Dodaj do ulubionych

Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!!

17.09.04, 21:14
Cześć kochane moje dziewczynki!!! W środe o 8 rano zgłosiłam się do szpitala,
przyjeli mnie bez problemu na sale i od 9 zaczeły się badania; pobrali Mi
krew, zrobili badanie ginekologiczne, wzieli wymaz z szyjki macicy, potrzebne
im to było do badania czystości pochwy i na jakieś przeróżniaste bakterie.
Czekałam na wyniki do 13 i okazało się, że jest coś nie tak i muszę zostać w
szpitalu bo muszą mnie podleczyć. Podawali jakieś czopki rano i wieczorem
razy dwa!!! Wczoraj powiedzieli, że zrobią Mi do 14 najpóźniej ale niestety
lekarz powiedział, że muszą zrobić płukankę macicy, bo boją się żeby przy
badaniu nic nie zostało wepchane!!! A dzisiaj z rana apiać na nowo czopki i
takie tam pierdoły... poszłam i powiedziałam, że bardzo Mi zależy, wręcz
prosiłam ich żeby przed weekendem Mi zrobili - doczekałam sięsmile Wzieli mnie o
16.30 na zastrzyk (pyralginum) do pupci, za jakieś 15 minut na... A teraz
powiem tak ból, ból i jeszcze raz ból, bolało strasznie, oczywiście da się to
przeżyć i chcę zaznaczyć, że to są moje odczucia co do tego badania. To co
się czuje podczas tego badania nie da się z niczym porównać, Ja powiem tak;
moje straszne bóle miesiączkowe razy 10, gdzie biorę bardzo silne leki
pooperacyjne przeciw bólowe!!! Gdyby ktoś powiedział Mi, że mam to badanie
powtórzyć, to na dzień dzisiejszy nie zrobiłbym tego, może za jakieś pół roku
tak, ale teraz napewno NIE!!! Wynik; niedrożny prawy jajowód, lekarz
powiedział, że wyszło badanie tak, jakbym go nie miała wogóle. Lewy drożny,
chociaż nie był bardzo zadowolony bo powiedział, że wszystko co mam w środku
jest takie jakby zminiaturyzowane, jeżeli chodzi o macice to również.
Dwórożność wyszła ale nie jest tragicznie, powiedział, że mam 50% szans!!! Co
do dokładniejszych diagnoz to już muszę z tym pojechać do mojej profesor i
wtedy będe wiedziała co robić dalej. Zapytałam się jak on to widzi,
powiedział, że bóg dał Mi wszystko na zewnątrz a o środku zapomniał i jest mu
z tego powodu bardzo przykrosad Powiedział; głowa do góry, starać się już
dzisiaj bo ten lewy jest przepchany i był widoczny jak rozlała się ta ciecz,
oni nazywają to kwassmile a Ja mu na to, że przez kilka dni nic tam sobie nie
dam włożyćsmile)) Podsumowanie tego wszystkiego; warto było, nawet za ten ból,
ale powiem jeszcze raz i powtórzę słowa lekarza - "jest to bardzo bolesny
zabieg i bardzo nie przyjemny" to prawda!!! Na stole jak leżałam powiedział;
współczuje i jest Mi przykro, że musi pani przejść to badanie a więc słowa
mówią same za siebie. Trafiłam na super specjalistów, wogóle cały personel
był o.k a lekarz prowadzący powiedział tylko tyle Oleńka będzie dobrze
zobaczeszsmile)) mam taką cichą nadzieje!!! A więc wróciłam, zmęczona, obolała i
szczęśliwa na pół gwizdka, pozdrawiam Was wszystkie i bardzo mocno
całuje.

ps; jesteście kochane, że pisałyście dzień po i jak,
odezwij się, co słychać, dziękujesmile))


Obserwuj wątek
    • Gość: kiciek2 Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! IP: 80.51.222.* 17.09.04, 21:38
      Witam Cie serdecznie, super że już jestes po!!!! Jesteś naprawdę
      niesamowita!!!! Mimo bolesnego zbiegu jaki przeszłas bije od ciebie tyle
      optymizmu!!!!!! Pozdrawiam serdecznie i trzymam za ciebie dalej kciuki!!! Może
      akurat "przepchanie" jajowodu jakoś zaowocuje małą fasolkąsmile
      • green_eye Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! 17.09.04, 21:55
        Oh!
        Cieszę się, że znów jesteś i to w całkiem niezłaj formie psychicznej.
        Dzielna dziewczyna z Ciebie smile, nie dałabym sobie zrobić HSG bez narkozy.

        Szkoda, że diagnoza nie jest zachwycająca, ale wiesz teraz przynajmniej z czym
        się zmagasz, a przy Twoim samozaparciu, sile psychicznej i optymizmowi - nie
        mam wątpliwości, że trudności pokonasz.
        Odsapnij sobie teraz po tym zmaltretowaniu.
        Pozdrawiam Cię serdecznie smile
        I trzymam kciuki, mam nadzieję że nie będę tego robić długo... smile
        • pszczolka2 Re: do green_eye!!! 18.09.04, 09:11
          Dziekuje jesteś kochana!!! Niestety nie można zrobić hsg z narkozą, pytałam
          trzech lekarzy na oddziale i każdy z nich powiedział, że nie wiadomo jak
          organizm zareagowałby na połączenie narkozy z tym co oni podają. A zresztą
          trzeba współpracować z lekarzem i może też dlatego. To prawda, diagnoza nie
          jest zadowalająca, prawy niedrożny a lewy przepchany w trakcie - koszmar!!!
          Przeżyłam i to jest najważniejsze, a co ma być dalej, zobaczymysmile Pozdrawiam
          Cię!!!
    • lidia_gp Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! 18.09.04, 13:08
      Współczuję Ci pszczółko, że tak Cię bolało. Ja też niedawno miałam
      HSG w Lublinie. Dostałam "głupiego jasia" i jeszcze coś do żyły
      i niewiele pamiętam z badania, bo sobie przysnęłam i nic mnie nie
      bolało. Nie mam więc złych wspomnień. Niestety diagoza podobna jak
      u Ciebie, macica dwurożna do tego jeszcze z przegrodą, niedrożny
      prawy jajowód, drożny tylko lewy. Teraz czekam na operację na
      moją macicę, a co będzie potem zobaczymy. Pozdrawiam!
    • Gość: anna Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 20:14
      Bardzo się cieszę, że jesteś już po. Mogę tylko przypuszczać jaki to bólsmile
      Pozdrawiam i mam nadzieje, że po wizycie u gin dasz znać co robicie dalej!!!
      • Gość: mała Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 12:16
        Witaj, chyba coś w tym jest,ze jesli są niedrożne to boli.Ja miałam robione
        hsg , dostałam w żyłę dolargan i miałam totalny odlot.Nie bolało mnie nic!!!!!!!
        Mam dwurozność.Boję się,że nie mamszns na in vitro(mąż ma słabe wyniki)ale
        niepokoi mnie fakt,że ciągle ta macica sieoczyszcza takie brażowaw plamienie
        już chba z 10 dni.nie duże ot trochę ale jakoś dziwne.
        • aquarius72 Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! 19.09.04, 15:17
          Cześć dziewczyny,
          Jak czytam te straszne opisy zabiegu HSG, to bardzo cieszę się, że nie musiałam
          przez to przechodzić. Też miałam mieć badaną drożność, ale lekarz, u którego
          się leczyłam twierdził, że jest to zabieg, od którego już teraz medycyna
          odchodzi i że lepiej jest zrobić laparo. Jest to wprawdzie zabieg chirurgiczny,
          ale moje dolegliwości po nim - w porównaniu z tym, co opisuje Pszczółka - były
          o wiele mniejsze. W trakcie zabiegu można - prócz sprawdzenia drożności -
          zrobić szeroką diagnostykę, a w razie potrzeby także coś zoperować (np usunąć
          niewielkie zrosty, nakłuć jajniki itp.) Więc może lepiej oszczędzić sobie
          cierpienia i od razu wybrać się na laparo?
          pozdrawiam
          • Gość: cetka do aquarius72 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 18:01
            niestety (albo i stety, sama nie wiem) np. u mnie gin powiedzial, ze nie ma
            wskazan do laparo ani hsc. mimo, ze mam pco. a wiec musze przejsc przed hsg...
        • Gość: cetka Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 18:00
          mala - po tym dolarganie zasnelas? dostalas do domiesniowo czy dozylnie? czy po
          samym znieczuleniu musialas jakos dochodzic do siebie?
    • kornelcia75 Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! 19.09.04, 15:31
      hej,ja tez miałam laparoskopie poprosiłam lekarzy zeby przy okazji usuwania mi
      torbiela(jak potem sie okazało ciałka krwotocznego)sprawdzili mi droznosc.
      Miałam narkoze,spałam i nic nie czułam.Wynik miałam bardzo dobry droznosc
      obydwu jajowodów/Takze mi robili w narkozie.
      Pozdrawiam ja i Maks(od jutra 40 tydz)
      • green_eye Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! 19.09.04, 16:28
        Tyle, że przy hsg można, poza sprawdzeniem drożności, ocenić też budowę macicy,
        natomiast przy laparo zobaczą tylko, czy do brzucha kontrast się przeleje, a
        kształt jajowodów i macicy jest oceniany tylko z zewnątrz.
        Tak więc wszystko zależy od wskazań.
    • lidek0 Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! 19.09.04, 18:00
      Szkoda tylko, że czystości nie badałaś w poprzednum cyklu, w szpitalu byłabyś
      tylko kilka godzin. Ale już wiesz wszytko i głowa dogóry, mnie się udało to
      Tobie też.
      • pszczolka2 Re: do lidek0!!! 19.09.04, 21:40
        Wiem lidku, tylko, że trzy miesiące wcześniej miałam badanie czystości pochwy i
        było wszystko o.k pierwszy stopień a teraz miałam bardzo błotną @, zero
        krwawienia i lekarze przy badaniu powiedzieli, że obawiają się, że te brudy
        mogliby wepchać do środka. A to byłoby niebezpieczne, dlatego musieli mnie
        podleczyć, faszerując czopkami po których kompletnie nic nie wychodziło na
        zewnątrz. I właśnie wtedy powiedzieli, że bez sensu jest mnie czymać jeszcze
        dłużej, dlatego zrobili Mi płukankę. Co do głowy do góry to jak najbardziejsmile
        nie zamierzam skulić jej!!! A co do tego, że ma się udać, to nie widzę innego
        rozwiązania, mnie i każdej z nas uda się napewno, jednej szybciej, drugiej
        póżniej ale uda się, czego i Tobie życzę z sałego serca. Pozdrawiam Cię i
        przesyłam buziaczkismile))
    • Gość: cetka do pszczolki2 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 18:04
      kochana!

      to super, ze masz to juz za soba. mozna wspominac nawet najgorszy bol, jak sie
      go juz ma za sobasmile wynik twoj nie jest idealny, ale i chyba, nie beznadziejny,
      nie? uszy do gory i napisz, co ci twoj gin skomentowal!!!
      • pszczolka2 Re: do pszczolki2 21.09.04, 14:49
        Cetko, czy beznadziejny? kto wie, nie mam zielonego pojęcia. Dzisiejszy dzień
        jest pełen niespodzianek a więc wszystkiego można się spodziewać, to tak z
        innej beczki. A za Ciebie trzymam kciuki, za hsg oczywiście!!! Przesyłam
        buziaczkismile))
    • zojda Do Lidii_gp 21.09.04, 19:19
      mam prośbę
      jestem z Lublina i powoli szykuję się psychicznie na zrobienie Hsg. Mogłabyś mi
      powiedzieć, gdzie robiłaś to badanie? Bo ja nie dam się bez porządnego
      znieczulenia
      • lidia_gp Zojda 21.09.04, 23:20
        Witaj zojda.
        HSG zrobiłam w Topmedicalu na Zana. Zapłaciłam 300zł. Badnie wykonywał mi dr Wdowiak, jestem jego pacjentką. Przy badaniu był też cały czas anastazjolog i facet, który robił zdjęcie. Dostałam do żyłki "głupiego jasia" i akurat mnie nie bolało. Na moment był totalny odlot, po chwili zostałam wybudzona, myślałam, że dopiero będzie badanie, a to już było po. Chwilę poleżałam i zostałam odwieziona do domku. Tak więc w moim przypadku badanie wspominam OK, bo nic absolutnie nie pamiętam. Pozdrawiam i trzymam kciuki, za wynik i żeby nie bolało.
    • Gość: kaśka Re: Wróciłam ze szpitala, jestem już po hsg!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:33
      Przepraszam, że powracam do tego, ale gdybyś była tak miła i napisała Mi gdzie
      miałaś robione hsg, będe bardzo wdzięczna. A przy okazji to jesteś bardzo silną
      kobietąsmile Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka