Dodaj do ulubionych

jądro.....mojego męża

21.11.05, 09:40
zaczeliśmy starania o maleństwo

wiem, ze jak mój mąż był mały to nie miał jednego jądra....groziła mu
operacja ale na szczęscie obeszło się bez tego i jądro samo zeszło i teraz
jest wszystko ok

powiedzcie proszę czy to może mieć wpływ na jego płodność?
strasznie się boję
gdzie mam szukać odpowiedzi????


Obserwuj wątek
    • angieblue26 Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 09:49
      Wielu malych chlopcow rodzi sie z wnetrostwem. W jakim wieku zstapilo jadro u
      Twojego meza ?
      Pozdrawiam,
      Angie
      • marnama Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 10:41
        właśnie nie wiem....bo to taka trochę delikatna sprawa
        kiedyś mąż mi mówił, że pamięta jak był mały i tata pokazywał mu jak ma sobie
        masować podbrzusze
        więc to chyba nie najlepiej wygląda....
        nie mógł być taki całkiem malutki
        myślisz, ze to ma duże znaczenie?
        • paula08 Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 10:43
          Moj maz mial wnetrostwo jednostronne w dziecinstwie. Niestety parametry
          nasienia sa zle i nie udalo sie ich poprawicsad Ale operacja zostala
          przeprowadzona za pozno, wiec wiedzielismy, ze moga byc problemy. Musicie
          zrobic badanie nasienia i skonsultowac sie z lekarzem, moze nie jest najgorzejsmile
          • angieblue26 Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 12:11
            W takim razie zbadajcie nasienie, jesli wnetrostwo cofnelo sie samo i wczesnie,
            wcale nie musi miec wplywu na jakosc spermy.
            Pozdrawiam,
            Ola
            • marnama Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 13:26
              dowiedziałam się właśnie, że miał około roczku smile
              może w takim razie nie jest tak źle
    • 56at Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 12:54
      Mój mąz miał ten sam problem, nasienie słabe jakościowo i ilościowo.Operacje
      miał jak chodził już do szkoły więc chyba ciut za późno.Anka
    • 100ania Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 14:25
      Czy tylko z jednym jądrem był problem? Jeżeli tak, to od razu Cię pocieszę. Mój
      mąż nie ma jednego jądra wcale, a wyniki nasienia są niezłe, jedyny problem to
      trochę za mała liczba plemników, ale odbiega od normy tylko o jakieś 5 mln. Od
      2,5 roku jesteśmy szczęśliwymi rodzicami.
      • marnama Re: jądro.....mojego męża 21.11.05, 14:49
        dziękuje kochana!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka