Gość: Agata
IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl
20.06.04, 13:34
Wyjaśniam Tobie nawiązując do ostatniego postu, jak ja rozumiem mój blok -
chociaż nazwa ta nie wiem czy jest trafna do stanu mojego klinicznegom -
..przed laparoskopią byłam stymulowana klostyberdżytem i były trzy torbiele,
które sostały zlikwidowane poprzez nakłucie trzykrotne jednego janika i
wyłuskanie torbieli z drugiego. Po laparoskopii miałam dwa cykle bez owulacji
z noormalną miesiączką i ilością dni cyklu - w trzecim cyklu była owulacja i
powstała torbiel (tzry cykle naturalne - bez stymulacji).Na torbiel brałam
hormonet - antykoncepcję. Po tym były dwie prawidłowe owulacje bez
wspomagania gormonalnego z inseminacją. By powiększyś szanse ciąży zalecono
Menogon 5 amp. inj. W trakcie cyklu z Menogonem nie było odzewu żadnego
jakbym była w stanie menopauzy - FSH 80 a estradiol 9.Później hormonet i nic
tzn menopauza(dwa ckle 18 dniowe..)Teraz biorę znów antykoncepcję i później
dużą dawkę estrofenu z czymś co ma stymulować sztuczny naturalny cykl. Rafał
ja to tłumaczę że jest to "blok" wywołany klostybyrdźytem przed laparo i
samym zabiegiem Laparo (który zdiagnozował endometriozę), który to zabieg
musiał uszkodzuć naczynia krwionośne. Sam Menogon - jego duże dawki
spowodowały wstrzymanie dojżewania młodszych pęcheżyków grafa a te które
mogły odpowiedzieć na tak dużą dawkę - po prostu ich nie było w tym cyklu.Tak
więc mój "blok " to złożona sytuacja trójczynnikowa, którą muszę wyprowadzić
poprzez stymulację estradiolem odbudowującym drogi porozumienia(nzczynia
krwionośne) między komórkami jajnika a podwzgóżem. Rafał - ufam że tak
właśnie jest gdyż w przeciwnym wypadku wyniki poziomów FSH świadczyły by że
nie mam wogóle rezerwy jajnikowej i jes koniec moich marzeń i umieram...
Napisz co o tym sądzisz, czy mój tok myślenia jest słuszny, gdyż mój lekarz
prowadzący do końca mi mojej sytuacji klinicznej nie wyjaśnił a to co
opisałam jest wynikiem analizy jego przekazanych mi informacji dla mnie.