Drogie kobietki,
Zwracam sie do wszystkich forumowiczek w tym do specjalistow w dziedzinie
ginekologii i mam nadzieje ze w koncu ktoras z was pomoze mnie i nie tylko
mnie zrozumiec cos bardzo dziwnego na co jeszcze zaden lekarz nie udzielil mi
konkretnej odpowiedzi....
Otoz od ponad roku na 5-7 dni przed spodziewana miesiaczka towarzyszy mi
przedziwne odczucie jakbym juz okres dostala i miala juz krwawienie ale gdy
biegne do lazienki okazuje sie ze jeszcze miesiaczka nie nadeszla (czasem to
odczucie jest czestsze i moze trwac prawie przez caly dzien a czasem pojawia
sie tylko raz w ciagu dnia...) Nie wiem co to jest, ale jest to uciazliwe bo
zawsze po tym odczuciu dostaje za pare dni okres a wiec starania o dzidzie
znow sie nie udaly...

Dodatkowo chce dodac ze robilam sobie chyba wszytskie
mozliwe badania i wyniki ich sa poza prolaktyna zadawalajace. Prolaktyna
badana z marszu jest ok tylko po mtc po 1 h jest 8 razy wieksza wiec biore
bromergon...
Lekarze gdy pytam o to albo udaja ze nie slysza tego pytania albo mowia ze to
jakies psychiczne... a ja wiem ze tak nie jest i boje sie ze to moze byc
przyczna nie dotrzymania ciazy chocbym nawet w nia zaszla (bylam juz raz w
ciazy i niestety w 7 tyg. poronilam)
Blagam o komentarze i rady.....moze ktoras z was ma podobnie i wie co to jest
i jak sie to leczy...