Dodaj do ulubionych

może to podłe ale ...

03.06.05, 09:47
tak sobie skrycie myślę, że kobieta, która ma już jedno dziecko i teraz na
tym forum narzeka,że chce drugie nie budzi we mnie litości czy zrozumienia.
Przecież już ma, a ja nie mam wcale. Mi wystarczy chociaż to jedno! Nawet
budzi to we mnie gniew.Wiem ,że to śmieszne i podłe, ale...A jakby było ileś
dzieci "do rozdania" i przez to,że ktoś ma 2 ja mam 0? Głupie to może ale
jestem zazdrosna i zawistna w tym przypadku.
Mam ochotę powiedzieć - dajcie sobie i mi spokój, cieszcie się tym , co macie!
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 09:51
      już kilka razy była o to wojna na forum-zawsze ktoś zabrania się czepiać, ale ja
      to rozumiem, że conajmniej dziwnie się czujesz czytając to, chociaż z drugiej
      strony takie dziewczyny też się męczą czekając
      nie mniej jednak sytuacja walki o pierwsze (może jedyne) dziecko jest 100% na
      100% wszystko albo nic-zasmakujesz macierzyństwa, albo schnij babo niepłodna na
      zawsze-w mojej ocenie to bardziej nerwowa sytuacja
      nie zmienia to faktu, ze JUŻ mi nie przeszkadzają takie posty-pomóc wiele nie
      mogę, bo niepłodność wtórna jest mi obca, ale nie mam zastrzeżeń do obecności na
      tym forum "takich" osób
      • miska_malcova Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 09:59
        Myślę, że jeśli denerwują Cię takie posty, nie reaguj.
        Nie podsycaj w sobie złości. Ja tez sie nieco dziwnie czuję czytając takie
        posty, ale zwyczajnie je olewam. Ja nie zrozumiem ich problemu, a one tak
        naprawdę mojego.
      • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 12:49
        no dziwne. ale zawsze sa ludzie na swiecie, ktorzy umieja patrzec na swiat
        tylko z perspektywy wlasnego nosa.
        kim Ty jestes zeby komus mowic, ze ma byc szczesliwy bo jedno dziecko juz ma i
        powinno mu starczyc?
        to chore.
        ja bym sie takiego podejscia wstydzila.
      • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:06
        musimy się spotkać i flaszkę wypić na opanowanie emocji. Wtedy albo się
        pobijemy, albo dojdziemy do porozumienia. O!
    • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 10:34
      słuchaj nie przejmuj się tym. Moja znajoma chce mieć teraz drugie dziecko a ma
      pięcioletnią dziewczynkę. Nie miałam ochoty wclae jej słuchać. Miałam jej
      powiedzieć. Przestań marudzić, masz dziecko, byłaś przez dziewięć miesięcy w
      ciąży urodziłaś szczęśliwie a ja? A my? Ja nie mogę donosić, nie wspominając o
      dziewczynach na forum, które jeszcze nigdy nie poczuły jak to być w ciąży.
      Podłe, ale niestety chyba inaczej nie można myśleć
      • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 12:51
        dawida_24 napisała:

        > słuchaj nie przejmuj się tym. Moja znajoma chce mieć teraz drugie dziecko a
        ma
        > pięcioletnią dziewczynkę. Nie miałam ochoty wclae jej słuchać.
        egozim a stopniu skrajnym. jak tobie zle, to ludzie musza ruszyc na pomoc, jak
        komus.... to niech sie wypcha.
        naprawde chcesz miec dziecko? a moze jestes taka egoistka, ze nie powinnas?
        spcjalnie tak przerysowanie pytam.... moze jak cie cos zaboli, to zrozumiesz
        innych.

        Miałam jej
        > powiedzieć. Przestań marudzić, masz dziecko, byłaś przez dziewięć miesięcy w
        > ciąży urodziłaś szczęśliwie a ja? A my? Ja nie mogę donosić, nie wspominając
        o
        > dziewczynach na forum, które jeszcze nigdy nie poczuły jak to być w ciąży.
        > Podłe, ale niestety chyba inaczej nie można myśleć
        jestes chora i to bardzo. na glowe.
        • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 12:53
          pimpek_sadelko napisała:


          > jestes chora i to bardzo. na glowe.
          >


          prosze jaki przyklad empatii.
          • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 12:57
            thintalle_lalaith napisała:
            >> prosze jaki przyklad empatii.
            dla glupoty nie ma zrozumienia. mozna sie tylko pogodzic, ze ona istnieje.
            kazdy czlowiek potrzebuje pomocy, kazdy czlowiek ma SWOJE problemy i dla niego
            sa one wazne. kim wy u diabla jestescie, ze kobiety z wtorna nieplodnoscia maja
            sie przed wami chowac z tym co czuja ( pragnienie dziecka, strach, stres w
            leczeniu itd) zeby traktowac was jak smierdzace jajko i bron boze slowa nie
            powiedziec?
            czy tym kobietom sie nie nalezy takie samo zainteresowanie?
            powiedzcie w czym jestescie gorsze/lepsze. i one i wy sie leczycie i macie ten
            sam problem.
            • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:02
              nikt nie mowi, ze maja sie chowac lub nie pisac (przynajmniej ja, a pisze
              zazwyczaj w swoim imieniu). a parafryzujac to kim ty jestes aby do kogos mowic,
              ze jest chory na glowe??

              dziewczyna, przyznala sie ze swych podlych mysli a ty ja w ten sposob
              osadzasz???
              • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:08
                thintalle_lalaith napisała:

                > nikt nie mowi, ze maja sie chowac lub nie pisac (przynajmniej ja, a pisze
                > zazwyczaj w swoim imieniu). a parafryzujac to kim ty jestes aby do kogos
                mowic,
                >
                > ze jest chory na glowe??
                kims kto mimo swoich klopotow rozumie ze inni tez je maja.
                > dziewczyna, przyznala sie ze swych podlych mysli a ty ja w ten sposob
                > osadzasz???
                to o niej mysle. ona poiedziala co czuje do kobiet z wtorna nieplodnoscia a ja
                odpisalam co ja czuje do takich kobiet jak ona.
                • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:09
                  pimpek_sadelko napisała:

                  > thintalle_lalaith napisała:
                  >
                  > > nikt nie mowi, ze maja sie chowac lub nie pisac (przynajmniej ja, a pisze
                  >
                  > > zazwyczaj w swoim imieniu). a parafryzujac to kim ty jestes aby do kogos
                  > mowic,
                  > >
                  > > ze jest chory na glowe??
                  > kims kto mimo swoich klopotow rozumie ze inni tez je maja.
                  > > dziewczyna, przyznala sie ze swych podlych mysli a ty ja w ten sposob
                  > > osadzasz???
                  > to o niej mysle. ona poiedziala co czuje do kobiet z wtorna nieplodnoscia a
                  ja
                  > odpisalam co ja czuje do takich kobiet jak ona.
                  >
                  >

                  no i fajnie. wymienilyscie uprzejmosci i wszystko jasne.
    • ba_warka Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 11:09
      Kochane dziewczyny!
      Wam też się kiedyś uda,również będziecie mamami ale rozumiem Waszą
      złość,smutek,zazdrość i inne negatywne myśli-sama przez to przeszłam.Mam synka
      dzięki in vitro i tak czasami sobie myślę,że skoro Bóg nas wysłuchał i dał nam
      maluszka to już nie mam prawa prosić o drugiego.Często myślę sobie o
      Was,przypominam to co sama przeszłam.W końcu jestem naprawde szczęśliwa,ale tej
      drogi nie zapomnę nigdy.
      Ksaro4 Twoje odczucia nie są głupie tylko jak najbardziej naturalne i
      normalne-będziesz wspaniałą mamusią tak jak inne koleżanki starające się.
      Bardzo serdecznie Was pozdrawiam i mocno trzymam palce.
      Wam też się uda!
    • tekla12 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 11:14
      Raczej nie podłe ale na pewno głupie. Czasami lepiej pomyśleć zanim się wklepie
      w klawiaturę złote myśli typu "jakby było ileś dzieci do rozdania..." Myślenie,
      że niepłodnośc wtórna zawsze polega na tym, że pierwsze dziecko przychodzi bez
      leczenia jest uproszczeniem. Zaawansowane leczenie boli fizycznie i psychicznie
      bez względu na to ile lat trwa.
      W jednym na pewno masz rację zazdroszcząc kobietom, które leczą się z powodu
      wtórnej niepłodności - nie są tak skoncentrowane na sobie, bo nie mogą sobie na
      to pozwolić. Nie mówią ciągle ja, mnie, moje, dla mnie itd. Potrafią współczuć.
      Potrafią się cieszyć cudzymi ciążami i kibicować mimo, że ich własna kolejna
      porażka bardzo boli. Na to się również pracuje starając o dziecko.
      Niepłodnośc to okropna przypadłośc i straszliwe nieszczęście jeśli zaatakuje
      również rozum. Życząc szybkiego sukcesu pozdrawiam T.
      • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 11:21
        tekla12 napisała:

        > Raczej nie podłe ale na pewno głupie.
        żadne uczucie nie jest głupie, zadne
      • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 11:21
        tekla12 napisała:

        >
        > W jednym na pewno masz rację zazdroszcząc kobietom, które leczą się z powodu
        > wtórnej niepłodności - nie są tak skoncentrowane na sobie, bo nie mogą sobie
        na
        >
        > to pozwolić. Nie mówią ciągle ja, mnie, moje, dla mnie itd. Potrafią
        współczuć.
        >
        > Potrafią się cieszyć cudzymi ciążami i kibicować mimo, że ich własna kolejna
        > porażka bardzo boli.

        przygladam sie od rana tej dyskusji i wlasciwie nalezalyby sie ksarze
        gratulacje za szczerosc. nie draznia mnie posty od kobiet z nieplodnoscia
        wtorna. nie mam jednak dla nich jakiejs specjalnej empatii. a dlaczego??
        po mojej ciazy, bylam wdzieczna, ze moglam w ogole doznac tego uczucia bycia w
        ciazy. tym bardziej domyslam sie jaka to radosc, gdy sie ma jedno dziecko.

        a to powyzej to juz insynuacje. akurat nie mam dziecka i NIE JETSEM
        SKONCETROWANA NA SOBIE. potrafie tez wspolczuc i cieszyc sie radoscia innych.
        moze tez sie zastanow zanim cos wklepiesz?
      • jamile Teklo 03.06.05, 12:21
        Podpisuję się pod Twoimi słowami - nic dodać, nic ująć.
        Jak zwykle zresztą.

        Thintalle, Tekla odniosła sie do słów Ksary i moim zdaniem niczego nie
        insynuuje - przecież założycielka wątku tak właśnie pisze - "ja nie mam", "we
        mnie budzi to gniew", "we mnie nie budzi litości", "ja jestem zazdrosna" etc.-
        to jest właśnie wspomniane skoncentrowanie na sobie i brak empatii.
        pozdrawiam
        • invicta1 Re: Teklo 03.06.05, 12:34
          oh brak empatii to straszne i to skoncentrowanie na sobie-koszmar
          • tekla12 Re: Teklo 03.06.05, 12:41
            invicta1 napisała:

            > oh brak empatii to straszne i to skoncentrowanie na sobie-koszmar

            No właśnie, nic dodać, nic ująć.

            Jamile, serdeczne buziaki, jak zwykle T.
            • invicta1 Re: Teklo 03.06.05, 12:42
              no właśnie buziaki ciotki kalwaryjskie
              • neja re re re 03.06.05, 12:46
                a moja sąsiadka ma 5 dzieci to co ja mam powiedzieć ?!?!?!?
                • invicta1 Re: re re re 03.06.05, 12:48
                  masz powiedzieć w swoim wątku jakie te pęcherze Ci porosły-bo czekamysmile
                • tekla12 Re: re re re 03.06.05, 12:49
                  neja napisała:

                  > a moja sąsiadka ma 5 dzieci to co ja mam powiedzieć ?!?!?!?

                  Że ma szczęście.
                • invicta1 Re: re re re 03.06.05, 12:54
                  albo, ze dzieci mozna planować...
        • ksara4 Re: Teklo 03.06.05, 12:50
          akurat empatii to we mnie jest aż za dużo, jestem naprawdę sercem z każdą
          kobietą, która pragnie mieć dziecko, ale nie mam aż takiego zrozumienia do
          kobiety, która już doświadczyła tego szczęścia. Może pazerność to za mocne
          słowo...ale...Może faktycznie nie ma sensu dzielić się z nikim swoimi
          głupimi "złotymi myślami".
          Skoncentrowanie na sobie? Zapewniam,że jak na przykład Invicta lub Thintalle
          napisze,że jest szczęsliwa i że jest w ciąży będę bardzo szczęśliwa ze względu
          na nie!!!Ich ból rozumiem,i tylko to chciałam przekazać, niepotrzebnie chyba.To
          gdzie mam pisać? w depresjach czy uzależnieniach?
          • invicta1 Re: Teklo 03.06.05, 12:53
            Tekla tak pisze, bo sama ma dziecko-zawsze to blizsza koszula ciału...
          • neja Re: Teklo 03.06.05, 12:56
            Ksara ja Cię doskonale rozumiem, wszystkie kobitki które mają dzieci a nie mogą
            mieć następnego nie wzbudzają we mnie żadnych emocji, ani pozytywnych ani
            negatywnych. Dla mnie ich problem w porównaniu z naszym jest .... same wiecie
            jaki.
            1.Nigdy nie zobaczyłyśmy 2 kresek
            2. Nigdy nie zobaczyłyśmy na USG swojego dziecka, nie usłyszałyśmy bicia jego
            serduszka
            3. Nigdy nie chodziłyśmy z brzuszkiem
            4. Nigdy nie poczułyśmy kopania
            5. Nigdy nie położono nam naszej kruszynki na piersiach zaraz po tym jak
            przyszła na swiat

            - żadna z nas nie ma 100% gwarancji od lekarzy że się uda
            - żadna z nas nie ma wpływu na to co się dzieje w jej wnętrzu

            JAK MOŻNA PORÓWNYWAĆ TAKIE SKRAJNE PRZYPADKI ?
            • ksara4 a ja chcę być traktowana jak śmierdzące jajko! 03.06.05, 13:07
              nie sądziłam, że właśnie TUTAJ spotkam taką szalenie sympatyczną osobę,
              Pimpku smile
              • pimpek_sadelko Re: a ja chcę być traktowana jak śmierdzące jajko 03.06.05, 13:09
                to zrob sobie szyld na piersiach i plecach. ludzie sie dostosuja. bogami nie sa
                i nie wiedza ze powinni myslec tylko o Tobie.
    • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 12:54
      powiało chłoodem...przepraszam, ale musiałam to napisać, ten cytat chodzi za
      mną od kilku tygodniu i nawet nie wiem, gdzie go słyszałam.
      • mia79 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:00
        Teklo jestem ciekawa jak ty się czułaś dopóki nie miałaś dziecka?Czy obce ci
        były takie uczucia jak zazdrość, ból(oczywiście taki psychiczny), gdy patrzyłaś
        na maleńkie dziecko albo kobiete w ciąży? Nie wierze,że nie oczuwałaś takich
        rzeczy!!!!!Po prostu nie wierze,że każda jedną ciąze koleżanki, kuzynki czy
        znajomej przyjmowałaś ze stoickim spokojem i nigdy nie czułaś tego
        przysłowiowego ukłucia w sercu.
        • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:02
          oczywiście Ona jest święta i bez skazy-należy Jej się szacunek za to
          • neja LITOŚĆI !! 03.06.05, 13:05
            Mieć tylko jedno dziecko a nie mieć żadnego ...
            Zastanówcie się dziewczyny które już macie dzieci czego od nas wymagacie ...
            • invicta1 Re: LITOŚĆI !! 03.06.05, 13:06
              no Neja, ale ta twoja sąsiadka, która ma piecioro może cierpi, bo jej znajoma ma
              sześcioro-jaki to ból-nie rozumiesz???
            • tekla12 Re: LITOŚĆI !! 03.06.05, 13:33
              Spróbuję to wyjaśnić:
              Neja napisała
              1.Nigdy nie zobaczyłyśmy 2 kresek
              2. Nigdy nie zobaczyłyśmy na USG swojego dziecka, nie usłyszałyśmy bicia jego
              serduszka
              Widziałam je 4 kolejne razy. Potem widziałam na usg jak moje wymarzone,
              nazwane, okupione potwornym wysiłkiem dziecko umiera. A potem ląduje w
              pojemniku na odpadki.
              3. Nigdy nie chodziłyśmy z brzuszkiem
              4. Nigdy nie poczułyśmy kopania
              5. Nigdy nie położono nam naszej kruszynki na piersiach zaraz po tym jak
              przyszła na swiat
              Udało się. W czwartej stymulacji ivf, dziesiątym z kolei transferze. Każdy
              dzień tej ciąży był okupiony potwornym lękiem, ale wtedy też nauczyłam się
              cieszyć każdym jej dniem.
              - żadna z nas nie ma 100% gwarancji od lekarzy że się uda
              - żadna z nas nie ma wpływu na to co się dzieje w jej wnętrzu
              Pod tym też mogę się podpisać - nie mam gwarancji (jeśli mam to na kilka a nie
              sto procent), nie mogę zmusić się do zajścia w ciążę. Ale mogę kontrolować
              emocje. I dlatego, że mi to pomaga i dlatego, że pozwala nie krzywdzić innych.
              Zazdrość, no jasne, że ją odczuwałam i odczuwam. Ale pretensje mam do siły
              wyższej a nie ludzi, którzy dostają to, na czym mi zależy.
        • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:06
          mia79 napisała:

          > Teklo jestem ciekawa jak ty się czułaś dopóki nie miałaś dziecka?Czy obce ci
          > były takie uczucia jak zazdrość, ból(oczywiście taki psychiczny), gdy
          patrzyłaś
          > na maleńkie dziecko albo kobiete w ciąży? Nie wierze,że nie oczuwałaś takich
          > rzeczy!!!!!Po prostu nie wierze,że każda jedną ciąze koleżanki, kuzynki czy
          > znajomej przyjmowałaś ze stoickim spokojem i nigdy nie czułaś tego
          > przysłowiowego ukłucia w sercu.
          tekla pewnie sama powie....
          zdrowy na umysle czlowiek o dojrzalej osobowowosci odczuwa takie "klucia"
          tylko, ze nie zachowuje sie jak rozwydrzone dziecko i nie obraza sie na swiat,
          ale ma rozsadek, rozum i moze to przerobic w sobie na sile do walki, nawytrwale
          dazenie do celu.
          skad wiecie, ze patrzac na kobiete w ciazy czy na mloda matke nie patrzycie na
          kobiete po dlugiej walce o dziecko? ma na czole wypisane "od razu zaszlam w
          ciaze"?
          a nawet jesli od razu zaszla, to co? ma sie wstydzic tego? chowac? wolicie,
          zeby przybywalo par z nieplodnoscia? nie pojmuje. nie chcecie byc zle
          traktowane a same nie potraficie normalnie traktowac innych ludzi tylko
          dlatego, ze im sie udalo. zawisc nie jest niczym dobrym i opanujcie, bo tak
          naprawde to nedzne uczucie najbardziej godzi w osobe, ktora je emanuje.
          • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:08
            pimpek_sadelko napisała:

            > mia79 napisała:
            >
            > > Teklo jestem ciekawa jak ty się czułaś dopóki nie miałaś dziecka?Czy obce
            > ci
            > > były takie uczucia jak zazdrość, ból(oczywiście taki psychiczny), gdy
            > patrzyłaś
            > > na maleńkie dziecko albo kobiete w ciąży? Nie wierze,że nie oczuwałaś tak
            > ich
            > > rzeczy!!!!!Po prostu nie wierze,że każda jedną ciąze koleżanki, kuzynki c
            > zy
            > > znajomej przyjmowałaś ze stoickim spokojem i nigdy nie czułaś tego
            > > przysłowiowego ukłucia w sercu.
            > tekla pewnie sama powie....
            > zdrowy na umysle czlowiek o dojrzalej osobowowosci odczuwa takie "klucia"
            > tylko, ze nie zachowuje sie jak rozwydrzone dziecko i nie obraza sie na
            swiat,
            > ale ma rozsadek, rozum i moze to przerobic w sobie na sile do walki,
            nawytrwale
            >
            > dazenie do celu.
            > skad wiecie, ze patrzac na kobiete w ciazy czy na mloda matke nie patrzycie
            na
            > kobiete po dlugiej walce o dziecko? ma na czole wypisane "od razu zaszlam w
            > ciaze"?
            > a nawet jesli od razu zaszla, to co? ma sie wstydzic tego? chowac? wolicie,
            > zeby przybywalo par z nieplodnoscia? nie pojmuje. nie chcecie byc zle
            > traktowane a same nie potraficie normalnie traktowac innych ludzi tylko
            > dlatego, ze im sie udalo. zawisc nie jest niczym dobrym i opanujcie, bo tak
            > naprawde to nedzne uczucie najbardziej godzi w osobe, ktora je emanuje.
            >


            mysle, ze powinnas przeczytac jeszcze raz dyskusje, to moze zrozumiesz. bo
            zbaczasz z tematu.
            • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:11
              nie zbaczam. widze gocalosciowo, temta ten nie dryfuje w kosmosie, jst na
              ziemii i jest zwiazany z wieloma sprawami i ludzmi. nie robotami.
              • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:17
                pimpek_sadelko napisała:

                > nie zbaczam. widze gocalosciowo, temta ten nie dryfuje w kosmosie, jst na
                > ziemii i jest zwiazany z wieloma sprawami i ludzmi. nie robotami.


                chyba, ze tak. tyle, ze mi sie o globalnych problemach dyskutowac nie chce. czy
                raczej nie moge, bo teraz jestem w pracywink
          • neja Pimpku ! 03.06.05, 13:12
            Masz świętą rację, nie obrażam się i nie denerwują mnie nawet kobiety w ciąży,
            co najwyżej stają mi łezki w oczach i tyle.

            Nie zgodzę się jednak że nasze cierpienie jest porównywalne z cierpieniem
            kobiety która ma już dziecko, że ona tak samo cierpi. Otóż nie. Pisałam już
            wyżej mieć tylko jedno dziecko a nie mie wcale... to tragedia i ruina dla
            kobiety, męża czy partnera, związku, niedoszłych dziadków, całego życia.

            To dziwne zerkanie zewsząd "a-ciekawe-czemu-nie-mają-dzieci" "o-biedna-babka-
            nie-mogła-mieć-dzieci" (w domyśle pół kobieta, niespełniona, gorsza, dziwaczka
            itd)


            Kobietę z tylko jednym dzieckiem to wszystko omija szerokim łukiem.
            • pimpek_sadelko Nejo 03.06.05, 13:15
              a po co przykladac swoje cierpienie do cierpienia innych? po co takie
              porownania?
              za malo klopotow z leczeniem?
              czy naprawde czujesz ulge jak swoj przypadek przylozysz do kogos kto ma jeszcze
              ciezej/gorzej?
              nie wierze....
              • neja Re: Nejo 03.06.05, 13:19
                Daleka jestem od pocieszania się czyimś "gorzej" staram się tylko zwrócić uwagę
                na to właśnie że tych dwóch cierpień nie można wrzucać do jednego worka, bo
                nijak się do siebie mają. Nie będę natomiast w takim samym stopniu współczuć
                kobiecie z dzieckiem i tej bezdzietnej twierdząc że przeżywają to samo..
            • cleodark Neja:) 03.06.05, 14:09
              Przepraszam,ze się wtrącę ale nie zgadzam się z Tobą, niestety.
              Mam syna, w ciążę zaszłam mając 19 lat (wpadka) była książkowa, jedynie jak
              dziecko sie urodziło to były problemy (rehabiltacja bo podejrzenia o porażenie)
              no ale nie otym, jestem po rozwodzie ponad 5 lat i jestem w stałym 4 letnim
              związku (niedługo małżeńskim) i co.. cała jego rodzina uważa ,że nie kocham go
              bo nie zachodzę w ciążę, bo jestem egoistką etc. i jak mam tłumaczyć ,że chcemy
              ale coś jest nie tak? nawet nie powiemy,że będzie IUI bo to (grzech, lenistwo i
              inne) nie chcą tego małżeństwa bo "złośliwie nie zachodzę" jak dowiedzieli sie
              o poronieniu to ... pewnie coś zrobiła aby nie być w ciąży hlip...
              także każda z nas ma problemy większ, mniejsze ale są , a forum powstało po to
              aby się wspierać bo tylko my tutaj jesteśmy w stanie pojąć to wszystko.
              przepraszam,że się rozpisałam
        • ba_warka Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:13
          Ja również w to nie wierzę!!
          A Ksara jak wiele z Was potrzebuje wsparcia i pomocy a nie pyskówek i obrażania
          jej osoby,ale to wiedzą tylko te dziewczyny które znają uczucie pustki i
          wypalenia wewnętrznego.Ksaro napiszę jeszcze raz-Twoje odczucia są
          najnormalniejsze pod słońcem.
          Pozdrawiam Cię i nie przejmuj się!!
          • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:16
            ba_warka napisała:

            > Ja również w to nie wierzę!!
            > A Ksara jak wiele z Was potrzebuje wsparcia i pomocy a nie pyskówek i
            obrażania


            KOBIETY Z WTORNA NIEPLODNOSCIA JUZ TEGO NIE POTRZEBUJA? je mozna obrazac takimi
            postami?
            moralnosc kalego.... BRAWO!!!
            • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:19
              pimpek_sadelko napisała:

              > ba_warka napisała:
              >
              > > Ja również w to nie wierzę!!
              > > A Ksara jak wiele z Was potrzebuje wsparcia i pomocy a nie pyskówek i
              > obrażania
              >
              >
              > KOBIETY Z WTORNA NIEPLODNOSCIA JUZ TEGO NIE POTRZEBUJA? je mozna obrazac
              takimi
              >
              > postami?
              > moralnosc kalego.... BRAWO!!!



              a dzieci w afryce empatii i wsparcia nie potrzebuja??? chorzy na raka nie
              potrzebuja???? moge tu wymieniac cala liste, ale akurat to nie jest to forum i
              nie o to chodzi w tym watku.

              a ty "broniac" kobiet z nieplodnoscìa wtorna obrazasz wszystkich dookola ze
              szczegolnym naciskiem na ksare. i to jest w porzadku?
            • ba_warka Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:25
              Czy masz dzisiaj zły dzień i się wyżyasz?Czy też nie czytasz ze zrozumieniem
              tekstów innych postów?A może jesteś prowokatorką?
              Ja mam dziecko i chciałabym mieć drugie i trzecie ...a jakże,ale to jak się
              czułam starając sie po raz pierwszy jest nie do opisania a na pewno nie Tobie bo
              i tak tego nie zrozumiesz.
              Pozdrawiam

    • kasiksa forum nieplodnosc wtorna 03.06.05, 13:11
      zalagodziloby sytuacje, sek w tym ze cala reszta taka sama..
      • pimpek_sadelko Re: forum nieplodnosc wtorna 03.06.05, 13:12
        kasiksa napisała:

        > zalagodziloby sytuacje, sek w tym ze cala reszta taka sama..
        to moze zaloz sobie forum nieplodnosc pierwotna jak ci tu zle.
        • kasiksa Re: forum nieplodnosc wtorna 03.06.05, 14:07
          chyba mnie nie zrozumialas
    • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:14
      niektórzy ludzie zyją na forum (żenią się, rodzą, wyprawiają urodziny
      dzieciom)-emocje z netu zasteoują im zycie-dziwne to
      • pimpek_sadelko Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:18
        invicta1 napisała:

        > niektórzy ludzie zyją na forum (żenią się, rodzą, wyprawiają urodziny
        > dzieciom)-emocje z netu zasteoują im zycie-dziwne to
        bardzo.
        niektorzy ludzie nigdy nie beda szczesliwi, jesli wokol nich zabraknie ludzi
        nieszczesliwych.
        to dopiero bieda umyslowa.
        • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:20
          pimpek_sadelko napisała:

          > invicta1 napisała:
          >
          > > niektórzy ludzie zyją na forum (żenią się, rodzą, wyprawiają urodziny
          > > dzieciom)-emocje z netu zasteoują im zycie-dziwne to
          > bardzo.
          > niektorzy ludzie nigdy nie beda szczesliwi, jesli wokol nich zabraknie ludzi
          > nieszczesliwych.
          > to dopiero bieda umyslowa.
          bieda umysłowa to nie łapać wątku
        • neja Kończmy ! 03.06.05, 13:26
          KAŻDY MA PRAWO DO UCZUĆ. TO FORUM SZCZEGÓLNE I SZEGÓLNIE ŁATWO TU O EMOCJE.
          PISZMY WSZTSKO CO CZUJEMY BEZ STRACHU O TO ŻE KTOŚ NAS NIEKONSTRUKTYWNIE
          SKRYTYKUJE. BŁAGAM NIE OBRAŻAJMY SIĘ I NIE WSIADAJMY NA SIEBIE. JEŚLI KTOŚ
          PISZE TAKIE RZECZY TO ZNACZY ŻE BARDZO POTRZEBUJE TERAZ POMOCY. ZA TYDZIEŃ DWA
          MOŻE BĘDZIE MYŚLEĆ INACZEJ, A TERAZ TO IMPULS, CHWILA, PRZECHODZIŁAM CHWILE
          KIEDY NA WSZYSTKIE CIĘŻARNE NIE MOGŁAM PATRZEĆ BO COŚ SIĘ WE MNIE GOTOWAŁO.
          TERAZ SIĘ TEGO WSTYDZĘ ALE WTEDY TAK PO PROSTU CZUŁAM i bardzo potrzebowałam
          pomocy.

          ps sorki za capsy wink
    • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:23
      to z pokojowej flaszki nici....
    • pom Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:24
      Zastanawiałam się nad kobietami, które ponownie chcą zajść i nie mogą i nie
      tyle ich nie rozumiem, co dziwię się, że tak może być. Że się chce!
      Bo jak można tak walczyc i męczyć się o kolejne dziecko?

      Ale uznałam, że jeśli tak te kobiety czują, to widać natura tak to urzadziła.
      Koniec, finito, szlus.
      Staram sie o pierwsze, nie wiem jak to jest być w ciąży i mieć dziecko, to tym
      bardziej ne wiem, jak to jest już mieć i chcieć kolejne.

      Nie sądźcie bo będziecie sądzeni.
      • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:26
        Nie sądźcie bo będziecie sądzeni.
        o prorok do nas przemawia posypmy głowy popiołem!
        dziewczyna tylko napisała o negatywnych emocjach (które są ludzkie!) a tu zaraz
        filozofię dorobiono do tego i syf jak cholera powstał
        ale wiem, że niektórych to cieszy
        • jamile Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:28
          ale wiem, że niektórych to cieszy

          No faktycznie, Ty jesteś jak widzę w swoim żywiole - wreszcie można sobie
          pouwywać a to na invitraczkach a to na dzieciatych
          • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:29
            uncertain
            odbiło Ci?
            • jamile Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:32
              invicta1 napisała:
              > uncertain
              > odbiło Ci?

              Nie - zabolało. O to ochodziło, punkt dla Ciebie.
              Jest w tym wątku jakiś post, którego nie skomentowałaś?
              Albo skomentowałaś bez żółci?
              • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:35
                zrozumiałam, że możesz mnie nie trawić, ale bądź uczciwa-zarzuciłaś mi rzecz, o
                ktorej słowa nie powiedziałam
                • ksara4 ale kłotnia! nie spodziewałam się. 03.06.05, 13:41
                  ale to z drugiej strony bardzo dobrze, od razu można się lepiej poznać.
                  Najgorsze jest to, że osoby, które dotąd darzyło się sympatią okazały się ,
                  delikatnie móiąc, niesympatyczne.Jestem bardzo zaskoczona tak gwałtowną
                  reakcją, Pimpek pokazała co potrafi.O kulturo, jakże obca jesteś tej osóbce.
                  • invicta1 Re: ale kłotnia! nie spodziewałam się. 03.06.05, 13:45
                    Ksara a nie uważasz, ze ludzie którzy nie przyznają się za nic na swiecie, do
                    swojej ciemnej strony (a KAŻDY ją ma), to Ci, co przy nadarzającej się okazji
                    wbijają nóż w plecy? taka metafora-trudne słowosmile
                • jamile Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:51
                  "no właśnie buziaki ciotki kalwaryjskie"
                  "oczywiście Ona jest święta i bez skazy-należy Jej się szacunek za to"

                  • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:53
                    a to tutaj czepiam się in vitro?
                    • jamile Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:03
                      Tak.
                      A szerzej - jesteś tam, gdzie można dowalić komuś, komu w końcu się udało.
                      EOT Invicta, faktycznie nie chciałabym Cię spotkać w swoim życiu.
                      I vice versa, wiem, wiem.
                      • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:13
                        ach to Ty dziecko
        • thintalle_lalaith za podsumowanie propopnuje uznac ponizsze: 03.06.05, 13:32
          invicta1 napisała:

          >> dziewczyna tylko napisała o negatywnych emocjach (które są ludzkie!) a tu
          zaraz
          > filozofię dorobiono do tego i syf jak cholera powstał



          pozdrawiamsmile
        • pom Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:40
          Invicto, po co te emocje i nerwy?
          Sadzenie dotyczy OBU stron.
          A problem polega na tym, że jedna strona ma prawo do własnych uczuć.
          Uczuć. Mam nadzieję, że rozumiesz.
          Autorka wątku napisała co czuje i jednocześnie wyjaśniła skąd takie emocje.
          Zamiast się zacietrzewiać pt. Pimpek (swoja drogą, całkiem rozsądna
          dziewczyna), może lepiej wyjasnić pewne rzeczy, opisać.

          ale do tego trzeba spokojnej rozmowy a nie bab bioracych się za kudły w kisielu.
          • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:43

            ale do tego trzeba spokojnej rozmowy a nie bab bioracych się za kudły w kisielu.

            zdecydowanie muszę się zabrać za uprawianie sportu
          • pom Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:43
            miało być: jedna i druga strona
    • mysiurek1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:29
      Ratunku!!!!
      W szoku jestem!!!
      I po co tyle agresji i to na forum gdzie wszystkie potrzebujemy wsparcia, a tu
      taaaaakie teksty...
      Dziewczynki licytowanie się które mają gorzej w niczym nam nie pomoże. Ja nie
      ukrywam także bardziej szukam kontaktu z Kobietkami, które jescze podwójne nie
      były i uważam, że to normal. Natomiast czytuję też inne pościki, ale w
      przypadku dziewczyn, które mamami się stały raczej je odsuwam od siebie i nie
      budzą moich największych emocji i już.Kropka. Koniec.
    • linka555 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:29
      Dzieczyny, a ja chciałam Was tylko pocieszyć, bo domyślam się, że to na temat
      mojego wątku jest ta cała dyskusja. Mam świadomość, że fakt, że mamy już jedno
      dziecko, powoduje, że jesteśmy w innej nieco sytuacji, niż większość osób
      odwiedzających to forum. Niemniej jednak bezskuteczne staranie sie o drugie
      dziecko też nazywa się niepłodnością (chociaż wtórną), więc nie uważam, żebym
      pomyliła fora.
      Nie wiem, może jestem jakaś pokęcona, ale jak tylko którejś z forumowiczek
      udało się zaciążyc, cieszyłam się razem z nią. Po prostu nie rozumiem skąd tyle
      w niektórych zawiści. Pozdrawiam,
      linka
    • dawida_24 mogę o coś zapytać???? 03.06.05, 13:36
      jeśli są problemy z poczęciem drugiego dziecka, to się nazywa niepłodność
      wtórna. A jeśli poroniło się i nie można znowu zajść, to jest jakaś nazwa na
      taki przypadek?
      • invicta1 Re: mogę o coś zapytać???? 03.06.05, 13:38
        chyba dalej niepłodność pierwotna-poronienia, to też niepłodność, nie udało Ci
        się urodzić dziecka, to niepłodność jest pierwotna
      • neja Wszystkie jesteśmy przewrażliwione 03.06.05, 13:40
        Błagam wspierajmy się a nie obrażajmy... Pokazujmy jak można myśleć, a nie
        jakie myśli są złe. Co mozna poradzić na to że czuje się tak a nie inaczej.
        Starajmy się sobie pomagać, lepiej czasami przemilczeć niż wsiadać na
        rozdygotaną kobitkę która jest kupką nieszczęścia i akurat potrzbuje naszego
        wsparcia.
      • pimpek_sadelko Re: mogę o coś zapytać???? 03.06.05, 13:49
        dawida_24 napisała:

        > jeśli są problemy z poczęciem drugiego dziecka, to się nazywa niepłodność
        > wtórna. A jeśli poroniło się i nie można znowu zajść, to jest jakaś nazwa na
        > taki przypadek?

        poronienia to takze nieplodnosc.
    • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:39
      a dzięki za udzielenie odpowiedzismile o i takie spokojne rozmowy powinny
      przebiegać smile)
      • neja Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:43
        Żadna z nas Matką Teresą nie jest i pewnie każda z nas ma epizod w swoim życiu
        takiego myślenia w życiu, takiego wkurzania się na wszystkich i wszystko,
        takiej bezsilności..
        • thintalle_lalaith Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 13:44
          neja napisała:

          > Żadna z nas Matką Teresą nie jest i pewnie każda z nas ma epizod w swoim
          życiu
          > takiego myślenia w życiu, takiego wkurzania się na wszystkich i wszystko,
          > takiej bezsilności..

          swiete slowa.
    • ksara4 pimpek, niekumata jesteś i tyle 03.06.05, 13:47
      konfliktowa jak ...
      • pimpek_sadelko Re: pimpek, niekumata jesteś i tyle 03.06.05, 13:51
        ksara4 napisała:

        > konfliktowa jak ...

        dobrze, ze nie glupia. co do mojego "kumania" to badz spokojna. kumam bardzo
        duzo i szybciutko. a takie chore laski omijam lukiem, nie lubie toksycznych
        ludzi, ktorzy zamiast skupic sie na tym co konstruktywne leza, rozdrapuja rany
        i posypuja sie sola, zeby wszyscy widzeli jak im zle.
        • thintalle_lalaith Re: pimpek, niekumata jesteś i tyle 03.06.05, 13:55
          nie widze, zebys omijala, wrecz przeciwnie - ciagle dolewasz oliwy do ognia.
          proponuje zakonczyc dyskusje, bo juz i tak (za)wiele zostalo powiedziane.
          • pimpek_sadelko Re: pimpek, niekumata jesteś i tyle 03.06.05, 13:57
            thintalle_lalaith napisała:

            > nie widze, zebys omijala, wrecz przeciwnie - ciagle dolewasz oliwy do ognia.
            > proponuje zakonczyc dyskusje, bo juz i tak (za)wiele zostalo powiedziane.
            adwokat diablatongue_out
            • ksara4 chora laska i diabeł 03.06.05, 14:13
              pimpku, jestem laską że ho ho i do tego chorą, jakbyś zgadła, choruję na
              niepłodność. Co do diabła natomiast...Chcesz mnie sprowokować?
              mogę być i diabłem, jeśli to pomoże Ci choć trochę, zaraz ta żółć i nienawiść
              cię wykończy. Wyhamuj kobito bo przeginasz i to ostro.
              • pimpek_sadelko Re: chora laska i diabeł 03.06.05, 14:15
                ksara4 napisała:

                > pimpku, jestem laską że ho ho i do tego chorą, jakbyś zgadła, choruję na
                > niepłodność. Co do diabła natomiast...Chcesz mnie sprowokować?
                > mogę być i diabłem, jeśli to pomoże Ci choć trochę, zaraz ta żółć i nienawiść
                > cię wykończy. Wyhamuj kobito bo przeginasz i to ostro.
                i Ty mi wyklad na temat kumania zrobilasbig_grinD
                odpisalam na post pod postem innej uzytkowniczki forum, ie zauazylas?smile
                jeszcze po okulistach polataj w takim raziewink
                • pimpek_sadelko ps. 03.06.05, 14:15
                  nawet zrobilam cytat, no ale dla takiej kumatej persony to widac za
                  malosmile)))))))
              • misia_7 Re: chora laska i diabeł 03.06.05, 18:01
                Uwaga, wtrącam się, bo niektórzy nie wiedzą kto to "adwokat diabła". Nie jest
                to bynajmniej prawnik diabła !!!!!!. Zwrotu tego często używa się np. w
                procesach beatyfikacyjnych, prosi się wtedy jednego z kardynałów, by
                przedstawił argumenty przemawiające na niekorzyść kandydata na świętego...
                To, ze Twoja koleżanka jest "adwokatem diabła", nie znaczy, ze Ty jesteś
                diabłem.
                Uspokójcie się dziewczyny, bo ta dyskusja budzi zbyt wiele negatywnych emocji
                i na pewno już nikomu nie pomoże , a tylko humory psuje
      • neja I jeszcze jedno ! 03.06.05, 13:54
        Powiem tak na koniec. Ja to się nawet boję teraz zazdrościć komuś że ma dziecko
        a ja nie. Dziecka z tego powodu mieĆ nie będę na pewno, a złość i zawiść
        obracają się przeciwko mnie ze zdwojoną siłą i może włAśnie miĘdzy innymi przez
        to tego kochanego maleństwa doczekać się nie mogę. Chcę myśleć pozytywnie i
        chcę cieszyć się z innymi ich szczęściem. Jest mi wtedy lepiej, czuję się
        lepiej i mam wrażenie że jestm bliższa celu.

        Po moim ostatnim kryzysie, po pierwszej nieudanej IUI tak sobie właśnie
        pomyśłałam, na mnie to podziałało...
        • pimpek_sadelko Neja, tak trzymaj! madra dziewczyna!/nt 03.06.05, 13:58

          • tekla12 Re: Neja, tak trzymaj! madra dziewczyna!/nt 03.06.05, 14:00
            j.w.
          • ksara4 podsumowując 03.06.05, 14:04
            jeśli dla kogoś jest niejasne, może przesadziłam pisząc, że czuję zawiśc, to
            nie jest tak, zazdroszczę kobietom, które mają dziecko, ale nie życzę im , do
            kroćset, źle!
            ani w ogóle nikomu tak nie życzę.
            wolałabym mieć problem typu - chcę mieć drugie dziecko a nie mogę, niż typu w
            ogóle nie mogę.
            To chyba jasne i oczywiste.
            Szkoda, że nie dla wszystkich.
            • tekla12 Re: podsumowując 03.06.05, 14:22
              ksara4 napisała:

              > jeśli dla kogoś jest niejasne, może przesadziłam pisząc, że czuję zawiśc, to
              > nie jest tak, zazdroszczę kobietom, które mają dziecko, ale nie życzę im , do
              > kroćset, źle!
              > ani w ogóle nikomu tak nie życzę.
              > wolałabym mieć problem typu - chcę mieć drugie dziecko a nie mogę, niż typu w
              > ogóle nie mogę.
              > To chyba jasne i oczywiste.
              > Szkoda, że nie dla wszystkich.
              Jasne jak najbardziej. Tylko te twoje emocje tak buzują. Ciii..cichutko. Będzie
              dobrze. Ściskam mocno T.

    • ksara4 historia nowej-kicorka 03.06.05, 14:19
      ta oto historia zburzyła rano mój spokój, dziewczyna ma dziecko 3,5 roczne,
      stara się o drugie, ale ma cystę na jajniku.Kto chce niech zajrzy,i niech
      powie, czy miałam prawo jej zazdrościć? wiem, że dla niej to ważne, że to
      przeżywa, ale pomyślałam - Boże, chciałabym mieć taki problem a nie...
      • invicta1 Re: historia nowej-kicorka 03.06.05, 14:21
        Ksara prawda jest taka, ze tu głupich nie ma wszyscy zrozumieli, ze nikomu xle
        nie rzyczysz itd tylko się zgrywają,żeby sobie udowodnić, ze są wspaniali,a Ty i
        kilka innych osób to potwory-ot co
        • invicta1 Re: historia nowej-kicorka 03.06.05, 14:22
          nie życzysz oczywiście
    • beatrice73 ale sie zrobilo przykro :( 03.06.05, 14:21
      przeciez to forum jest by moc znalesc zrozumienie, moc sie podzielic wlasnymi
      uczuciami, watpliwosciami, bolem... przychodzi falami,ale przychodzi, zdobyc
      kolejna wiedze i zdobyc przyjaciol, moze wirtualnych, ale mimo wszystko, czy
      doprawdy musimy skakac sobie do gardel? nie o to w tym chodzi
      zawsze z przyjemnoscia tu zagladalam, dzis mam wrazenie, ze cos peklo, i tak mi
      sie zrobilo przykro, ze nawet tutaj nie do konca jestesmy rozumiane sad
    • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:22
      Ależ powiało chłodem...
    • sylla4 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:24
      Milutka ta pimpek...troszke kultury i zrozumienia, nie wszyscy musza tak myśleć
      jak ona. Nie oceniajcie...a posądzanie o głupotę to troszke przesada...
    • inga30 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:35
      Czy kobiety, które mają dziecko obiektywnie są w lepszej sytuacji niż te które
      nie mają dziecka i nie wiedza czy będa miały kiedykolwiek? Tak.
      Czy ich pragnienie dziecka jest równie silne jak nasze? Nie wiem, pewnie tak.
      Odpada jednak dręcząca myśl że nigdy się nie zostanie się mamą, najbardziej
      dobijająca.
      Do ludzi w obiektywnie lepszej sytuacji mozna jednak czuć od sympatii do
      zawiści poprzez obojętność i nie do końca jest tak że nie mamy wpływu na swoje
      uczucia. Ksaro, zawsze znajdą się ludzie w lepszej lub gorszej od Ciebie
      sytuacji, a zawiść i zazdrość niszczy i dręczy przede wszystkim Ciebie.
      Wiem z doświadczenia , że jeśli się w sobie nie podsyca żalu i poczucia że mam
      gorzej niz inni przychodzi ulga.
      Nie rozumiem tego ataku na Ksarę i tej całej licytacji.
    • majah1 świat też jest podły, a reklamy? 03.06.05, 14:50
      Rozumiem wszystkie smutki i żale. Ja też bardzo chce a nie mam nawet jednego
      dziecka. Zawsze podczas rozmów mówiłam że chce mieć dwójke dzieci, najlepiej
      parke. Teraz moje marzenia zweryfikiwałam do jednego, a płeć stała się najmiej
      ważna.
      AhA! Podłe sa jeszcze reklamy z kobietami w ciąży: McDonald, pieluszki Happy...
    • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:51
      nie widziałam tej reklamy McDonalds
      • invicta1 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:53
        reklama piękna, ale żeby Mc Syfa tak reklamować-przesada
    • dawida_24 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 14:53
      jaka to ta reklama z McDonaldsem? Zresztą mi jak zbliża się @ to pokazują mi
      się reklamy z podpaskamismile) Przypominają o sobie
    • kawka74 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 17:12
      Nie podzielam Twoich uczuć, ale je rozumiem. Faktycznie, może się wydawać, że
      jak już jedno dziecko jest, to starania o drugie są tym faktem "osłodzone".
      Może się nam, bezdzietnym i starającym, wydawać, że "tamte" już szczęście w
      życiu spotkało i teraz nasza kolej, teraz my chcemy, a "tamte" sio z kolejki po
      dziecko. Dziewczynom bezdzietnym ból może sprawiać wszystko, a zwłaszcza cudze
      szczęście, czyjeś macierzyństwo budzi sprzeciw, poczucie krzywdy,
      niesprawiedliwości i pretensje do losu. Ale w życiu nie ma równego podziału.
      Nie ma sprawiedliwości, że "wszystkim po równo".
      Ksara, nasz czas też nadejdzie, głowa do góry. smile
      • radlena Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 19:04
        Nieżle dziewczyny..."tak trzymać
        poczytałam sobie i przyznam ze mam chęć opuszczenia forum na zawsze
        -tu nie mozna rozmawiac tu sie wciaż krzyczy
        -tu nie mozna wyrazic wlasnego zdania- bo bedzie sie zlinczowanym

        to gdzie wszystko można- gdzie mam wykrzyczec swoje mysli i uczucia, gdzie?
        nigdy nie zdarzyło mi sie zle pomysleć o kobiecie w ciąży , bo nie wiem przez
        co ona przechodziła wczesniej, nigdy tez nie czułam żalu do koleżanek ktore
        maja dzieci- bo czemu one sa winne- może czasem nietaktowne ...

        posty typu mam "dziecko walcze o drugie" , czy " staramy sie juz 5 m-c jestem
        załamana"- opuszczam , nie zwracam uwagi

        Wy tak nie możecie?

        pozdrawiam
        • kawka74 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 19:33
          > nigdy nie zdarzyło mi sie zle pomysleć o kobiecie w ciąży , bo nie wiem przez
          > co ona przechodziła wczesniej, nigdy tez nie czułam żalu do koleżanek ktore
          > maja dzieci- bo czemu one sa winne- może czasem nietaktowne ...
          To nawet nie jest kwestia myślenia źle o kimś, tylko palącego żalu, zazdrości,
          poczucia krzywdy, bo "ona ma, a ja nie". Na to się czasem nie ma wpływu. Jasne,
          że te dziewczyny, które mają dzieci, nie są niczemu winne, bo jak można być
          winnym własnego szczęścia? Czasem trudno poradzić coś na to, że to czyjeś
          szczęście odczuwa się jak wyjątkową złośliwość losu, ale to rychło mija,
          wybucha, a potem znika - do następnego razu. Ważne, by nie zamykać się w tym
          fatalistycznym myśleniu, nie pielęgnować w sobie złości na swój niefart.
    • niunia90 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 19:44
      Ksaro, pewnie nawet nie sądziłaś, że rozpętasz taką burzę!!! Ja się z tobą
      zgadzam. Z całą pewnością kobieta, która już ma jedno dziecko i nie może zajść
      drugi raz w ciążę ma łatwiej niż takie jak my! Ona już ma dziecko, a my możemy
      nigdy tego nie doczekać!!!
      Tylko po co tyle chłodu i zawiści pojawiło się na tym wątku???
      Dziewczyny, więcej dystansu!!!
      A pimpek mi się nie spodobał!!! Do niedawna sama płakała, że nie może mieć
      dzieci, a teraz już zapomniała jak to jest???
      "Nie pamięta wół jak cielęciem był"!!!
      Pozdrawiamsmile)))
      • mia79 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 20:00
        Niunia nic dodać nic ująć!!!!......i może jeszcze przysłowie "nie zrozumie
        głodnego syty , bo ich różnią apetyty".A Maretina dzisiaj przesadziła i to na
        maksa!!!
        • tekla12 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 20:10
          Burze nie są złe, bo oczyszczają atmosferę. A Maretina nie płakała tylko
          walczyła o swoje i pomagała innym. I Maretina i Invicta mają dusze wojownika i
          czasami iskry lecą. Myślę, że oprócz drobnych złośliwości, w dyskusji wszystkie
          strony zachowały dobre parlamentarne obyczaje. I to mimo burz hormonalnych.
          • inga30 Re: może to podłe ale ... 03.06.05, 22:48
            Tekst "może jak Cię zaboli to zrozumiesz" nie jest drobną złośliwością, ani
            dobrymi obyczajami, zresztą nie ten jeden.
          • nicol.lublin Re: może to podłe ale ... 04.06.05, 09:35
            wiecie co? a mi się zrobiło przykro po przeczytaniu tego postu... nigdzie w
            regulaminie tego forum nie jest napisane, że dotyczy dziewczyn z niepłodnością
            pierwotną, a nie, że mogą pisać tylko te które się starają dłużej niż...
            zawsze mi się wydawało, że nasze forum jest miłe od innych (np. e-mama), bo my
            się nie kłócimy i jest fajna atmosfera.
            ja rozumiem różne uczucia, każdy ma do nich prawo, ale zanim wciśniesz "enter"
            żeby wysłać post, to przeczytaj go raz jeszcze i się zastanów, czy komuś nie
            sprawisz przykrości. czasem po prostu spójrzcie dalej niż czubek własnego
            nosa...
            są na tym forum dziewczyny złośliwe do tego stopnia, że jak którejś starającej
            się uda się po wielu latach zajść w ciążę, to jej odpiszą: "idź na forum ciąża"
            przecież to jest podłe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka