Dodaj do ulubionych

mam dylemat

IP: *.chello.pl 22.10.04, 22:19
czy klinika Novum jest rzeczywiscie taka rewelacyjna? Własnie zaczelam
starania po poronieniu, jest 11 dc a ja mam pecherzyk 5,7 cm. Dodam, ze na
dzien dobry dostalam 2 tabletki clo i 5 ampulek menogonu. Intuicja mi
podpowiadala, ze cos jest nie halo, ze chyba za dużo tego, zwlaszcza, ze od
lutego nic nie bralam. A z drugiej strony przeciez to jest lekarz, chyba wie
co robi.
Takie forum jest bardzo potrzebne, bo przynajmniej można sie co nieco
dowiedziec. Zaluje, ze nie posluchalam swojej intuicji. Tak liczylam na ten
cykl, a tu dupa w krzakach.
Milego wekendu.
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: mam dylemat 22.10.04, 22:23
      Przed poronieniem też musiałaś byc stymulowana?
      • Gość: agakra Re: mam dylemat IP: *.chello.pl 22.10.04, 22:26
        tak, bralam clo i menogon, ale stopniowo, zaczynalam od 1/2 tabletki.
        • tekla12 Re: mam dylemat 23.10.04, 13:53
          Może zdarzają ci się skoki fsh, wtedy nie zawsze odpowiadasz na stymulację. Za
          pierwszym razem gin nie jest w stanie tego przewidzieć. Wątpliwości trzeba
          zacząć mieć jeśli nie będzie miał pomysłu na dalsze leczenie.
          • Gość: agakra Re: mam dylemat IP: *.chello.pl 23.10.04, 22:26
            a jak to zbadac?
            Pobolewa mnie troche ten jajnik, teraz caly czas sie zastanawiam nad
            laparaskopia
            • tekla12 Re: mam dylemat 24.10.04, 10:28
              Agakra, sorki, że ci namieszałam. Przeczytałam nieuważnie twój post i pomyliłam
              mm z cm. To żadne skoki fsh, tylko tak jak myślisz zbyt agresywna stymulacja.
              No i z taką torbielką jajnik ma prawo boleć. Myślę, że należy grzecznie zapytać
              gina, czy na przyszłość będzie wiedział jak uniknąć takich wpadek.
              • Gość: agakra Re: mam dylemat IP: *.chello.pl 24.10.04, 10:55
                wiesz co mi powiedzial, ze zle reaguje na clo. A ja od poczatku mialam silne
                przeczucie, ze za duzo tego, zwlaszcza, ze od lutego bralam tylko luteine i nic
                wiecej, to byla pierwsza stymulacja po poronieniu,
                • tekla12 Re: mam dylemat 24.10.04, 11:04
                  Jesli źle reagujesz na clo, to trzeba przejść tylko na np. menogon a nie walić
                  dwa clo dziennie.
                  • Gość: agakra Re: mam dylemat IP: *.chello.pl 24.10.04, 17:34
                    clo i 5 ampulek menogonu. K..... od razu wiedzialam, ze to nie wyjdzie.
                    • tekla12 Re: mam dylemat 24.10.04, 17:43
                      A raczej, że wyszło aż za dobrze. Też kiedyś trafiłam do gina, który hodował mi
                      takie pęcherze-mutanty. Tyle, że on za moją kasę fundował mi jeszcze do tego
                      inseminację takich torbieli i nawet okiem nie mrugnął. Ehhh, smutne to.
                      • Gość: agakra Re: mam dylemat IP: *.chello.pl 24.10.04, 21:53
                        a to suk....
                        No nic, zapisze sie jeszcze do ginekologa-endokrynologa, a meza posle do
                        androloga.
                        Denerwujace jest to, ze on nie powiedzial ani razu, zeby maz poszedl do
                        androloga, moze by wzmocnic jego chlopakow. I tak czeka nas inseminacja, ale
                        moze bez podzywiania plemnikow? Moze to bedzie bardziej naturalne? A moze ja
                        powinnam przejsc laparo, może wtedy bede miala naturalna owulacje? A nie same
                        hormony, i nic dziwnego ze poronilam.
                        Poczytalam sobie troche forum i powoli zaczynam miec coraz wieksze watpliwosci.
                        Ale z drugiej strony to za co my ku..... mac placimy?
                        • tekla12 Re: mam dylemat 24.10.04, 22:34
                          Lecząc niepłodność płacimy za nadzieję, a nie za efekty. I faktycznie nie ma
                          innego wyjścia tylko ciągle patrzeć ginom na łapki i zastanawiać się, czy na
                          pewno wiedzą co robią. A wracając do Novum, nigdy się tam nie leczyłam, ale
                          śledząc forumowe wątki wydaje mi się, że o ile w in vitro są świetni, to nie
                          mają pomysłu na pacjentów, którzy ivf nie wymagają. To leczenie wydaje mi się
                          jakieś takie doraźne, bez pomysłu - byle wystymulować owu i od następnego cyklu
                          to samo.
                          • Gość: agakra Re: mam dylemat IP: *.chello.pl 24.10.04, 23:04
                            dobrze, ze jest forum i ogolnie dostepna wiedza na temat naszych problemow. I
                            ja sie teraz tak czuje, przestymulowana, i teraz lecze torbiel, pozniej posiewy
                            100 pln w plecy i moze tym razem zaskocze, tylko pyutanie czy sie utrzyma.
                            A gdzie sie leczysz?
                            • tekla12 Re: mam dylemat 24.10.04, 23:26
                              Leczę się w łódzkiej Gamecie. Czuję się tam bezpiecznie. Jestem tylko do in
                              vitro i jeszcze na dodatek oporna na stymulację. Pozdrawiam serdecznie i życzę
                              szybciutkiego końca starań T.
                              • Gość: agakra Re: mam dylemat IP: *.chello.pl 25.10.04, 08:59
                                a ja ci zycze, zebys byla mniej oporna i zeby ci sie zarodki "zaszczepily" a
                                najlepiej zeby 2.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka