jojo58 10.02.06, 09:22 Dziewczyny mam Pcos - powiedzcie jak wyglada leczenie i jakie mam szansę na dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dagps Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 10.02.06, 10:12 jezeli masz owulacje to do zajscia nie tzreba zadnego leczenia, jesli nie masz tzreba ja stymulowac, kilka lekow jest, szanse tez, jezeli masz klopoty z curem i insulina tez jest lek. damy rade. zapraszam na nasze forum: pco.enarea.com/forum/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
zona29 Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 10.02.06, 21:19 Dagps chciałabym mieć troche Twojego optymizmu.W środe byłam u lekarza i powiedział że moe mieć owu 1 lub 2 razy w roku.Czekam właśnie w kolejce do szpitala na hsg.Staramy sie od 9 miesięcy mam pco wyników ,męża jeszcze nie odebraliśmy.Mam wrażenie że ktoś odciął mi skrzydła.W tym cyklu biore znowu clo i mam pierwsze usg(aby spr.czy mam owu)Teraz jeszcze biore Luteine na wywołanie @ i czuje sie okropnie pozdrawiam i życze dużo wiecej energii niż ja mam Odpowiedz Link Zgłoś
habby Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 10.02.06, 21:24 Jojo58, ja również mam PCOS, i jestem w ciąży, trochę walczyłam o to, ale udało się)))))) Jeśli jakoś mogę pomóc pisz na priva Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 11.02.06, 12:02 zona nasza owulacja moze rownie dobrze jak byc 13 razy w roku byc i 2 razy w roku albo (mi tak powiedzial wolczynski) 1 na 5 lat. skad on moze wiedziec ile bedziesz miala w roku owulacji??? moze wcale, moze wszystkie jak zdrowa kobieta. to tzreab zobaczy. a jak jest rzadko, to stymulowc. powodzenia, trzeba sie tzrymac nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
agakra Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 11.02.06, 16:16 habby napisała: > Jojo58, ja również mam PCOS, i jestem w ciąży, trochę walczyłam o to, ale udało > > się)))))) Jeśli jakoś mogę pomóc pisz na priva > > Pozdrawiam > Ja też mam pco a Kasia ma 2,5 miesiąca. Najpierw się porządnie przebadaj i możesz przejść na diet Montignac, bo nasza choroba ma związek z wytwarzaniem insuliny przez trzustkę, tzn. za dużo jej wytwarza i stad robią sie te cholerne pecherzyki. Zobaczysz, ze sie uda > Odpowiedz Link Zgłoś
zona29 Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 11.02.06, 16:42 Agakra powiedz coś więcej o diecie.pierwszy raz o niej słysze. dzięki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agakra Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 12.02.06, 10:54 zona29 napisała: > Agakra powiedz coś więcej o diecie.pierwszy raz o niej słysze. dzięki > pozdrawiam ogranicza się złe węglowodany Odpowiedz Link Zgłoś
margretm Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 11.02.06, 17:18 Witam. Problem PCO znam od podszewki, i w maju będzie drugi dzidzuś! Syn ma 22 miesiące i czekamy na siostrzyczkę! Leczylam sie kilka lat ale dopiero po trafieniu do Gamety w Lodzi bylam porządnie zdiagnozowana. PCO to problem związany z jajnikami, ich budową, hormonami i w związku z tym owulacją. Owulacja może być nawet co miesiąc, problem w tym czy jest ona pelnowartościowa. Ja mialam odwrócony stosunek hormonów (myślę, że typowe symptony choroby znasz). Leczenie farmakologiczne nie pomoglo, pomogla laparoskopia. Po 4 miesiącach bylam w ciąży. Na ten temat mogę naprawdę wiele jeszcze napisać, bo jest o czym. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 12.02.06, 09:23 na forum do ktorego lonk podalam jest wszystko. dieta rowniez. bez moich kochanych dziewczyn z ktorymi sie tam wspieramy nie bylabym taka optymistka. Odpowiedz Link Zgłoś
nanna75 Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 12.02.06, 16:09 Ja tez mam PCO. Leczylam sie dlugo hormonalnie i to nic nie dalo. Tez trafilam do Gamety i w pierwszym cyklu po laparoskopii zaszlam w ciaze. Jak moja corka miala rok to zaszlam naturalnie w druga ciaze. Teraz staram sie o trzecie. Jak widac z PCO mozna miec dzieci, tylko trzeba trafic na dobrego lekarza i odpowiednie leczenie. Zycze powodzenia.Nanna Odpowiedz Link Zgłoś
justysia111 Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 12.02.06, 16:13 ja tez mam PCOS i bede miała 2 dzidziusie.to nie wyrok.najwazniejsze to trafić na dobrego lekarza.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anmi8 Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 12.02.06, 20:49 Leczylam sie w sumie pol roku (pomijajac okres na wyrownanie rozszalalych hormonow), stymulowanie owulacji, potem zastrzyk na pekniecie pecherzyka. W ciaze zaszlam w zasadzie w przerwie brania lekow. Chwile przed tym faktem mialam robione hsg. Dr mowil, ze maja w klinice kilka pacjentek, ktore zaszly w ciaze zaraz po tym badaniu. Ze nastepuje pobudzenie szyjki, (nazwal to "wyciagnieciem szyjki"), ze to z kolei pobudza dalej produkcje hormonow. Tak wiec moja ciaza jest w zasadzie szczesliwym trafem, kiedy to nie musialam mierzyc temperatury, nic nie musialam brac na wywolanie owulacji, nie biegac na usg czy pecherzyk dojrzewa, nie brac zastrzyku, nie myslec o komorce jajowej i plemniku, po prostu totalnie sie wtedy wyluzowalam i mialam nabierac przez 3 miesiace sil na kolejne pol roku leczenia. Dzisiaj moj synek ma 13 miesiecy. Mam nadzieje, ze jakims szczesliwym cudem bedzie mial kiedys rodzenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mar414 Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 12.02.06, 20:53 dziewczyny mam pcos ale mam owulacje , biore clo , pregnyl, a jezeli w tym cyklu nic nie wyjdzie w przyszłym m-cu ide na hsg, w którym d.c. najlepiej zrobic hsg? Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: PCOS - bedzie dzidziuś? 12.02.06, 20:58 hsg zaraz po miesiaczce, powinien to pwoeidziec twoj lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś