neja 28.01.05, 10:29 Jestem świeżutko po monitoringu, dzisiaj 13 d.c. Endo 8 mm Lewy jajnik wzrastające 9 mm kilka i jedendominujący 19 mm Prawy 9 mm, 11 mm, 15 mm śluz + aż się boje cieszyć że może wreszcie coś się uda .... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
invicta1 Neja Kochana! 28.01.05, 10:33 aż muszę wrócić na forum! Trzymam kciuki aż mi łapki sinieją! Piękne wyniki! Sama dostałam clo na następny cykl, czy Ty masz cykle po 32 dni, bo jakos podobnie nam @ wypadała? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.analityk1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 10:38 neja pracujcie dzisiaj intensywnie bop pięknie to wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 10:49 invicta ja mam takie 27 - 29 cykle więc nieco krótsze. Ostatnio owu się przesunęła na 16 d.c. a @ przyszła już w 27 dniu Ewo, no właśnie pani doktor powiedziała żeby dzisiaj sie wstrzymać żeby nasienie nie było wyeksploatowane zbytnio działalismy wczoraj czy według Ciebie powinniśmy jednak i dzisiaj ?? Odpowiedz Link Zgłoś
gajesiaa Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 10:44 Trzymam mocno kciuki,musi sie udac!Ja wlasnie mialam I cykl z CLO ,wczoraj odebralam Bete i udalo sie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzia301 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 10:46 Gratuluję!!!! Koniecznie napisz, jak to u Ciebie było. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 10:48 Boże w pierwszym cyklu z CLO sukces? to jednak możliwe! GRATULUJĘ!!! czym Cię przygotowywali do stymulacji czy wogóle przygotowyali? stosunek lh:fsh? brałaś wcześniej anty? please powiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 10:50 invicta ja mam takie 27 - 29 cykle więc nieco krótsze. Ostatnio owu się przesunęła na 16 d.c. a @ przyszła już w 27 dniu Ewo, no właśnie pani doktor powiedziała żeby dzisiaj sie wstrzymać żeby nasienie nie było wyeksploatowane zbytnio działalismy wczoraj czy według Ciebie powinniśmy jednak i dzisiaj ?? Odpowiedz Link Zgłoś
samanta25 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 11:23 Neja owocnych starań życzę ) ******** czekam na cud 37 cykl www2.fertilityfriend.com/home/samanta Odpowiedz Link Zgłoś
gajesiaa Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 11:23 Dzieki dziewczyny A wiec tak:nie rosly mi pecherzyki w ogole,lekarz przepisalmi na poczatku luteine 2x1 przez 7 dni ,a od 5dc Clo przez 5 dni no i oczywiscie monitoring.w 14 dc pecherzyk w lewym jajniku osiagnal 19mm i dostalam pregnyl na pekniecie.W 17dc po pecherzyku nie bylo sladu pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 12:00 Mnie w poprzednim, III cyklu na CLO pękł pęcherzyk była owu ale nam nie wyszlo niestety Odpowiedz Link Zgłoś
kalinosia Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 28.01.05, 16:53 nejka, 3mam mocno kciukasy!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 31.01.05, 08:47 Melduję się rano przy poniedziałkowej kawie, idę dzisiaj na usg, 16 d.c. i zobaczymy co tez tam się podziało... Temperatury w sobotę i niedzielę nie mierzyłam bo straszliwie późno się kładłam i późno wstawałam.. dzisiaj tempka 36,7 czyli nijaka taka... ani to owu ani po owu (( Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolka2 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 31.01.05, 11:19 Neja, trzymam kciuki. Oby było wszystko ok, daj znać jak bedziesz coś więcej wiedzieć Pozdrawiam,Ola 32 cykl starań rozpoczęty (w tym drugi "odpoczynkowy" Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 31.01.05, 12:27 Dzięki Kochane teraz od godziny pobolewa mnie lwy jajnik.. USG będę miała dopiero między 19 a 20 więc może do tego czasu się coś wykluje o ile już sie nie wykluło w końcu 16 d.c. to już powinno być po owu. Problem w tym że jajnik boli dopiero dzisiaj a tempka rano wcale nie była poowulacyjnie wysoka ( Jak ten czas wolno dzisiaj leci chciałabym żeby juz był wieczór Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 31.01.05, 13:19 kurna NEJA NIE MIERZ TEJ TEMPKI, MASZ MONITORING-sorry caps-jajnik boli, pecherzyki jak na drożdżach urosły, ostatnio nawet Ci pekl, endo=materacyk 1 klasa jest dobrze, a nawet bardzo ja zaczynam z clo za jakies 2 tygodnie, mam nadzieje, ze zareaguje równie dobrze kciuki zaciskam Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 31.01.05, 13:26 trzymam invicta z całej siły za owocny porost pęcherzyków Tempkę mierzę ... bo samam nie wiem czemu najchętniej robiłabym monitoring co dziennie żeby widzieć co się dzieje i nie zagapić momentu (ech ta komórka żyjąca tylko 12 h przy słabawych chłopakach mojego M) mierzę bo coś niecoś mi to mówi co tam słychać )) Tak przy okazji to czy wiecie może ile max razy pod rzad mogę być stymulowana CLO ? i po jakim czasie dalsza stymulacja nie ma sensu bo wiadomo że jak nie wyszło za taki a taki czas to juz raczej tą drogą nie ma sensu próbowac ?? Będę wdzięczna z info ) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 31.01.05, 13:35 Pierwsza linia w indukcji owulacji sa antyestrogeny. W celu chemicznego inicjowania owulacji stosuje sie cytrynian klomifenu, bedacy w uzyciu juz ponad 25 lat. Glównym punktem uchwytu jest podwzgórze. Lek ten uwalnia podwzgórze z ujemnego sprzezenia zwrotnego endogennego estrogenu, zwiekszajac aktywnosc pulsacyjnego wydzielania LH-RH, nasila uwalnianie FSH i stymuluje folikulogeneze. Inne punkty uchwytu to przysadka, jajnik i sluz szyjkowy, na które lek ten wywiera dzialanie szkodliwe. Powinno sie stosowac najmniejsza skuteczna dawke. Nie ma danych wskazujacych na to, ze dawki wieksze niz 100 mg/dobe stosowane przez 5 dni maja jakikolwiek korzystny dodatkowy efekt. Monitorowanie terapii w celu okreslenia najmniejszej skutecznej dawki mozna prowadzic, oznaczajac stezenia progesteronu w srodku cyklu lub monitorujac jeden cykl leczenia, dokonujac seryjnych pomiarów pecherzyka badaniem USG. Jezeli dobór pacjentek jest wlasciwy, to rozbieznosc miedzy czestoscia owulacji a czestoscia zachodzenia w ciaze nie moze byc tak wielka, jak to opisywano uprzednio. Wystepuje zwiekszone ryzyko zajscia w ciaze mnoga (8% wszystkich ciaz), w wiekszosci przypadków beda to bliznieta. Rossing i wsp. w analizie retrospektywnej opisali zwiekszenie czestosci wystepowania guzów Jajnika o granicznej zlosliwosci u kobiet wystawionych na dzialanie klomifenu przez dlugi czas (ponad 12 miesiecy); wzgledne ryzyko wynosilo 7,7. Mozna stwierdzic, ze pacjentka jest oporna na klomifen, jezeli nie reaguje na dawke owulacyjna przez ponad 6 miesiecy. Druga linie leczenia stanowia zwykle gonadotropiny ze strony: www.pco.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 31.01.05, 13:48 invicta dzięki wielkie ja biorę 1 tabl. / dziennie i jakoś tam reaguję więc pewnie jest szansa że z tym CLO będę sie bujać jeszcze dlugo... a ja myślałam że już po pierwszysm cyklu z CLO będzie efekt i to podwójny heheheheh życie nie jest proste niezdedy (( Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 08:32 I mam wyniki z wczoraj z 20.00 endo 9mm typowe dla fazy wzrostowej, śluzu co niemiara, pęcherzyk z lewego jajnika pękł, ciałko żółte jest w prawym pęcherzyk się obkurcza zmalał nieco od ostatniej wizyty. Płyn w Douglasie też jest owu stwierdzona. Martwi mnie tylko jedno tempka wczoraj i dzisiaj na poziomie 36,7 - 36,8 żadnego skoku nie ma ((((( Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 09:48 natychmiast wyrzucaj termometr bo ta pojade, chociaz droge mam zdaje sie przez cała Polske! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 09:48 tam pojade-tzn do Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 09:58 ale sama powiedz że taka tempka to żadna tempka nie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 10:12 o tempce nie mam zielonego pojecia i nawet miec nie chce, bo bym ześwirowała doszczętnie, gdybym jeszcze miała sobie wtykać co rano ja jestem typ "pacjent sam się bada", zaleciłam sobie dziś rano badania za 200 zł Odpowiedz Link Zgłoś
mika111 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 10:34 z tempką może być różnie. U mnie nie rośnie, bo mój progesteron, którego mam bardzo dużo(tak wychodzi w badaniach) nie działa na ośrodek termoregulacji, który jest w mózgu. To nic straszego, taka uroda i już. Poza tym wystarczy, że troche będzie zimniej będzie w nocy w pokoju, w których spisz i już może być tempka zaniżona. Najlepiej zrobić sobie progesteron w 20 dc i wtedy będzie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 10:46 ja generalnie mam progesteron w normie przynajmniej tak wykazały badania z poprzedniego cyklu, tyle tylko że do tej pory zawsze po owu miałam skok do 37,00 a teraz cisza... ( Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 10:47 Neja kupuje bilet! Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 10:51 a ja bardzo chętnie zapraszam do pięknego Królewskiego Miasta Krakowa poczekaj, aż jutro rano zacznę lamentować nad tempką to Cię dopiero pogoni Prawda jest jednak taka że tempka powinna skoczyć i się utrzymać na wysokim poziomie inaczej dupa zbita tak mówią mądre księgi ... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 10:55 oj jak ja dawno nie byłam u Smoka Wawelskiego-tempka tempką trzymaj się monitoringu i cześć pieśni-wszystko ładnie wygląda, a Ty się czepiłaś zepsutego termometra nie psuj sobie nastroju, śledzenie słupka rtęci nic ic nie zmieni-co ma być to będzie Insz Allah! jak mówia muzułamnie Odpowiedz Link Zgłoś
agnes59 Re: IV cykl CLO byłam na monitoringu ............ 01.02.05, 11:27 Neja Invikta ma rację lanie Ci się należy jak nic. Dopiero 17dc a ty temp.chciałabyś mieć wielgaśną. Tak dla pocieszenia powiem Ci,że jak ja byłam w ciąży(zakończyła się w 10tyg.) temperaturę pow 37st.miałam dopiero od 31dc,od 17dc miałam od 36,6 do 36,8,więc wszystko przed Tobą.Daj Sobie trochę luzu.Schowaj ten termometr na parę dni.Bądź dobrej myśli(i tak mierzeniem nic nie zdziałasz,co ma być to będzie). Trzymam za Ciebie kciuki i życzę II grubaśnych krech. Pozdrawiam. Aniołek 03.III.2004 9 cykl starań 30dc. Odpowiedz Link Zgłoś