31.08.05, 09:42
Dziewczyny, piszecie dużo o tych ziółkach magicznych, bądźcie tak kochane
dajcie namiar na ich skład. Gdzie ich szukać?
Pozdrawiam Aga

Czytam, czytam i nie wierzę, że taki wysyp ciąż przez wakacje. Tym które
zaszły gratuluję, a do tych które czekają i się starają dołączam - będzie
dobrze, musi być dobrze smile
Obserwuj wątek
    • agusia713 Re: Ziółka 31.08.05, 09:56
      Już znalazłam, w jakiejś wcześniejszej wiadomości.

      Mam nieodparte wrażenie, że to jakieś zamknięte forum. Wszystkie się tu znacie,
      czy jak? Jak cokolwiek napiszę,o cokolwiel zapytam, to nikt się nie odzywa.
      Szkoda sad(
    • malwinkas Re: Ziółka 31.08.05, 10:37
      Agusiu.
      Może dlatego nikt Ci nie odpowiedział, że ostatnio wiele wątków pojawiło się na
      tym forum. Wystarczy poszukać - zrobiłaś to i znalazłaś.
      Ja zdecydowałam nie pić więcej ziół polecanych na forum.
      Zdecydowałam za to udać się do lekarza, który przyjmuje w zakonie Bonifratów.
      Z wynikami badań - po to aby dostać zioła leczące MOJĄ przypadłość.
      Jeżeli jesteś z Warszawy i chcesz namiary napisz.
      Pozdrawiam.
      • wiktoria33 Re: Ziółka 31.08.05, 10:51
        Aga
        bynajmniej nie jest to "zamkniety krag" i witamy chetnie wszystkie nowo przybyłe
        oczywiscie zyczac im i sobie zeby zabawiły tu jak najkrócej smile)

        Dlaczego nikt nie odpisal?
        Powiem za siebie: jesli jakis wątek sie juz pojawił to nie odpowiadam -
        wystarczy wpisac w wyszukiwarke i wszystko zajdziesz

        Co innego jak ktos ma pytanie do woich wyników i konkretnych problemów wtedy
        jesli wiem cos na ten temat to pisze
        pozdrawaim
        • agusia713 Re: Ziółka 31.08.05, 11:24
          Dzięki dziewczyny za dobre słowa.
          Ja jestem trochę zaniepokojona, (chyba też poddenerwowana), bo mam jakąś głupią
          bakterię, której nie mogę się pozbyć, ale i tak muszę być dobrej myśli. Tak
          bardzo chciałabym, żeby to się już skończyło. A tak, nie dość, że to cholerstwo
          nie chce sobie pójść, to jeszcze z mężem się dotknąć nie można. Masakra.
          Na przemian: posiew, antybiotyk, posiew, antybiotyk. Kurcze, jak tak dalej
          pójdzie to sobie jakąś babę znajdzie smile.
      • dudusiam Re: Ziółka 31.08.05, 11:02
        Malwinkas...ja nie jestem z Warszawy...ale jeśli one coś zdziałają pojadę
        wszędzie...napisz tylko gdzie (może na mojego maila)...jestem tu nowa i nie
        chcę zostać z Wami długo (przepraszam)...co mam robić..jakie zioła...jakie
        tabletki...
        szczególnie, że wczorejszy wieczór był okropny...możesz przeczytać w moim
        ostatnim poście,,,

        jest mi tak bardzo źle sad
        • malwinkas Re: Ziółka 31.08.05, 11:24
          Dudusiam.Wiem, że dzisiaj przeżywasz straszny dzień. Współczuję.
          Stona internetowa www.bonifratrzy.pl
          Oni mają swoje poradnie nie tylko w Warszawie.

          Warszawa - ul.Sapierżyńska 3.
          Telefon 635-64-67.
          Nazwisko "cywilnego" lekarza - Małecka.
          Termin oczekiwania na wizytę 5-6 tygodni.
          Proponuję dzwonić we czwartek - bo akurat zmieniają jakieś grafiki.

          I nie masz za co przepraszać. Każda zniknąć z tego forum chce jak najszybciej.
          Pozdrawiam.
    • ewula1 Re: Ziółka 31.08.05, 20:51
      czy moge sie dowiedziec od czego jest ta lekarz Małecka? rozumiem ze tam sie
      przepisuje zioła czy tak? I jesli mozesz to napisz czemu polecasz wlasnie tą
      lekarz.
      dzieki!
      • majah1 do dudusiam 31.08.05, 21:02
        Na poczatku znajdz dobrego lekarza, zrób badania mężowi, potem sobie. Dużo jest
        tutaj dziewczyn starających się, wiec nie będziesz sama. Ja czuje to samo co ty
        dzisiaj. Czytałam Twój post o odwiedzinach rodzinki. Dużo jest
        metod "wspomagania": zioła, borowina, wiesiołek, magia wink
        Ale przede wszystkim dobra diagnoza, badania długo trwają, są kosztowne, nieraz
        nieprzyjemne, ale warto, wszystkie tu czekamy.
        • dudusiam Re: do dudusiam 31.08.05, 23:38
          wczoraj wyłam z bólu...dziś do południa płąkałam żewnymi łzami...potem łkałam...
          bardzo dorzo zawdzięczam Kobietkom z forum...wiele zgłosiło się do mnie na gg z
          poradami i pocieszeniami...tak wiele to dla mnie znaczy...uspokoiłam
          się ...choć wewnętrznie nadal wyję z rozpaczy...

          jutro robię pierwsze hormony :przedokresowe" za namową Natki...kupuję
          zioła...wiesiołek...
          WALCZĘ O SZCZĘŚCIE...też dzięki Waszemu wsparciu...


          KOCHAM WAS KOCHANE BABECZKI...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka