Dodaj do ulubionych

HSG na Starynkiewicza w W-wie

13.08.05, 18:35
hej kochane czy ktoraś z Was miała hsg na starynkiewicza? jakie wrażenia,
moze ktos opowie,
zwłaszcza czy nie jak juz się umówią na jakis dzień to wszystko zgodnie z
planem czy są jakieś niemiłe niespodzianki?
no i w ogole jak tam jest?

dzięki
Obserwuj wątek
    • monikakika Re: HSG na Starynkiewicza w W-wie 14.08.05, 10:16
      smile Ja miałam tam HSG. Wrażenia ogólne dobre choć wynik HSG nie zgadzał się z
      wynikiem późniejszej laparoskopii. Na HSG wyglądało, że mam prawy jajowód
      przynajmniej częściowo niedrożny. Natomiast laparoskopia to wykluczyła.
      Wszystko możliwe że podano mi za mało kontrastu dlatego zdjęcia były
      niedokładne. Na HSG trzeba przyjść rano jednak proponuję nie przychodzić przed
      czasem nakreślonym przez lekarza, gdyż i tak nie przyjmują wcześniej (ja
      czekałam od 8 - 10 zanim mnie poprosili do izby przyjęć) Należy ze sobą zabrać
      wszystko, co może się przydać...tzn piżamkę, ręcznik, łyżeczkę, widelec, nóż,
      papierek toaletowy na wszelki wypadek szklankę, herbatkę, wodę itp - to z czego
      będziesz chciała skorzystać, jedzenie okropne więc możesz wziąc sobie coś do
      przegryzienia na po HSG. Wnętrza szpitala raczej nie napawają optymizmem,
      pielęgniarek raczej niezbyt wiele w przeciwieństwie do studentów, którzy się
      mogą trafić w nadmiarze jeśli będzie dzień ćwiczeń. Najpierw wywiad
      przeprowadzony przez studenta lub lekarza o tym jakie choroby miałaś, jaki
      okres itp, później podadzą tableteczkę "rozluźniającą" i na wózku zawiozą na
      zdjątko. Samo HSG nie jest najprzyjemniejsze - leży się na długim stole pod
      ogromną maszyną, zakłądają urządzenie które przyciąga macicę bliżej świata i za
      pomocą ogromnej strzykawy wprowadzają kontrast. Po chwili robią zdjęcia.
      Wszyscy prócz Ciebie ubrani są pancernie smileCałość łącznie z przygotowaniami
      trwa kilka minut. Pobolewa, ale nie ma co panikować bo naprawde jest
      przyjemniej niż u dentysty smile. Jak zaczniesz sobie liczyć do stu to zanim
      skończysz będzie już po wszystkim. Nie miałam problemu ze zmianą terminu - może
      być problem jesli czystość pochwy nie będzie odpowiednia - wtedy będą się bali
      że bakterie przeniąsą dalej tj. do macicy i pewnie nie zrobią HSG. Jesli jesteś
      pyzwyczajona do luksusu i państwowa służba zdrowia nie wydaje CI się
      odpowiednia to nie idź na strynkiewicza zaś jeśli jesteś wstanie popatrzeć z
      przymróżeniem oka na brdne ściany i połamane kafelki w łazience to myślę, że
      badanie to warto wykonać za kase która odciągają ci z pensji co miesiąc a nie
      za dodatkowe smileTak naprawde to "tylko" prześwietlenie które i tak ocenia całe
      konsylium - moje np. znali niektózy lekarze choć jako żywo na oczy żadnego nie
      widziałam podczas badania. Musieli je gdzieś później oglądać. Później dostajesz
      wypis ze szpitala i wraz z nim zdjęcia. Ja o godzinie 15 byłam juz w domu.
      Przez chwilkę poczułam się żle - tak mi zawirowało w głowie - alo to z nerwów,
      głodu i znieczulenia (niewielkiego ale jednak) - ale to już w domu - poleżałam
      i przeszło.

      Czy leczysz się na starynkiewicza czy tylko HSG chcesz tam robić? Ja od tego
      roku jestem ich stałum klientem. Jestem po 2 - nieudanej IUI. Pozdrawiam
      • marmon29 Re: HSG na Starynkiewicza w W-wie 14.08.05, 10:38
        witam
        robię tam tylko hsg, chodzę do novum, ale znajomi tam chodzą na stałe i tam
        mieli 2 IUI nie udane niestety.
        Bardzo wyczerpujaca odpowiedź, dziękuję, jak u dentysty gorzej to przeżyję bo
        do dentysty chodzę tylko z rozsądku hi hi zmartwiło mnie tlko ze niedokładnie
        Ci zrobili - skoro wynik sie nie zgadzał. dobrze jednak że laparo wykluczyło u
        Ciebie niedrożność.
        pozdrawiam i powodzenia na nast.IUI (dlaczego robisz IUI?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka