Dodaj do ulubionych

bromergon a ciąża

02.02.05, 18:15
Cześć dziewczyny,dzisiaj jest 7 dzień po inseminacji,9 lutego mam zrobić test
biorę 4x dziennie luteinę,i pół tabletki bromka,moja prolaktyna nie jest
bardzo wysoka,ale jest w górnej granicy normy.Słyszałam,że stres i
zdenerwowanie podwyższa ją.Zdecydowałam się brać ją cały czas nawet gdy się
okaże że na teście wyjdą dwie kreski,na ulotce pisze żeby nie brać w czasie
ciąży,dodam że jestem po dwóch ciążach biochemicznych,czytałam wiele opinii i
wiem że wiele dziewcząt bierze bromek kiedy już wiedzą o ciąży.Wiem też że
prolaktyna musi być niska,ponieważ zdarza się dużo poronień po odstawieniu
bromka.Jaka jest wasza opinia na ten temat,proszę odpiszcie.Pozdrawiam Agasmile)
Obserwuj wątek
    • urbanchaos Re: bromergon a ciąża 02.02.05, 18:16
      taka jak napisałaś,trzeba brać do ok 8-12 tyg.
      lepiej dmuchać na zimne
      • aga1009 Re: bromergon a ciąża 02.02.05, 18:28
        Dzięki,ty też tak brałaś?
        • urbanchaos Re: bromergon a ciąża 02.02.05, 18:36
          ja juz nie biorę od 4 m-cy bo się ustabilizowała na poziomie 9-13
          a w ciazy nadal nie jestem,ale mam inny problem jeszcze
          • aga1009 Re: bromergon a ciąża 02.02.05, 18:47
            Ja nie wiem czy to jest mój główny problem,wiem że zachodzę,ale zarodek nie
            może się zagnieździć,przyczyn może być bardzo dużo,jestem z natury bardzo
            nerwowa,więc sama postanowiłam brać bromek,mam nadzieję że tym razem się uda,
            staram się nie myśleć o tym tak bardzo ale niestety bardzo się boję.Tobie
            również życzę powodzenia i szybkiego zaciążenia,pozadrawiamsmile))
            • doddi3 Re: bromergon a ciąża 02.02.05, 22:31
              Aga (+ inne dziewczyny), podpowiedz(cie) proszę, skąd wiesz(wiecie), że
              dochodzi do zapłodnienia, jakie masz(cie) objawy? Ja nie mogę wychwycić, co u
              mnie jest nie tak. Do owulacji jest OK, a potem zawsze i tak przychodzi @.
              Pozdrowionka.
              • aga1009 Re: Do doddi3 04.02.05, 19:33
                Cześć,pytasz skąd wiem że dochodzi do zapłodnienia,raz zaszłam naturalnie z
                bromkiem,na teście wyszły dwie kreski,ale na usg nie było nic widać,po tygodniu
                zaczęłam plamić no a potem przyszła @,potem zaczęłam leczenie w prywatnej
                klinice,po pierwszej inseminacji również test wyszedł pozytywny,mimo brania
                leków znowu zaczęłam plamić,na usg nic nie wyszło także lekarz stwierdził ciąże
                biochemiczną,po prostu jest zapłodnienie(obecność hcg w teście tylko w
                przypadku ciąży)lecz niestety zarodek się nie zagnieżdża i obumiera.Teraz
                jestem po drugiej inseminacji,brałam dodatkowo encorton,to na
                zagnieżdżanie,zobaczymy co wyjdzie,test robię 9 lutego,trzymajcie za mnie
                kciuki,pozdrawiam Wszyskie starające sięsmile))))
                • maja744 Re: Do doddi3 04.02.05, 20:28
                  Aga, mozesz napisac ile wynosi Twoja PRL?
                  Ja jestem swiezo po badaniach i moja prl znow mi podsoczyla z 21ng (XII) na 24ng (II) (w XI bylo
                  27ng). Mimo, iz bralam wyzsza dawke Euthyroxu (mam nieodczynnosc tarczycy) i castangusa 2x
                  dziennie.

                  Gin przepisal mi luteine (jak juz si bedziemy starac) dopochwowo. Czy to wystarczy?
                  jestem po poronieniu, stad moj niepokoj...

                  Pozdrawiam

                • doddi3 Re: Do doddi3 04.02.05, 21:43
                  Aga,
                  dzięki wielkie za wyjaśnienie. Jeżeli u mnie za każdym razem - 2 tygodnie po
                  owulacji (podawany Pregnyl), czyli w normalnym terminie przychodzi @ (test I
                  kreska)- to czy należy wnioskować, że do zapłodnienia nie dochodzi (pomimo
                  IUI). Gdzie zatem może tkwić przyczyna? Hormonki wyregulowane, drożność
                  jajowodów OK, pęcherzyk pęka, endometrium OK. Sądziłam, że mój problem tkwi w
                  niemożności zagnieżdzenia się zapłodnionego jajeczka. Podpowiedz mi jeszcze,
                  proszę, kiedy robisz test - przed spodziewaną @? Mi lekarka powiedziała, że
                  jeśli bierze się pregnyl to robienie testu ma sens dopiero po 12 dniach
                  (wcześniej jest możliwość zafałszowania wyniku). A może enorton, o którym
                  piszesz, by coś pomógł. Doktórka (Novum) nic mi takiego nie proponowała. Gubię
                  się już w tym wszystkim ....
                  Będę trzymać mocno za ciebie kciuki. Powodzenia!
                  • doddi3 powyższy post oczywiście był do AGI (+ inne dziewc 04.02.05, 21:48

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka