Gość: kajka
IP: *.kopernik.lodz.pl
09.09.04, 14:50
Kiedyś pewien znajomy lekarz powiedział do mojej zapracowanej przy kompie
koleżanki, że dobrze że ma juz dzieci...
Może coś w tym jest, bo ja sama miałam martwą ciążę po maratonie w pracy
(przypadek?. Z kolei moja znajoma długo nie zachodziła w ciążę a wystarczyła
2-miesięczna przerwa w pracy i będzie mamusią.
Słyszałam też, że promieniowanie jest szczególnie niekorzystne dla nowych,
tworzących się komórek.
Co o tym wszystkim myślicie?