sandra123
28.06.05, 12:12
Wczoraj byłam na 1 UGS ciążowym. Mam wieści i dobre i takie sobie. Dobre to
że są 2 zarodki , jeden 8mm, drugi 9mm. Licząc od ostatniej miesiączki to 5i
pół tygodnia, choć transfer miałam 05/06. Złe wieści to że nie ma jakigoś
jaja płodowego i nie ma serduszek więc nawet mi karty ciążowej nie założyli.
Mam kolejne USG w poniedziałek za tydzień i do tego czasu jestem w
niepewności. Lekarz od USG i gin. mieli takie miny że aż mi się płakać
chciało. Jak zapytałam jaka jest szansa że teraz coś będzie nie tak, to
powiedzieli że nie wielka ale nigdy nic nie wiadomo i dopóki nie będzie
potwierdzona żywa ciąża jak to określili to nic nie wiadomo i cieszyć się nie
ma z czego. Pewnie tak mówią żeby potem nie było wielkich łez.
Więc nadal nie wiem czy moge oficjalnie przesyłać fluidki ciążowe.....
s