madziula261 23.01.06, 19:38 dziewczyny, ktora z was, majac PCO zaszla w ciążę? Jakie nalezy podjac leczenie, co przyjmowalyscie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dagps Re: PCO a ciąża 23.01.06, 20:18 ja jeszcze nie w ciazy, ale: leczenie zalezy od potrzeb, jesli jest za wysoka prolaktyna to wystarczy ja zbic i kontrolowac progesteron, zeby zapobiec poronieniu, to tez nie u wszystkich. nie ma takiego gotowego zestawu na pcos. jak nie ma owulacji to stymulacja. zwyczajnie jak w kazdym innym przypadku. glowny problem to nie dojrzewanie i nie pekanie pecherzyka, wiec najpierw zwykle clo, jak nie to gonadotropiny. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi62 Re: PCO a ciąża 23.01.06, 20:48 zaszłam, dwa razy. duphaston, + clo, + zastrzyk na pękniecie( nazwy juz nie pamietam). niestety pierwszą ciąze straciłam w 22 tyg, a z drugiej ciazy mam synka 1, 3m-ce. pisze krótko, bo musze isc go nakrmić.Uda sie, trzeba tylko czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
madziula261 Re: PCO a ciąża 24.01.06, 10:01 moj gin to wogole na zadne badania mnie nie chce kierowac, jedno z wielka łaska mi dał. prolaktyne mam niby w normie bo jest od 6.0-29.9 a ja mam 20.08 testosteron tez w normie. gin caly czas kaze mi brac luteine, ktora biore od roku i nic nie pomaga, a ostatnio powiedzial zebym na duphaston przeszla, juz go biore 5 cykl i tez nic. on mowi ze nic innego nie mozna zrobic tylko czekac trzeba, ??? ja mu nie wierze, chyba wybiore sie do innego Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: PCO a ciąża 24.01.06, 12:18 zmien koniecznie przy pcos mozesz miec owulacje pozniej niz ok 16 dnia cyklu wiec jak bierzesz sobie duphaston to blokujesz owu. idz do lekarza od nieplodnosci bo w pcos naweyt dobry lekarz moze sie okazac "przyglupem". nie skieruje cie taki na zadne badania, bo "kasy szkoda" Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: PCO a ciąża 24.01.06, 12:18 aha, a ile sie staracie i ile masz lat? moze miec lekarz racje w tym ze karze jeszcze czekac. choc bez watpienia nie przylozy sie do diagnozy Odpowiedz Link Zgłoś
madziula261 Re: PCO a ciąża 24.01.06, 13:01 staramy sie przeszlo rok, grubo a ja mam 26 lat Odpowiedz Link Zgłoś
madziula261 Re: PCO a ciąża 24.01.06, 13:05 koniecznie musze zmienic lekarza ale w mojej okolicy lubin-legnica nie znam dobrego, chyba zostaje mi wroclaw. lekarz zachowuje sie tak jakby go nic nie obchgodzilo, brac tabletki i czekac.to jego zdanie. wolalabym jakis monitoring, zeby zobaczyc czy peche rzyki pekaja itp, no i czy wogole do owulacji dochodzi, Odpowiedz Link Zgłoś
edyta0 Re: PCO a ciąża 24.01.06, 13:16 masz prawo pytać o wszystko co Cię niepokoi a lekarz ma gó..any obowiązek na pytania odpowiadać ja bym od takiego konowała uciekała a jeśli o PCO to nie ma na co czekać tylko się starać szybciutko powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: PCO a ciąża 24.01.06, 14:22 starac szybciutko, ale spokojnie, tyle ze pod fachowa opieka. jak ty nawet hormonow nie masz zbadanych. jedz do tego wroclawia. trudno, lepiej dojezdzac przez kilka miesiecy niz u tego byle lekarza zmarnowac czas i cierpliwosc Odpowiedz Link Zgłoś
adota Re: PCO a ciąża 24.01.06, 14:31 Ja zaszłam w ciążę z PCO. Mając 25 lat i dwa lata pseudoleczenia poszłam do nowego lekarza. To był 11 dzień cyklu. Zrobił USG (PCO, brak owulacji), badania podstawowych hormonów do końca cyklu i przede wszystkim prolaktynę z obciażeniem metoclopramidem. Zaczęłam brać Bromergon. W kolejnym cyklu Clostilbegyt przez 5 dni, współżycie w 14 i 15 dniu cyklu, od 16 Duphaston aż do ewentualnej miesiączki. Miesiączki nie było, bo zaszłam w ciążę Ale to raz mi się tak udało (ze słabym nasieniem Męża w dodatku), bo teraz już dwa lata się leczymy. Pozdrawiam, adota Odpowiedz Link Zgłoś
kjl2004 Re: PCO a ciąża 24.01.06, 14:47 Pozwolę się dołączyć, ja zaszłam w ciążę z PCO i endometriozą, tylko niestety dopiero po laparoskopii. Leczyła się przez trzy lata, przeszłam kilku lekarzy po drodze, w tym niby profesjonalna klinikę leczenia niepłodności, a pomogli mi dopiero w Bytomiu. Tam trafiłam z polecenia mojego lekarza, który potrafił się przyznać do tego że sam sobie z tym nie poradzi i powinnam trafić do fachowców od niepłodności. Teraz moje szczęście ma już 16 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
akinom74 Re: PCO a ciąża 24.01.06, 14:59 adoto, a powiedz mijak powinien wyglądać wynik prolaktyny z Metoclopramidem, bo robiłam to badanie (godzina 0 sama prolaktyna, godzina 1 po jednej tabetce metoclopramidu i godzina 2 po tabletce) i nie wiem czy wyniki powinny rosnąć, maleć, czy może najpierw rosnąć potem matleć itp. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta0 Re: PCO a ciąża 24.01.06, 15:10 od tego badania się już odstępuje - nie wiadomo kto go wymyślił i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
adota Re: PCO a ciąża 25.01.06, 10:00 > od tego badania się już odstępuje - nie wiadomo kto go wymyślił i po co? Jak ja się starałam o pierwsze dziecko, to tez były głosy, ze to jest badanie, które nic nie mówi. Pierwszy lekarz sprawdził prolaktynę bez metoclopramidu i była w normie. Nadal, pierwszy wynik mam zawsze świetny. A w ciążę zaszłam dopiero jak ten drugi opuszczono lekami. Teraz w Novum również zalecono PRL z metoclopramidem jako jedno z podstawowych badań. Byc może w tym badaniu chodzi o to jak prolaktyna może wzrosnąć w momencie stresu, stosunku itp. Pozdrawiam, adota Odpowiedz Link Zgłoś
adota Re: PCO a ciąża 25.01.06, 09:54 > adoto, a powiedz mijak powinien wyglądać wynik prolaktyny z Metoclopramidem W godzinie "0" poziom prolaktyny powinien byc nie większy niż 25 ng/ml. Po godzinie nie powinien przekroczyć czterokrotności pierwszego wyniku (czyli jesli miałaś 10 ng/ml topo godzinie nie wiecej niż 40 ng/ml). ja miałam 11 na poczatek i potem ponad 200. Jak jest po dwóch godzinach nie wiem. Pozdrawiam, adota Odpowiedz Link Zgłoś
martuszkaw Re: PCO a ciąża 24.01.06, 15:29 Zaszłam w ciążę z pco w siódmym cyklu starań mając 27 lat. PCO zdiagnozowano u mnie w wielu 17 lat (konsultowałam u kilku ginów), przez ten czas leczono mnie Dianą, badano hormony, kontrolowano stan jajników, w końcu dufaston. Podobno dzięki Dianie jajniki jeszcze do czegokolwiek się nadawały. W ciąży nie zareagowałam na test, ponieważ gonadotropina mi spadła, dopiero w 3 miesiącu był dodatni. Na jajniku stwierdzono 6cm torbiel, która na szczęście samoistnie zniknęła, zdaniem lekarzy w ten sposób jajnik zareagował na ciążę. Ciążę donosiłam bez problemów do 40 tygodnia. Wytrwałości w staraniach życzę. M Odpowiedz Link Zgłoś