Dodaj do ulubionych

tyłozgiecie macicy

IP: *.szczecin.mm.pl 22.06.04, 22:11
Witam wszystkie kobietki.Czy któras z was wie cos na temat tyłozgiecia
macicy,czy to moze byc problemem z zajsciem w ciaze??/
pozdrawiam i prosze o jakies odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • urbanchaos Re: tyłozgiecie macicy 22.06.04, 22:37
      kochać sie od tyłu,poleżeć na brzuchu i powinno sie udać
      • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.mm.pl 22.06.04, 22:45
        od tyłu??raczej od przodu!!Tak mi lekarz powiedział.
        • urbanchaos Re: tyłozgiecie macicy 22.06.04, 22:46
          mnie właśnie od tyłu gin zalecił
          • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.mm.pl 22.06.04, 22:56
            bardzo mnie zdziwiła Twoja odpowiedz!!moze trzeba wyprobowac!1a czy Tobie udało
            sie zajsc w ciaze??A mi jeszcze kazł trzymac nogi do gory juz po.Pozdrawiam
            • urbanchaos Re: tyłozgiecie macicy 22.06.04, 23:16
              raz od tyłu raz od przodu nogi w górę potem na brzuchu
              poza tym dam ci cytat z innej wypowiedzi:
              "ważne w tej sytuacji jest silne podniecenie w czasie przytulanka, bo wtedy
              ukrwienie okolicy powoduje, że się ta szyjka odgina do przodu"
              • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 07:28
                Dzieki!!moze sie kiedys uda.Ale chyba musze sie przebadac moze diabeł tkwi w
                czyms innym.
                Pozdrowionka
                • lidek0 Re: tyłozgiecie macicy 23.06.04, 08:03
                  Dokładnie, zrób badanka to będziesz lepiej przygotowana
                  • Gość: aga2831 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 09:17
                    mipowiedział ze tylko od tyłu bo wówczas szyjla macicy tylko wtedy macza się w
                    nasieniu !
                    • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 09:49
                      Do Agi!!czy udało sie Tobie zajść.Kazdy lekarz inaczej mowi.Widze ze jestes ze
                      Szczecina.Do jakiego gin chodzisz.Moze cos mi polecisz??Pozdrawiam
                      • Gość: aga2831 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 10:13
                        Jeszcze nie dopieromiesiąc temu robilam nadzerkę a przedwczoraj byłam na hsg!
                        Jeśli chodzi o to tyłozgięcie powiedzial mi to poprzedni lekarz (nawet mi
                        rozrysował), zresztą już to kiedyś kilkakrotnie słyszałam ! Ja lecze się u dr.
                        banacha, mam zamiar isc wkrótce napierwsza inseminację jeślu naturalnie ( a mam
                        nadzieje ze się uda)nie wyjdzie!wiele dobrego słyszałam o : Sienkiewiczu,
                        Kurzawie, Bielewiczu ,Banach tez ma na swoim kącie wiele ciąż!Ostatnio wiem ze
                        na topie jest Bielewicz, adresy podają na Szczeciniankach ! Pozdrawiam jesli
                        chcesz coś jeszcze wiedzieć pytaj ! aga
                        • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 10:24
                          Dzieki Aga.ja jestem ze Stargardu.Ja dopiero zaczynam starania od kilku
                          miesiecy i juz zaczynam sie bac ze cos moze byc nie tak.Nawet nie wiem od czego
                          zaczac.Najpierw chyba od dobrego lekarza,to najwazniejsze wydaje mi sie.Moj gin
                          powiedział mi ze moga byc problemy bo mam tyłozgiecie,tyle słyszałam kilka
                          miesiecy temu.Nie wiedziałam ze bedzie tak trudno.Prosze powiedz mi Aga od
                          czego zaczac.Czy moze najpier maz powinien zbadac nasienie??Dzieki
                          • Gość: aga2831 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 10:59
                            ja w sumie zaczęłam nieświadoma czegokolwiek. gdzieś w duszy wiedziałam ze bede
                            miała problremy, nawet mówilamo tym męzowi ale on zawsze mówił ze bzduram
                            sobie! Noi niestety to ja mialam rację ! Ja poszłam na usg do Banacha bo coś
                            mnie czasamipobolewał brzuch , @ byly ieregularne i ten stwierdził ze mam pco -
                            czyli zespół policystycznych jajników, co wiąze się z bezowulacyjnymi cyklami.
                            Powiedzial ze mam zrobić hormony : FSH, LH, prolaktynę a mąż nasienie, potem
                            hsg. Przeraził mnie na tyle tym wszystkim ze stwierdziłam ze jest nienormalny ,
                            ze juz tyle badań mi zleca i w ogóle! I zaczęłam szukać innego lekarza !
                            Znalazłam ( niepolecam ) nawet nie wspominam o nim, leczył mi nadzerkę
                            chemicznie trwało to z 3 miesiące ( pomniejszyła się ) ale nie zaleczyl . Więc
                            prawie po roku bezsensownych wędrówek po lekarzach ( w międzyczasie byłam
                            jeszcze u jakicś 3 )wróciłam do Banacha i wykonałam plan sprzed roku : usunęłam
                            nadzerkę (wypalanka)w następnym cyklu ( czyli 2 dni temu ) hsg, teraz miesiąc
                            działąń naturalnych , wierze ze się uda a potem inseminacja 1 nie czekam nie
                            marnuję czasu , bo mam rok u Banacha w plecy , a wcześniej u innego palanta nie
                            lekarza kolejne pół jak nie wiecej! a latek nie ubywa! Kasia jak bedziesz
                            miłała pytanka to dawaj 1 acha aproponowałam piwko na szczeciniankach , może
                            fajnie było by się spotkac!???
    • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 11:30
      Aga dzieki!!wiesz wydaje mi sie ze ja u siebie tez ostatnio zauwazyłam ze nie
      mam chyba owulacji.połowa cyklu ,kiedy powinny byc plodne dni a u mnie zero
      sluzu.Sucho było przez cały czas cały cykl.Cyba to było przez 2 cykle.Ostatnio
      był sluz.Nie wiem to jest dla mnie dziwne.Dlatego musze isc do lekarza.A co d o
      @ to mam regularne co 26-27 dni.
      • Gość: aga2831 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 11:38
        Podobno nie zawsze jest śluz płodny czasamijest ale gonie widać , takkiedyś
        dziewczyny pisały 1 Janie wiemczy teraz jeśli biorę duphaston (już od roku) ,
        jest owu czy jej nie ma ! Spróbujmierzyc temperature 1 codziennie przez 5 min ,
        zwyklym termometrem , najlepiej w pochwie o stałej porze i zapisuj !
        Zobaczysz ! sory ale mam cos nie tak ze spacją ! pozdrawiam
        aga
        • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 12:09
          Na co jest ten duphaston??Aha na czym polega inseminacja??
          • Gość: aga2831 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 12:25
            Duphaston na wyregulowanie cykli ! A inseminacja podaje Ci lekarz do macicy
            obrobione nasienie męza( najlepsze plemniki -przynajmniej tak powinno byc)
            wcześniej przechodziśz jeszcze monitoring , czyli chodziśz na usg dopochwowe w
            odpowiednich dniach cyklu i sprawdzaja czy rosnie jajeczko i czy peka i w tym
            odpowiednim dniu podaja ci plemniczki chwile wcześniej wypuszczone przez męza i
            do domku a za 14 dni 2 kreseczki ! to ta wersja optymistyczna !w która wierze!
            • lidek0 Re: tyłozgiecie macicy 23.06.04, 12:31
              Przed inseminacją chyba jest więcej badań.
              • Gość: aga2831 do Lidek! IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 12:42
                Ldekjakie bdania są przed inseminacja! ??? ja mamtylko badanie nasienia, fsh,
                hsg. potwerdzają pco , podwyższona niewiele prl i hsg zrobione no i mam się
                zgłosić do inseminacji! czy powinnamjeszcze cos robić?????
                • lidek0 Re: do Lidek! 23.06.04, 13:50
                  O to HSG mi chodziło. Do tego progesteron bo on w parze z prolaktyną
                  chodzi,estradiol, testosteron, cytomegalia, toksoplazmoza, chlamydia, ale to
                  standardowe badania przed staniami. Ja inseminacji nie miała a te badania
                  robiłam.
    • Gość: kassia 27 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 12:36
      Aga powodzenia.Przede mną długa droga widze,ja jestem zielona w tym
      wszystkim.Nie iwedziałam ze bedzie ta ciezko.Od pewnego czasu mowie,ze to nie
      jest tak "mówisz i masz"!!!Tym bardziej mi smutno jak wkoło moje kolezaki albo
      zaraz urodza albo niedawno zaszły i nie miały zadnych problemów.
      • Gość: aga2831 Re: tyłozgiecie macicy IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 12:40
        Przezywam to samo co Ty tez mi w takich momentach trudno ale nie ma cosię
        załamywać ! Z rtą aTwoja długą dropgą - to wcale nie tak ! To jest moja droga ,
        u Ciebie może być dużo krócej i wcale nie jest powiedziane ze masz takie
        problemy jak ja 1 Idz do lekarza! A potem badania jak się spręzysz i kaza ci
        zrobić tosamo comi za 2 miesiące bedziesz na tym samym etapie co ja , tyle ze
        mi slimakowi i przekorze zajęło to około 1.5 roku!
      • Gość: aga2831 Re: do Lidek ! IP: *.fish.ar.szczecin.pl 23.06.04, 12:40
        • Gość: kassia 27 Re: do Lidek ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 13:41
          Mam pytanko?/czy Ty masz tez tyłozgiecie??
    • mamadwojga Re: tyłozgiecie macicy 23.06.04, 13:54

      Ja też mam tyłozgięcie i urodziłam dwójkę dzieci. Z zajściem w ciążę nie miałam
      żadnych problemów- tak zwane "mówisz i masz". Myślę że nie trzeba demonizować
      tyłozgięcia.
      Pozdrawiam i życzę wielu ślicznych bobasków
      ****************************************
      Moje dziatki na fotkach smileczyli....
      PIERWSZE urodziny Maksia- truskawkowy tort oraz... co dostał Maksiu w prezencie....
      • Gość: kassia 27 Re:do mamadwojga>> tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 14:25
        Dzieciaczki masz super, tylko pozazdrościc.
        A co do tyłozgiecia,to nie zawsze jest zasada ze beda problemy to ja rowniez
        wiem o tym.Pozdrawiam
        • Gość: kassia 27 Re:do mamadwojga>> tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.mm.pl 23.06.04, 17:24
          Dziewczyny napiszcie mi cos jeszcze ciekaego.Prosze
        • kattrin1 Re:do mamadwojga>> tyłozgiecie macicy 23.06.04, 17:32
          Cześć Kassia,
          Chyba wszystko już było tu powiedziane na ten temat (czytałam bardzo
          dokładnie smile))
          Mogę tylko dodać, ze też mam tyłozgięcie i staram się o dzidzię (własnie jestem
          w dniach owulacji), więc zobaczymy czy cosik wyjdzie z tych przytuleń smile).
          Życzę powodzenia w staraniach i oczywiście 2 kreseczek w tym cyklu smile)))
          Pozdrówka, Kasia
          • Gość: aga2831 do Lidek ! IP: *.fish.ar.szczecin.pl 24.06.04, 10:26
            A ja mam tylko fsh, lh, prl, co on jest nienormalny ?????????? zadnej tokso(
            choc mam w domu kota) , chlamydia... nic a nic ! progesteron , testosteron !
            chyba zrobię na własna rękę i zmienię lekarza!
            • lidek0 Re: do Lidek ! 25.06.04, 07:31
              No to chyba te pozostałe badania musisz zrobić na własną rękę. Nóż mi sie w
              kieszeni otwiera jak czytam, że nawet progesteronu nie każą zbadać, a przecież
              on jest bardzo ważny w ciąży, to przez niego tyle kobiet ma potem problemym, a
              tak lepiej zapobiegać. Posiadanie kota nie jest niestety gwarancją na odporność
              na tokso. Ja tego niegdy chyba nie zrozumiem, tak ciężko im dać te skierowania?
              Przecież i tak większośc badań robimy odpłatnie to co im szkodzi
              pozdrawiam i może faktycznie pomyśł o innym lekarzu.
              • Gość: aga2831 Re: do Lidek ! IP: *.fish.ar.szczecin.pl 25.06.04, 13:12
                no właśnie , mi sie chyba ten nóz otwiorzył ! pojde teraz na progesteron,
                testosteron,no i tokso, chlamydia tez chyba ważna! Moze on bedzie mi tak cykał
                kolejnymi badaniami przy każdejkolejnej inseminacji ! no bo przecież ja by się
                od razu udało, toby nie zarobił 1 okropne ale takie czasami mi się mysli
                nasuwaja 1 ale i takgo zaskocze! wrecze mu kilka badanek, oby wiedział tylko
                co z nimidalej robić , a jak nie to skonsultuję je z wami i go troche przyuczę !
    • sonia777 Re: tyłozgiecie macicy 24.06.04, 11:00
      witam cie kasiu.od 10 tygodni jestem mamą małej 25mm fasolki.mialam okropne
      tylozgiecie i inne takie cudowianki,ze szkoda gadac.staralismy sie o dzidzie 10
      m-cy, powoli tracilam cierpliwosc i nadzieje.czlowiek chwyta sie wtedy róznych
      sposobow.w akcie desperacji poszłam za radę koleżanki, ktora polecila mi wziac
      podczas owulacji 2 tabletki no-spa, oczywiscie musowo lezenie na brzuchu z
      nogami wyżej i cała ceremonia...smiałam sie juz z tego wzystkiego, bo tylko mi
      zostało.przynajmniej tak mi sie wydawało.zekalam na objawy ciązy a te jak
      zwykle sie nie pojawiły.cycki male,brak mdlości,sennosci i tych innych
      rzeczy.dziwnie tylko okres spózniał sie o tydzień.nie zrobiłam wcześniej testu,
      bo nie chcialam psuc sobie humoru,ze znowu nic z tego. ale w końcu moja
      ciekawosc wygrała.te dwie kreseczki sa tak cudowne ze warto na nie czekac
      niewiadomo jak długo!!!czasem nasza cierpliwosc wystawiona jest na
      ogrooooooooooomną próbę. nie wszystkie kobiety z tyłozgieciem mają problemy z
      zajściem , ale warto przewidziec i taki scenariusz.pozdrawiam.
      • Gość: kassia 27 Re:do soonia 77 tyłozgiecie macicy IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.04, 22:01
        Witam!Bardz mnie dziwi to ze kilka juz osob mi powiedziało ze trzeba lezec na
        brzuchu,ale jak te nogi wziac do góry.Mi lekaz kazał lezec na plecach i nogi do
        gory.Musze teraz sprobowac w ten sposób.Moj maz mowi ze nie czuje ze jest
        koniec ,ona musi byc mocno zgieta!!
        Pozdrawiam
    • mamadwojga Re: tyłozgiecie macicy 25.06.04, 08:11

      Jeszcze raz ja.
      Co do leżenia na plecach i pozycji sprzyjającej zajściu w ciążę przy
      tyłozgięciu.
      Nie wiem czy to akurat było to ale by zajść w ciążę mi polecono stosunek
      podczas owulacji, "na pieska" a po nim odwrócenie się na plecy, nogi i biodra w
      górę(robienie "świecy") i tak poleżeć przez chwilę lub dwie.
      W moim przypadku 100% udanych akcji.
      Pozdrawiam
      ****************************************
      Moje dziatki na fotkach smileczyli....
      PIERWSZE urodziny Maksia- truskawkowy tort oraz... co dostał Maksiu w prezencie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka