Brałam clo, jajo urosło do ok.25 mm, wydaje mi się, że pękło przedwczoraj
(środa), bo był nagły ból, promieniujący do pleców i potem przestałam czuć
zupełnie ucisk po prawej stronie. Temp. skoczyła, no więc jak był ten ból,
mówię Staremu, że moglibyśmy się potulać, a on mi na to, że może jutro, bo
dzisiaj nie da rady!!!No więc ja tłumaczę, że pęka, a on nic.Szlag mnie
trafił po raz pierwszy. Po raz drugi trafił mnie wczoraj. Wiem, że chodziłam
podminowana, a on chyba się trochę bał podejść . No i znowu NIC!!!
Stracona nadzieja, stracony cykl. Nie rozumiem tego to ja się bujam po
lekarzach, w listopadzie mam znowu iść do szpitala, a on jest tak bardzo
zmęczony????
Q..a, nie wytrzymam, tak się z nim ścięłam, że hej. Spałam w salonie i wiem,
że w niczym to nie pomogło

((((((((((((((((((((((((((
Czuję się poprostu bezradna.