03.02.06, 12:48
I został mi na pocieszenie tylko pies
Ruda przybłęda ze szczerym uśmiechem ogona

Miejsce na dziecięce łóżeczko zajęło legowisko z koca
Półka na kaszki zapełniła się psią karmą

Lecz puste miejsce w sercu
Zarezerwowane tylko dla ciała z mojego ciała
Nie zapełni nic

Stoję przed lustrem
Dotykam pustych piersi i gładzę płaski brzuch
Patrzy na mnie nic nie rozumiejący pies
Obserwuj wątek
    • anonka Re: brak 03.02.06, 20:41
      hmmm.To brzmi okrutnie-jak
      wyrok!!!
      Pocieszam i przytulam z calych sil,jestem w podobnej
      sytuacji .......

      ***** Boze pomoz nam******
      • astra161 Re: brak 03.02.06, 23:47
        Głowa do góry!mówi ci to mama fantastycznego malucha,urodzonego po 16 latach
        starań!!wytrwałości,dużo siły i wiary że marzenia się spełniają!!!Pozdrawiam
        • ma_nitu30 Re: brak 06.02.06, 09:01
          Dziękuję za ciepłe słowa. Nie potrafiłam napisać o swoich uczuciach wprost... Wiedziałam jednak, że mnie zrozumiecie. Dziękuję raz jeszcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka