejściach jak ja. Z tego co piszesz to nasi rodzice też nie są warci naszego czasu smile
                Światopogląd Polaków, zarówno starszych jak i młodszych jest przerażający, płytki i beznadziejnie prymitywny. Oczywiście są wyjątki, nie chcę generalizować smile
                • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 12:34
                  Matylda , odwazna jestes - naprawde , ja w pracy nigdy bym nie powiedziala o leczeniu .TZn. chyba raczej wszyscy wiedza ,ze chce miec dziecko ale nie wychodzi ..ale to na tyle . Uwazam, ze tyle wystarczy i jest dokladnie tyle ile moga udzwignac smile Nie powiedziala bym szefowi ..bo poprostu balabym sie o prace sad Moje nieobecnosci w pracy tlumacze innymi wizytami u lekarza typ dentysta, gin itd...albo poprostu " zle sie czuje " albo biore urlop. Wiesz leczenie moze potrwac kilka lat ..czego Ci oczywiscie nie zycze , ale dobrze miec prace ..Wiesz jacy sa szwedzi ..niby wszystko pieknie - ladnie , usmiech, uscisk dloni a swoje sobie mysla wink A ciaze sie zdazaja u kobiet i to calkiem z nienacka zupelnie nie planowane smile wiec nie musisz miec wyrzutow sumienie kiedy zajdziesz w ciaze ..bo to twoja prywatna sprawa i nie musisz tego konsultowac ze swoim szefem. Choc mam nadzieje,ze on naprawde doceni Twoja szczerosc !
                  Tak czy tak juz sie stalo .
                  pozdrawiam !
                  • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 12:49
                    ja pracuje na uczelni i mam kontrakt ktory i tak mi sie konczy przed wakacjami. Skoro szef juz teraz sie zastanawia czy chce zostac u niego dluzej to lepiej mu dac do zrozumienia ze chetnie zostane bo zwyczajnie potrzebuje pracy do czasu zajscia w ciaze. U mnie i tak czas pracy jest nienormowany i nikt mi tak naprawde nie liczy godzin ale zamiast dzien po dniu mowic ze ide do dentysty poprostu go uprzedzam ze w nastepnych tygodniach moze mnie czasem nie byc bez wchodzenia w szczegoly. Zwolnic mnie nie moze, wiec o prace nie musze sie martwic po tym jak sie dowiedzial. Na koniec rozmowy spytal czy moze powiedziec swojej zonie zeby mogli razem trzymac za mnie kciuki. Kochani sa i poczciwi a mi jest z tym latwiej ze wiedza.

                    A co do rodzicow - to oczywiscie rodzice sa osobnym watkiem. I nawet piszac tamte zdania pomyslalam ze ktos moze zarzucic ze wrzucam ich do jednego wora z tymi wszystkimi ktorym powiedzialysmy lub chcialybymy powiedziec. Troche inaczej traktuje sie przeciez zamartwianie sie o nas rodzicow niz kolezanek. Kolezanki latwiej posadzic o wscibstwo czy zlosliwosc niz wlasna matke. Ja mojej nie mowie, bo ma swoje zmartwienia.
                    • purp-ura Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 13:26
                      ja pracuję w Polsce smile i dobrze mi z tym, wszyscy u mnie w pracy wiedzą, że staramy się o dzidziusia. Dyrekcji powiedziałam jako pierwszej, że podchodzę po wielu latach starań do IVF i że może mnie teraz nie być w pracy (monitoring) a po transferze ide na dwa tygodnie na zwolnienie lekarskie. Powiedziałam mu, że nie chcę go oszukiwać i wolę być szczera. Uśmiechną się powiedział, że będzie trzymał kciuki i mam się o nic nie martwić. Facet skarb smile
                      A rodzice, no cóż - mama wciąż dopytywała czemu tak rzadko przyjeżdżamy na weekendy, co tam u nas się dzieje. Więc jej zaczęłam opowiadać ale nie powiedziałam wprost, że to IVF. W końcu zapytałam mojej siostry czy to do czego teraz podchodzimy to IVF (smile) siostra powiedziała, że tak i po temacie. Najgorsze jest to odpytywanie czy juz coś wiadomo. Przynajmniej wiem, że jak sie nie uda za pierwszym razem to na drugi dadzą rodzice smile
                      • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 20:03
                        czesc dziewczynysmile
                        tak czytam i czytam wasze opinie na temat mowienia badz nie o in vitro...
                        jesli chodzi o mnie powiedzialam tylko rodzicom i dyrektorce w pracy, ucze w szkole wiec jako tako nie moge wziasc urlopu, co najwyzej bezplatny... do gdanska tez dojezdzam wiec nie udaje mi jezdzic po pracy..wiadomo...innym jak narazie nie moZYNYsmilewie...w zasadzie nikt kto tego nie przechodzi tak naprawde tego nie zrozumie wiec po co mam mowic...chcialabym z kims o tym rozmawiac tak po "babsku" wiec dlatego tu jestem- KLIKAM DO WAS DZIEWCZYNYsmile
                        glowa jak mnie bolala to juz przestała ufffff i jak narazie nie odczuwam zadnych skutkow ubocznych gonapeptylu, a w poniedzialek kolejna wizyta w klinice i dodatkowy zastrzyk...ciekawe jakie rezultaty ma ta stymulacja ...hmmm.... pobranie planowane jest na 7 lub 8 grudnia...
                        pozdrawiam serdecznie
        • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 24.11.11, 21:40
          droga 131313a moze jestesmy pacjentkami tej samej klinki? ja jestem w Invikcie. Polecil mi ja moj lekarz ginekolog, wiec nie zrobilam nawet szczegolnego "rezonansu". mam nadzieje , ze dobrze trafilam ( lub trafilysmy).
          pozdrawiam
          • 131313a Re: IVF listopad_grudzien 27.11.11, 10:43
            czes aga, no na to wygląda ze jestesmy w tej samej klinice!!! ja tez wiesz sie nie interesowalam czy dobra czy nie, lekarz moj nas skierowal i koniec, pojechalismy zakwalifikowalismy sie, kaska poszla i teraz biore antyki, a ty? na jakim etapie juz jestescie? pozdrowki dla wszystkich i serdeczne gratsy dla evybraun!!!!
            • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 29.11.11, 22:53
              hej 131313a:smile
              ja wczoraj byłam w klinice, spedzilam tam 3 godziny, przenoszac sie z miejsca do miejsca, maja tam "mały" nieład. ja zaczełam stymulacje , ta własciwa, czyli 2 zastrzyki, jeden rano drugi wieczorem ( gonapeptyl, puregon). pod koniec przyszlego tygodnia planowane pobranie komorek przy znieczuleniu ( nie wiem czy kazdy decyduje sie na nie) a potem wiadomo transfer za 5 dni. Myslalam, ze podejde do tego zupelnie na " luzie" ale niestety skupiam sie ostatnio wylacznie na in vitro i na wszystkim co tego dotyczy, mam na mysli, ze jest to teraz moj "cel zycia"..a to tez niedobrze..ale nie potrafie o tym nie myslec , nie czytac w internecie itd. tez tak masz?? a u Ciebie kiedy planowane pobranie kom? pozdrawiam serdecznie
              • 131313a Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 12:32
                to trzymam za was kciuki!!! eva gratsyyyyyyy wielkie!!!!!!!! piekna, milka takze baaaaardzo was sciskam i gratuluje!!!!!!! dawajcie fluidkiiii!!!!! smile)))
                aga ja dopiero antyki biore, do 21.12, potem mam synarel donosowy a potem menopur, wiec do tych komóreczek to jesce trochie!, oczywiscie ze w narkozie!!!! ja nie zniosłabym inaczej!!! i hodować tez bedziemy do blastocysty (do 5 dniaz), napisz jak sie czujesz po tych lekach? czy od razu dali ci dekapeptyl? czy proponowali inne? buziakii
                • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 22:22
                  131313a nie znam tych lekow , ktore Ty bedziesz brac, mi poprostu takie przepisali bez zadnej innej opcji, biore gonapeptyl rano ( to pewnie to samo co dekapeptyl..) a wieczorem puregon tez zastrzyk- taka intensywna stymulacja trwa 3 dzien...w sumie czuje sie ok, czasem boli mnie głowa, ale nie mam pewnosci , czy to po lekach, bo ogolnie mam migreny, wiec moze nie ma to zwiazku z lekami. innych objawow nie zauwazyłam..i niech tak zostanniesmile
                  pisz co u Ciebie, jesli mozna wiedziec do jakieo lekarza trafilas? ja jestem u profesora Łukaszuka. pozdrawiam
                  • 131313a Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 16:37
                    ja tez u profa jestem!!!!!
    • eva-braun || 26.11.11, 12:00
      i czwartkowa bHcg 645, dziś Hcg (niestety, nie ma jak tego przeliczyć na bHcg) 1364, a mnie wciąż ciężko uwierzyć i zacząć cieszyć się całą sobą...
      • asia-81 Re: || 26.11.11, 13:43
        Huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! Super wieści !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaki wirtualne dla ciebie Eva i fasolki smile))))))))))))))))))))
      • milka_81 Re: || 26.11.11, 17:46
        oooo ja.... ale superowo.... gratulacje, gratulacje.... piękna beta... smilesmile wszystkiego najlepszego..smile
      • projekt_matylda Re: || 26.11.11, 17:57
        ciesze sie razem z Toba!!
      • aga489 Re: || 26.11.11, 22:46
        suuupersmile optymistyczne wiesci smile
      • camila111 Re: || 27.11.11, 18:19
        Jeju eva cudne wieści!!!! GratulujrsmileKochana
      • plina17 Re: || 27.11.11, 20:13
        Eva! gratulacje! Ja czkam na wynik bety - w mojej małej miejscowości trwa to niestety 3 dni...
        • milka_81 Re: || 29.11.11, 17:54
          CZeść dziewczyny,
          Ja dzisiaj jestem 1 dzień po transferze...
          Wczoraj po południu byłam na transferze z mrozaczków (2 blastocysty) , poszło bardzo fajnie, zresztą jak zawsze ... mam nadzieje , że tym razem te moje fasolki będą chciały ze mną zostać 8 i 1/2 miesiąca...wink
          trzymajcie za mnie mocno kciuki...
          • aga489 Re: || 29.11.11, 22:55
            Milka trzymam kciuki za Ciebie i Twoje fasolkismile)
    • plina17 Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 10:11
      Dziewczyny, trzy dłuugie dni czekałam w mojej pipidówce na wynik bety - i jest!!!! w 13 dpt - 475!!! Radość jeszcze umiarkowana, ale nadzieja rośnie! Oby wytrwać do wizyty. Pozdrawiam oczekujące!
      • camila111 Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 10:50
        super wieści!!! powtarzasz bete?czy ładnie przyrasta? 3mam kciuki
      • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 11:49
        pięknie!
        na razie same dobre wieści w wątku listopadowo-grudniowym wink
        Moje powtórzona HCG z poniedziałku 2298,2 i na razie już chyba badać nie będę. W srodę wizyta u gin. (wtedy też bad.HCG i PRG), to wszystko będzie wiadomo (mam nadzieję, że już i serduszko usłyszę smile ).
        • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 12:17
          super! fajnie ze watek jest szczesliwy, oby tak dalej!

          ja jestem juz po podgladaniu, wyhodowalam pare calkiem sporych jajeczek, w piatek idziemy na punkcje a potem to dopiero sie zacznie oczekiwanie...

          Tak zupelnie przy okazji, poniewaz wczoraj moj facet mial okazje pierwszy raz asystowac i zaznajomil sie z obrazem na usg (co mu sie zreszta calkiem podobalo) zadal mi pytanie jak bedzie przebiegac punkcja i szczerze mowiac sama nie wiem. Jak bylo w Waszym przypadku? przebijaja sie przez powloke brzuszna czy wszystko idzie droga dopochwowa?
          • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 12:26
            przez pochwę, przez pochwę smile
            kiedyś tu opisywałam, więc możesz się zaznajomić wink forum.gazeta.pl/forum/w,191,120287712,122446883,Re_Przed_in_vitro_i_w_trakcie_punkcja_.html
            • ana_pe Eva!! 30.11.11, 13:20
              serdeczne gratulacje!!!
      • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 30.11.11, 16:23
        dzięki bardzo za wsparcie, przyda się bardzo...smile ja też oczywiście wszystkim starającym,przygotowującym się do procedury i oczekującym na wynik bety... mocno kibicuję...podstawa to pozytywne myślenie

        Wielkie gratulacje dla plina17, kochana trzymaj się i niech beta pięknie przyrasta ... smilesmile
        • plina17 Re: IVF listopad_grudzien 01.12.11, 18:55
          Hej, dzięki za mile słowa! Trzymam kciuki za Was wszystkie! Nie powtarzam bety, bo znów będę czekać 3 dni na wynik, a już w sobotę, pojutrze 3.12. mam wizytę u gina. Chyba będzie jeszcze za wcześnie na jakieś podglądnie, kto tam żyje, ale przynajmniej może się uspokoję, a stres mam ogromny, bo boli mnie gardło od wczoraj... sad Naczytałam się że może mi ta infekcja wszystko zaprzepaścić... No i jajniki - cały czas je czuję dosyć mocno.
          • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 01.12.11, 19:38
            Mi w 13 i 14 dpt też gardło bolało i z nosa ciekło. Potem przeszło. Na usg raczej nic niestety jeszcze nie zobaczysz, więc nie wiem czy jakiegoś uspokojenia doznasz wink
            A jajniki po stymulacji mogą jeszcze boleć, tym to nie ma co się przejmować smile

            Ja jakoś mam złe przeczucie - że @ jednak za 2-3 dni przyjdzie. Teraz nagle zaczął mnie tak miesiączkowo brzuch boleć. Może jutro na HCG pojadę jednak, bo nie wiem, czy do środy wytrzymam uncertain
            • agapowierza Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 18:57
              Cześć
              W końcu odważyłam się napisać.
              Jutro czeka mnie punkcja a w poniedziałek transfer.
              Najgorsze chyba rzeczywiście będzie to czekanie.
              Powodzenia dla wszystkich
              • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 19:11
                Bedzie dobrzesmile Trzymam kciuki...smile ja mam punkcje w przyszlym tygodniu i tez bede pewnie sie denerwowac...ale damy radesmile pozdrawiam
                • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 20:19
                  Fajnie, że coraz więcej dziewczyn tu pisze... razem będzie nam raźniej... ja miałam dwie pukcje i każdą pamiętam dość miło... pielęgniarki widziały mój strach w oczach i dlatego zagadywały mnie i dzięki nim i pani anestezjolog wszystko poszło jak po maśle... ja ogólnie nie lubię i pobierania krwi i igieł dlatego napisałam , że było dość miło..smileale generalnie to do wszystkiego można się przyzwyczaić..
                  Życzę powodzenia..wink
                  • agapowierza Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 20:23
                    Milka_81 Ty już parę dni po transferze. Trzymam kciuki bardzo mocno
                    • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 21:05
                      Tak ja już jestem 4 dpt, Dzięki... smile
                • agapowierza Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 20:25
                  Aga489 pewnie że damy radę
                  Razem zawsze inaczej. Napiszę jakie wrażenia po punkcji.
                  Pozdrawiam
                  • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 21:58
                    tak napisz prosze...moze jakies rady.... bo u mnie w klinice jest tak troche jak nie zapytasz to sie nie dowieszsmile trzeba zawsze pytac, a czasem nie pomysle nawet by o to konkretnie zapytac. ..ale nie o tym chcialam pisac. tez sie ciesze ze zagladacie tu dziewczyny, bo my najlepiej siebie rozumiemy. moja pierwsza punkcja, pierwszy transfer juz tuz tuz...
                    Trzymam kciuki za punkcje i owocny transfer.. a transfer za 3 czy 5 dni od punkcji?
                    pozdrawiam
    • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 22:23
      moj kolejny wynik HCG po 4 dniach od poniedziałkowego wynosi 4857,1. Chyba wsio ok, ale pozwólcie, że fluidki zacznę rozsyłać po środowej wizycie i gina i usg wink
      • camila111 eva 05.12.11, 16:00
        trochę nie nadążam z czytanie wszystkich wpisów, ale jakoś w sobotę przeczytałam Twoją historię ostatniego podejścia, jaka byłas zrezygnowana bo tylko jeden zarodek i że nic z tegosmile a tu masz Ci lossmiletaka piękna druga beta - serdecznie Ci gratuluję!!!!
        Ja mialam tak samo pobrali mi tylko 4 komorki a tylko dwie przetrwaly - byłam wsciekła strasznie a los zrobił nam psikusa i wynagrodził nam ciążą blizniaczą te wszystkie nerwy i stresy z niby nieudanego jak dla mnie programu.
        A teraz te moje bąble szaleją mi w brzuszku, Wam też życzę już niedługo takich widoków
        smile
    • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 02.12.11, 22:33
      Witam, jeśli można ja rownież do Was dołączam. 30.11 miałam punkcję a dzisiaj transfer 2 zarodków. W październiku miałam criotransfer ale niestety klapa. Mam prawie dwuletniego synka z ivf, udało się za drugim podejściem. Dziewczyny wszystkim Wam życzę, żeby się udało. Cieszę się, że tu trafiłam w grupie zawsze raźniej smile
    • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 03.12.11, 08:55
      Witajcie ponownie,

      Wczoraj mialam punkcje. Iles mysmy sie strachu najedli. Przed zabiegiem naogladalam sie filmikow i oboje balismy sie strasznie. Na szczescie milo nas to rozczarowalo. U mnie w kllinice bylo nas tego dnia 6 do punkcji, kazda dostala lozko w pokoju gdzie mozna bylo sobie poczekac, w odpowiednim momencie sie przebrac we wdzianko i lokalne skarpety no i wypic jakis rozluzniajacy plyn o smaku grejfrutowym. Szkoda ze nie zapytalam co to jest, bo moj facet stwierdzil ze dawno nie widzial mnie takiej wyluzowanej. Musielismy czekac ok 2 godzin na nasza kolejke ale minelo to szybciutko i w ostatniej pol godzinie tak mi sie zachcialo spac, ze gdyby nie on to bym pewnie przespala calosc. Psychicznie uspokoilam sie jak zobaczylam znanego mi juz wczesniej lekarza oraz sprzet w pokoju zabiegowym. Odbiegal sporo od tego co widzialam na filmikach (na plus oczywiscie). W momencie jak podano mi morfine odlecialam totalnie, mialam pod sufitem drugi monitor USG ale niewiele z niego pamietam bo krecilo mi sie w glowie strasznie. Po zabiegu pokazali nam w sumie 4 jajeczka, a ja wrocilam jeszcze na godzinke do lozka zeby odczekac znieczulenie. W miedzyczasie moj facet wypytal tutejsze pielegniarki i okazuje sie ze taki przerob oni maja 4 razy w tygodniu. Niesamowite, srednio 25 par tygodniowo, jakies 100 zabiegow miesiecznie! No nic, jestem na swiezo wiec dlatego taka relacja. Teraz czekam. Niestety raczej nie dowiemy sie jak sie maja komoreczki, dopiero w poniedzialek na wizycie o 13tej. Maja zadzwonic tylko jesli nic sie nie uda zaplodnic i szczerze mowiac az mam ochote wylaczyc telefon zeby tylko nie odebrac tych zlych nowin... no nic, czeka mnie teraz weekend czekania wiec zabieram sie za pieczenie ciastek i idziemy w odwiedziny, jakos trzeba ten czas zapelnic. Zycze milego weekendu wszystkim!
      • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 03.12.11, 11:52
        projekt_matylda trzymam kciuki żeby nie zadzwonili z kliniki i żeby ten czas do poniedziałku szybko Ci minął, ja też z drżeniem serca odbierałam każdy telefon w tym czasie. Wszystko będzie dobrze, trzymaj się.
        Pokazli Wam pobrane jajeczka? U nas tylko pobrali w narkozie a potem poinformowali ile ich jest.
        • agapowierza Re: IVF listopad_grudzien 03.12.11, 15:57
          U mnie już po punkcji.
          Wszyscy mili i uprzejmi.
          Dostałam do przebrania sukienkę smile i ochroniacze na stopy, potem wybrałam łóżeczko.
          Pani anestezjolog wszystko dokładnie wytłumaczyła, wstrzyknęła mi ketanol i przeszłam za fotel.
          Zobaczyłam lekarza dostałam znieczulenie i zasnęłam momentalnie. Obudziłam się już na łóżku. Pielęgniarka mnie obudziła. Kręci się w głowie na początku ale wszytko mija. Można wstać i iść się przebrać. Potem wizyta u lekarza dosłownie na chwilę. Informuje iż mogą wystąpić plamienia i ból brzucha. To normalne. Pobranie miałam o 9tej jest 16ta a ja nie czuję żadnego bólu. Powiedział o 3 pobranych jajeczkach i do domciu. W poniedziałek transfer.Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
          • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 05.12.11, 15:21
            My juz spowrotem w domu z ok 9-cio komorkowym ktosiem. Jest sliczny. Pokazali nam go na monitorze zanim lekarka pobrala do kapilary. Z czterech jajeczek mamy jeszcze 2 ktore pojda do mrozenia. Teraz najdluzsze tygodnie oczekiwania. Tutaj gdzie mieszkam zalecaja zeby test zrobic po 18tu dniach od transferu. Spytalam co jesli sie nie uda, uslyszalam ze bede mogla wrocic po jednego z mrozaczkow gdzies w okolicach styczen-luty. Nie wiem czemu tak pozno, ale podejrzewam ze chca zeby minal przynajmniej jeden okres pomiedzy kolejnymi probami. Cos lekarka mowila tez o owulacji, moze chodzi o jej zastopowanie przed kolejnym transferem? No nie wiem, narazie odkladam te rozwazania na pozniej i ide odliczac czas tik tak tik tak...
            • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 10:56
              matylda ..jak to szybciutko poszlo smile Juz masz dzidzie w sobie - mam nadzieje ,ze zostanie tam i bedzie sie pieknie rozwijac smile O kolejnych transferach narazie nie mysl jestes mloda i zdrowa wiec moze sie udac juz teraz.

              Odpoczywaj teraz duzo , relaksuj sie , zrobcie cos fajnego razem smile
              18 dni to strasznie duzo sad czas sie wlecze wiem wink

              trzymam kciuki !
    • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 07:15
      moj wczorajszy wynik HCG 12453 smile smile
      Dziś wieczorem wizyta w klinice i pierwsze usg. Może nawet już kogoś tam usłyszę...?
      • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 10:45
        cześć eva-braun, cudownie wysoka beta i taka właśnie miała być... prawdaż..? mam do Ciebie pytanko, mogłabyś napisać czy miałaś jakieś dolegliwości po transferze typu, bolące i powiększone piersi, bóle jajników czy może bóle takie jak na @... będę bardzo wdzięczna... smile


        nasz dzień 04 lipca 2009
        • laonsita80m Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 11:13
          milka_81 kiedy masz testować?
          Miałam robiony transfer 2 dni później niż Ty, lekarz kazał robić betę dopiero 14.12. ale z tego co tu czytam, to większość dziewczyn testuje wcześniej... więc pewnie i ja przyspieszę betę big_grin
          • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 12:04
            no hej, betę powinnam zrobić w piątek 9 grudnia, ale zwyczajnie się potwornie boję kolejnej porażki, wiem jak jest wtedy strasznie...więc w sumie to nie wiem czy odważę się zrobić test w piątek czy może później...
            pozdrówki... smile
        • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 22:10
          milka, objawy mniej więcej takie same, jak i przy poprzednich razach, kiedy to nic z nich nie wychodziło, a więc ból piersi ogromny, ale to przy zażywanym progesteronie normalne; pobolewanie brzucha jak na @, bóle jajników, ale ja miałam przestymulowanie i w 14 dpt mojej jajniki miały 10x6 cm. Dziś (27 dpt) nadal są 5 cm i jeszcze w nich kłucie czasami odczuwam. Jedyne, co było inne, to bóle krzyża ok.10 dpt oraz to, że mnie odrzuciło od słodyczy, a zawsze przed @ nie potrafiłam się przed nimi pohamować.

          A testować też nie testowałam aż do 16 dpt, bo się już po tylu niepowodzeniach bałam, a ten 16 dpt był sobotą i stwierdziłam, że jak test wyjdzie negatywny, to się przynajmniej upije z żalu w sobotni wieczór wink
      • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 21:34
        no i niestety, nie będę "fluidkować" - na usg prócz pęcherza płodowego nic nie było widać sad Mam przyjść za tydzień. Lekarka stwierdziła, że w tym dniu po transferze (27 dpt) może nie być jeszcze widać zarodka, ale byłaby spokojniejsza, gdyby jednak już był... Ja niestety spokojna przez kolejny tydzień nie będę. Dobrze, że nie przyzwyczajałam się o myśli o ciąży...

        • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 07.12.11, 21:55
          eva-braun, trzeba być dobrej myśli, trzymam kciuki, żeby na usg za tydzień pokazał się piękny zarodek.
        • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 08.12.11, 08:49
          Hej, głowa do góry... nie zasmucaj się, wiem, że łatwo tak mówić ale ciężej z realizacją...a usg robiłaś u swojej lekarki od IVF ? czy może u zwykłego gina..? Kochana podstawa to pozytywnie myśleć...trzymam za Ciebie kciuki, obyś w następnym tygodniu mogła cieszyć się już na 200 %...wink
          pozdrówki... smile

          dzięki za odpowiedź...wink
          • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 08.12.11, 20:54
            eva braun mam nadzieje ze bedzie oksmile ja jutro mam punkcje, pierwsza w zyciu i mam nadzieje owocnasmile ale tak naprawde to maly stres jest...pobudka 4 rano by dojechac na czas do Gdanska. pozdrawiam
            • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 09.12.11, 12:29
              Dziewczyny co tu tak cicho? U mnie dzisiaj 7 dpt i zastanawiam się czy nie zrobić dzisiaj sikańca...
              laonsita80m, milka_81 testowałyście dzisiaj?
              • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 09.12.11, 16:02
                parczulka, nie wiem kiedy miałaś zastrzyk Ovitrelle/Pregnyl, ale do 10 dni po tym test wychodzi fałszywie dodatni, więc cierpliwości wink
                • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 09.12.11, 19:36
                  Dzięki eva za cenną uwagę. Zastrzyk Pregnyl miałam 28.11, dzisiaj jest 11 dzień. Dzisiaj testu napewno nie zrobię, może jutro. Dostałam strasznego bólu brzucha i jest mi niedobrze, idę napić się mięty.
                  • milka_81 Re: IVF listopad_grudzien 09.12.11, 20:57
                    Cześć dziewczęta, ja niestety nie mam dobrych wieści... coś chyba mamy pecha... czwarty raz i porażka, no po prostu ręce opadają... Dzisiaj rano zrobiłam test i wyszedł negatywny stwierdzilismy z mężem, że może jednak pojedziemy na bete , no i niestety beta poniżej 2... sad hmmm tak już czasami bywa...
                    Ale nie poddamy się tak łatwo, będziemy walczyć do póki starczy sił...
                    Trzymam za pozostałe staraczki mocno kciuki, żeby chociaż Wam się udało...
                    ,,to co nas nie zabije, to nas wzmocni.."
                    • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 09.12.11, 21:11
                      przykro mi bardzo...
                      Nie będę próbowała pocieszać, bo wiem, że żadnymi słowami nie jest to teraz możliwe.
                      Sił dużo życzę!
                    • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 09.12.11, 22:08
                      W końcu Wam się uda i Wasz wytrwałość zostanie nagrodzona.
                      • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 10.12.11, 08:42
                        Dzisiaj 8 dpt (zarodki były 2 dniowe) i zrobiłam sikańca z porannego moczu, niestety tylko jedna kreska. Myślicie, ze to było za wczesnie i może jest jeszcze szansa? Bo tak myśle, ze jakby coś miało być to już by wyszło 😔
                        • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 10.12.11, 09:06
                          oj , to bylo duuuzo za wczesnie smile troche cierpliwosci ! zaczekaj do conajmniej 14 dni po , bo po co narazac sie na stres ? Sikaniec nie ma szans zeby wyjsc one pokazuja cos najszybciej 6 dni po zagniezdzeniu a ono moglo nastapic niedawno np. 2 dni temu smile wiec glowa do gory smile usmiech i mysl pozytywnie - idz na spacer i nic nie czytaj o objawach itd . Daj sobie czas .
                          Dla uspokojenia , ja nie mialam objawow ..dopiero jak okres nie przyszedl to zaczelam sie domyslac ,ze jest dobrze smile
                          powodzenia !
                          • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 10.12.11, 14:29
                            Dzięki za pocieszenie, po Twoich słowach lepiej mi się zrobiło, uwierzyłam, że jest jeszcze szansa. Tylko na teście jest informacja, że pokazuje ciążę już 7 dni po zaplodnieniu. Czas wszystko pokaże.
                            • laonsita80m Re: IVF listopad_grudzien 10.12.11, 15:14
                              parczulka głowa do góry,
                              owszem na teście tak jest napisane, ale weź pod uwagę, że jednak nasze hormony po dawce leków, które niedawno przyjęłyśmy mogą być trochę rozchwiane i wynik może nie być prawdziwy. To powiedziała mi pani w aptece kiedy zobaczyła ile kupuję luteiny i zaleciła poczekać. Jest weekend więc warto się zrelaksować, książka, film, spacer, dobra kolacja... co kto lubi smile
                              • asia-81 Re: IVF listopad_grudzien 10.12.11, 16:06
                                7dpt to nie 7 dni po zapłodnieniu. Zrób test najwcześniej w 10dpt.
                                • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 10.12.11, 16:39
                                  Wydawało mi się, że 7 dpt to wiecej niż 7 dzień po zapłodnieniu bo dochodzą jeszcze dwa dni po punkcji. Ale może faktycznie za wcześnie zrobiłam ten test, wolę tak myśleć. Sikańca chyba już nie zrobię, poczekam do beaty. Dzięki dziewczyny, bez Was byłoby mi dużo gorzej.
                                  • pelli Re: IVF listopad_grudzien 10.12.11, 18:13
                                    Hej dziewczyny,
                                    Dołączam do Was. Dziś jest mój 3dpt. Robiłam dziś badania tzw. pierwsza weryfikację...beta wyszła 2.5, progesteron 42, a E2 258. Dobrze, źle, nie wiem? Zalecono mi zwiększenie dawek lekówsad Teraz biorę 3x8 luteiny dopochwowo, 3x4 luteiny podjęzykowo i estrofem 3x1 dopochowowo. Chyba zwariuję. Dodam, że jest to moje 3 IvF i z żadnego nie miałam mrozaczków a i tym razem było skromie. Tylko jeden blastuś się nadawał do transferu. Nie mam żadnej rezerwy. Trzymajcie kciuki.
                                    • asia-81 Re: IVF listopad_grudzien 11.12.11, 13:43
                                      Żeby rosło beta hcg zarodek musi się zaimplantować a to odbywa się kilka dni po transferze. Różnie mówią od 3 do 5 dni. Samo podanie zarodka nie powoduje wzrostu beta hcg. Także jeszcze troszeczkę poczekaj. Mi przy udanym transferze z synkiem test sikany wyszedł dopiero w 14dpt - delikatna kreseczka, a teraz prz bliźniakach już w 10dpt i to było bardzo wcześnie i byłam zdziwiona widokiem drugiej kreski tak szybko. Trzymam kciuki.
                                      • laonsita80m Re: IVF listopad_grudzien 11.12.11, 21:24
                                        Dziewczyny!!
                                        Zrobiłam sikańca 9 dpt i oczom nie wierzę, ale była 2 słabiutka kreska!!!! Dzisiaj też zrobiłam test - 11 dpt i też jest 2 kreska dużo wyraźniejsza !!!! Jutro idę na betę i jestem ciekawa co też tam mi wyjdzie. Strasznie się cieszę i aż poryczałam się nad tym testem, ale pewnie dopiero beta wyjaśni więcej.
                                        smile
                                        • pelli Re: IVF listopad_grudzien 11.12.11, 22:34
                                          Trzymam kciuki za betę!
                                        • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 12.12.11, 12:41
                                          laonsita80m jeszcze raz ogromne gratulacje i trzymam kciuki za bete Dzisiaj mój 10 dpt i znowu zrobiłam sikańca, tym razem jest ślad drugiej kreski, dosłownie ślad i boje się, że tylko ja to widzę ale porównując z testem z 8 dpt jest różnica. Test robiłam dzisiaj rano, myślicie, że jest sens powtórzyć go dzisiaj wieczorem, czy powinna być jakaś różnica po takim czasie? Wiecie jak trudno jest czekać...jutro idę na bete.
                                          • laonsita80m Re: IVF listopad_grudzien 12.12.11, 13:55
                                            Przede wszystkim odpręż się, poleż, ewentualnie popatrz sobie na swoje dwie kreseczki, ale nie ma sensu robić testu tego samego dnia bo wyjdzie Ci to samo, poczekaj do jutra i zobaczysz, że będzie zdecydowanie grubsza. Dobrze, że masz gdzie zrobić betę... u mnie w zakichanym mieście czekasz na wynik od 2-7 dni smile i weź tu się człowieku nie denerwuj, więc odpuściłam i jadę tak jak mi doktor kazał dopiero w środę do Poznania smile i tam sobie zrobię smile
                                            • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 09:56
                                              ja chyba moje drogie odpadam z tego watku. Dopiero 8dpt a ja juz mam objawy PMSa. Tak poddenerwowana jestem dzisiaj ze jak mi ktos stanie na drodze to udusze. Teraz nic tylko czekac 2-3 dni i przyjdzie @. Tego sie wlasnie balam najbardziej, ze w pewnym momencie czekania ty juz wiesz ze jest pozamiatane, czujesz to i znasz wszystkie nadchodzace objawy. Rece opadaja. Dobrze, ze wczoraj przyszedl list z kliniki ze mamy dwa mrozaczki. Bedzie trzeba po nie wrocic na poczatku przyszlego roku. Szkoda kurcze, bo swieta moglby byc takie fajne jakbysmy mieli nowine do ogloszenia sad
                                              • pelli Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 10:02
                                                Do projekt_matylda
                                                Wytrzymaj jeszcze. Ja tez mam objawy jak na @ boli mnie brzuch i piersi a mam dziś 6dpt. Może jeszcze będzie dobrze. Przynajmniej masz mrozaczki. U mnie 3 podejście i z żadnego ich nie miałam...z tego też nie ma. Także głowa do góry. Mi poradzono dobry film, kąpiel, po prostu relaks...
                                                • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 10:11
                                                  kurcze, ostatnie 8 dni jakos zeszlo, a teraz im blizej "wyniku" tym gorzej to znosze. Myslalam, ze jak bede chodzic do pracy to bedzie latwiej bo glowa czyms bedzie zajeta, ale nie - wrecz przeciwnie. Praca lezy a ja mam ochote powybijac wszystkich naokolo ze zlosci i niemocy. Kurcze, ale beznadziejny dzien. Nosi mnie ale jednoczesnie nie umiem przekluc tej energii na nic pozytecznego. Po-mo-cy!
                                                  • agapowierza Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 10:39
                                                    U mnie też 8 dpt i objawy @ . Samopoczucie od 3 dni że niestety podejście nieudane. Coś wewnętrznie mi tak mówi. Badanie krwi mam na piątek to 11dpt. Zrobię rano test żeby nie czekać na wyniki.
                                                • agapowierza Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 10:44
                                                  Do projekt_matylda
                                                  Wiem że tak łatwo mówić głowa do góry ale musisz jakoś wyluzować. Poczekaj do badań a może będzie niespodzianka
                                                  • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 14:21
                                                    Właśnie dostał telefon z kliniki beta 11 dpt 196😄 jestem przeszczeliwa. Dziewczyny nie podłamujcie się, ja tez nie miałam dobrych przeczuć, w 8 dpt na sikańcu pokazała się tylko jedna kreska i wtedy to już zupełnie się podłamałam w 10 dpt druga kreska była bladziutka ale jak widać nie można tracić wiary. Dziewczyny głowa do góry, trzymam za Was wszystkie kciuki, będzie dobrze.
                                                  • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 16:15
                                                    gratulacje!!! smile

                                                    Dla mnie jutro dzień wyroku - albo będzie coś w pęcherzu płodowym widać, albo... wolę nie myśleć uncertain Niestety, wysoka i prawidłowo przyrastająca beta nie oznacza powodzenia sad
                                                  • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 18:20
                                                    po pierwsze gratulacje !!!! super wiadomosc smile

                                                    matylda poczekaj spokojnie, ja mialam takiego pms-a ,ze uuuuuuuuuuuu smile sprzeczalam sie z wszystkimi, zaczepialam , wsciekalam sie o wszystko nawet w pracy dawalam popalic smile i tez czekalam tylko na okres . Wiec bierz to za dobra monete !

                                                    Dzieki dziewczyny ,za pocieszenie mam nadzieje ze to tylko moja glowa .Wczoraj bylam tak zmeczona .ze spalam jak zabita ...zadnych snow nie pamietam wink

                                                    Mam taka propozycje, moze przeniesiemy sie na jakies ciazowe forum smile ?

                                                  • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 18:34
                                                    ja się może przeniosę, ale jak jutro zobaczę zarodek...
                                                  • szyszunia7777 Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 18:48
                                                    eva ...zobaczysz ,ze zobaczysz smile glowa do gory ..musi byc dobrze !

                                                    choc tak naprawde ,to i ja na sama mysl o usg dostaje arytmi i migotania przedsionkow smile
                                                    Chyba nie odwaze sie spojrzec w monitor sad dopiero jak powiedza ,ze jest ok .


                                                  • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 19:10
                                                    ja najchętniej też bym jutro nie jechała i dalej żyła ułudą, ale co to zmieni...? boję się tylko, że jak zarodka nie będzie, to przez święta będę musiała poczekać na jego poronienie lub łyżeczkowanie, a wtedy święta będą podwójnie żałosne sad
                                                  • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 09:54
                                                    oh nej! nie przenoscie sie jeszcze! powspierajcie nas jeszcze troszke, please!!! albo przynajmniej wracajcie tu co jakis czas!!
                                                  • laonsita80m Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 19:15
                                                    Parczulka i co Ci mówiłam? Widzisz jaka ładna beta smile
                                                    za to ja chyba dziś mam jakiegoś doła... od samego rana mam takie uczucie w brzuchu jak na @ i nie wiem czy to dobrze, czy to źle sad dziś już nie robiłam testu, jutro jadę na betę. Może to stresik przed wynikiem. Wiem, że powinnam myśleć o miłych rzeczach i już nawet mężuch mnie wyzywa, a ja najzwyczajniej w świecie nie wiem co mi jest smile zawsze tak pozytywnie nastawiona, a dziś...
                                                  • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 13.12.11, 22:24
                                                    Dzięki dziewczyny.
                                                    Laonsita80m, melduj nam tu jutro wynik bety, na pewno będzie piękna.
                                                    Eva, trzymam kciuki za jutrzejsze usg. Ja mam wizytę 23.12 i tez chciałabym mieć to już za sobą.
                                                    Szyszunia7777, można się przenieść na jakieś ciążowe forum.
                                                  • pelli Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 15:47
                                                    parczulka jakie miałaś zarodki podawane 2 czy 5 dniowe? Bo pisałaś że w 10 dpt wyszła Ci bladziutka kreseczka? Jestem bardzo ciekawa bo dziś zrobiłam test sikany i też mam bardzo bardzo bladziutką kreseczkę a mam 7 dpt. Wczoraj robiłam betę (taki jest system w mojej klinice) i w 6dpt była 21,4. Co o tym myślisz/myślicie???
                                                  • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 17:19
                                                    Miałam podawane 2 dniowe zarodki. A ty jakie? Myśle, ze jeżeli jest druga kreseczka na teście i Beta ma taki poziom w 6 dpt to wszystko jest na dobrej drodze i niedługo będziemy mogły Ci gratulować 😄
                                                  • pelli Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 17:51
                                                    Miałam podawane 5 dniowe. Tak się dopytuję bo zaczynam świrować. Po dwóch nieudanych ICSI, zerowej liczbie mrozaczków i jednym podanym tym razem blastusiu aż się boję o tym wszystkim myśleć. Zwłaszcza że widzę, że tym razem i mój mąż zaczyna się nakręcać choć poprzednie dwa razy zniósł całkiem nieźle i bardzo mnie wspierał. Dzięki za odpowiedź.
                                          • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 08:21
                                            czesc dziewczynysmile trzymam kciuki za wszystkie "oczekujące" . J a w piatek mialam punkcje, mialam 14 komorek , z czego 6 bylo pustych , wie moze ktoras dlaczego??? lekarz nie potrafil odpowiedziec, stwierdzil ze hormon amh mam oki, stymulacja tez oki , mloda jestem i szczerze powiedzial ze nie wie....szukalam w necie ale nic konkretnego sie nie dowiedzialam.
                                            Tak wiec 8 kumululusow , dzis dowiem sie ile sie zaplodnilo....ojej stres jest..od 2 dni zle spie, bo podswaidomie o tym wszystkim mysle... jak kazda z nas bardzo mocno chcialabym by sie udało....pozdrawiam serdecznie
                                            • projekt_matylda Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 09:53
                                              to normalne ze czesc pecherzykow jest pustych, przeciez i tak masz sporo jajeczek wiec poco sie tym zadreczac?
                                              Trzymam kciuki za malenstwa!
                                              • pelli Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 11:23
                                                Ja miałam 4 pęcherzyki i tylko w jednym była komórka. I też nie wiem dokładnie czemu. Może dlatego że mam dość niskie AMH i stymulacja szła opornie mimo iz dostawałam duże dawki leków. Także nie martw się masz sporo komórek. Na pewno coś z tego będziesmile
                                                • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 19:39
                                                  dziekuje za odpowiedzsmile moje pierwsze doswiadczenia z in vitro i jestem troche " zielona". Lekarz to powiedzial w taki a nie inny sposob i moze za bardzo to wzielam do sibie. Jestem po transferze 2 zarodkow ( 5-cio dniowych) , jestem tez milo zaskoczona ze nic nie bolałosmile szybko i sprawnie..to byla moja najkrotsza wizyta w klinicesmile testuje za 3 dni.
                                                  Oby jak najwiecej z nas dostalo prezent na swieta w postaci przyrastajacej bety itdsmile Trzymajcie sie cieplutko.
                                                  • laonsita80m Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 19:54
                                                    Hej dziewczyny smile
                                                    moja dzisiejsza beta = 461,2, to jest 14 dpt, podane były zarodki 2 dniowe smile

                                                    kamień z serca spadł, teraz tylko odpoczynek, leżenie, książki, krzyżówki i co tam zapragnę wink
                                                  • parczulka Re: IVF listopad_grudzien 14.12.11, 21:25
                                                    Teraz oficjalne gratulacje, piękna beta 😄
                                                  • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 17.12.11, 12:46
                                                    Dziewczyny, mam pytanie dzis testowała hcg, E2 I PGR w 3dpt tak mi nakazano w mojej kilnice, czy to w ogole mam sens? tylko mnie to nakreca, bo jak odbiore wyniki to i tak nie bede wiedziala co one oznaczaja. Moze ktoras tez tak musiala testowac??? ja musze w 3, 6 i 10 dpt. bralam tez relenium przez 2 dni , tez tak brałyscie???
                                                    pozddrawiam i gratuluje tym co sie udajesmile
                                                  • pelli Re: IVF listopad_grudzien 17.12.11, 12:55
                                                    Tak jest w Invikcie. Pierwsza weryfikacja służy ocenie głównie estradiolu i progesteronu czyli jak się leki wchłaniają leki, które dają. Na betę nie zwracają uwagi, traktują ją jak poziom wyjściowy. Ja w 3 dpt miałam 2.5 wa dziś 10 dpt i 250smile Wariuję
                                                  • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 17.12.11, 22:26
                                                    no to supersmile gratuliujesmile ja mialam < 1 , ale jest jescze szansa mysle. E2 1246 , a progesteron cos ok 13. lekarz powiedzial ze oki i zwiekszyl leki, chyba standardowa procedura, czekam na druga weryfikacje i wtedy bedzie juz co nie co wiadomo. pozdrawiam serdecznie
                                                  • aga489 Re: IVF listopad_grudzien 17.12.11, 22:32
                                                    poprawka beta wynosi <0,10..ale podobno przy 2 weryfikacji bedzie wiadomo, wciaz mam jakas nadzieje.... pozdr
                                                  • magda3105 Re: IVF listopad_grudzien 18.12.11, 13:08
                                                    Hej dziewczyny, ja też czekam na test po transferze, testuje dopiero 28 grudnia sad
                                                    W lipcu pisałam że nie zadziałał u mnie pregnyl, postanowilśmy jeszcze raz spróbować. Było 19 pięknych komórek ale niestety tylko 2 zarodki, mogę mieć jakieś problemy z dojrzewaniem komórek. Podano mi 2 zarodki takiej sobie jakości, jak to powiedziała pani doktor, no i czekamy... czytam forum i doszukuję się objawów, chociaż wiem że jeszcze za wcześnie smile
    • eva-braun Re: IVF listopad_grudzien 19.12.11, 20:37
      pusto u mnie wciąż, w związku z czym mam czekać na poronienie i ewent.łyżeczkowanie.
      A taka piękna HCG była...
      • asia-81 Re: IVF listopad_grudzien 19.12.11, 21:13
        sad((((((((((((((((((((((((((((((((((((( przytulam sad(((((((((((((((((((((((((((((((((
        • miaslo Re: IVF listopad_grudzien 19.12.11, 21:19
          Eva, a czy już na pewno pwinno byc cos widać? Nie chce podsycac nadziei ael tez niec hce byś za szybko ja traciła.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka