nataszkam
01.12.04, 12:05
Kochane!Mam nadzieję, że są tu kobietki z Lublina lub okolic, które są juz w
temacie i mają dobre doświadczenia. Mój problem: mam 29 lat. Od 7 lat
prowadzę samoobserwację cykli (met. angielska). Są książkowe, wzorowe. Od 9
miesięcy mocno staramy się o maleństwo, przed- rutynowe badania u ginekloga,
internisty. Po 6 nietrafionych cyklach zrobiłam na własną rękę hormony, a
męzulek oddał swoje glutki- wszystko OK. Wiem że nie ma co dalej czekać, bo w
nprze wystarczy 6 nieudanych cykli, by zacząć się niepokoić. Pytanie:czy w
Lublinie jest ktoś godny polecenia? Co sądzicie o Ab Ovo na Czubach i o
Klinice na Staszica? Czy warto u nich zaczynać, czy prosto do Białegostoku? W
czym najbardziej lekarze naciągają?
Proszę- poradźcie.