ewaline
04.10.04, 12:35
Witam Was !!! Juz myslalam, ze tak naprawde zostane sama z tym problemem, ale
okazuje sie, ze wiele z was czuje sie podobnie- niepewnosc, strach,
oczekiwanie i ... czesto gorzka prawda, ktorej nie mozna zaakceptowac.
Staramy sie o malenstwo juz piec lat i nic z tego. Od roku leczymy sie w
klinice.Zaczelismy od inseminacji,a teraz przyg. do trzeciej proby ICSI.
Niestety nic innego nie wchodzi w gre, bo problem lezy po obu stronach- maz
ma za slabe plemniczki a ja pco.Po drugim ICSI test byl pozytywny-cieszylismy
sie bardzo-za kazdym razem terapie przechodzilam dosc dobrze- niestety po
nastepnym tyg. okazalo sie,ze hcg spada. To bylo straszne, nie moglam sie
pozbierac, bo wydawalo mi sie, ze sie do niczego nie nadaje! Wszystko
sprzysieglo sie przeciwko mnie! Probuje jednak dalej, bo mam jeszcze odrobine
nadziei, ze tym razem sie powiedzie...Transfer bede miala chyba w przyszlym
tyg.- trzymajcie za mnie kciuki!!! Odezwe sie jescze, Ewaline