forma-lina
10.10.12, 21:46
Przepraszam Was, ale dziś znowu gorszy dzień. Przyszła @ i z nią lęki, że to się nie skończy. Od roku chodzę od lekarza do lekarza, każdy rozkłada ręce. Niby hormonalnie ok, mąż tez ok. Ja mam wąpliwości co do LH, moim zdaniem jest za niskie (12 dc - 4,6). Mam skierowanie na hsg, na tą myśl robi mi się słabo ze strachu. Boję się, że nikt mi nie postawi prawidłowej diagnozy, czas mi strasznie ucieka (mam prawie 36 lat). Czytam: czynnik bezpodności - zaawansowany wiek kobiety, tj. powyżej 35 lat, czuję się winna. W sobotę mam imprezę rodzinną, będzie rodzina z 2-latkiem i niemowlę. I znów pytania: a wy kiedy???????????? Mam dość wszystkiego, czuję się stara i chora. Przepraszam za marudzenie.