Dodaj do ulubionych

się denerwuję

31.05.05, 19:43
hhmmm miałam to has i niby wszystko dobrze, ale... jak czytam czasami na
formu różne historie to się boję, ze się lekarz pomylił. moze on nie wie co do
konca robil? a moze nie widzi, albo co...? ale z drugiej strony ma doktorat z
medycyny i był adiunktem na katedrze to chyba wie co mówi?
Obserwuj wątek
    • beatrice73 Re: się denerwuję 31.05.05, 19:46
      spoko, spoko, doktorek na pewno wie co robi, co widzi i co zaleca. nie mamy
      innego wyjscia jak im po prostu zaufac, moze nie na 100% ale tak powiedzmy na
      95 smile inaczej zwariujemy smile) pozdrawiam i troszke spokoju zycze smile
      • naka1 Re: się denerwuję 31.05.05, 19:51
        się denerwują, bo gdzie się nie ruszę to albo baba z dzieckiem albo baba z
        wózkiem.... ggrrrr... sobie przypominam jak kilka lat temu jedna z nielubiących
        mnie "moich znajomych" powiedziała, ze je to biedna jestem bo lezałam w szpitalu
        i sie okazało, ze coś nie tak, coś mi TAM W BRZUCHU powicinali i teraz już nie
        mogę mieć dzieci - pewnie jestem bardzo nieszczęśliwa (a to był wyrostek
        zakątniczy z powikłaniami).
        NO I WYKRAKAŁA! ggrrrr....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka