Gość: AgaW
IP: *.host.ab.edu.pl
08.07.04, 09:04
Kochani, właśnie dziś zrobiłam sobie test i ...wyszedł pozytywny. Jeszcze nie
mogę uwierzyć, więc poleciałm na bHCG, ale wynik będzie dopiero jutro. To
niewiarygodne, bo (jeśli to prawda), to udało się po zupełnym wyluzowaniu.
Nie po miesiącach stymulacji i życia z termometrem w ręku, ale wtedy, gdy
miałam najwięcej pracy, najmniej czasu i w ogóle. A jeżeli się udało, to
przesyłam Wam fluidki ciążowe

)) Jak tylko będę coś wiedziałą na pewno, to
dam znać. Trzymajcie się

))