Juz jetsesm nastawieni na ICSI ( w przyszlym miesiacu) i wczoraj mezus pyta czy zrobimy jeszcze jedna IUI to juz bedzie 5. Czy to wogole ma sens? Z jednej strony nie zaszkodzi , ale ja nie jestem pewna. Problem lezy po stronie kiepskiego nasienia, lekarz mowi ze u mnie wszystko dobrze . Tylko nie moge przestac sie zastanawiac , moze ze mna tez cos nie tak? moze moje jajowody sa zapchane? itd............Lekarz mowi ze do Laparoskopi nie ma podstaw , aleskad on to wie? Moze tak sie uparli tego kiepskiego nasienia ze na nic innego nie zwracaja uwagi? A moze to tylko moje paranoje? Czy wy wszystkie przed IUI mialyscie badanie droznosci jajowodow? Ja co prawda mialam badanie kontrastem , ale ponoc to nie jest akie wiarygodne. Dziewczyny podpowiedzcie cos bo zwariuje

(((