Może wy mi coś doradzicie w tej kwestii?
Chciałam iść teraz z mężem na badanie nasienia ale zachorowałam i to dość poważnie-zapalenie krtani, oskrzeli i na domiar złego refluks żołądka przez ilość tabletek

same wiecie że jak sie źle czujemy a nawet jak już jest poprawa człowiek nie ma ochoty na seks itd. Lekarz kazał nam zrobić badanie męża ale wcześniej przez tydzień mamy się kochać. Teraz nie wiem co zrobić, bo wypada nam idealnie jego zmiana, ale seksu nie było;/ czy lepiej odłożyć na dobre 2-3tyg te badania. Co wam lekarz mówił na temat tego badania? Bo może mój tylko tak na to patrzy?