gocha69
13.02.06, 01:02
Właśnie wróciłam ze szpitala. Pękł mi prawy jajnik. Uratowali mi życie, bo
się bardzo wykrwawiałam. Ale Maluszek nie przeżył operacji. Usunęli mi Go dwa
dni później... Przed operacją pierwszy raz słyszałam, jak bije Jego serce.
Miał 25 mm i tak cudnie się ruszał. I wszystko miało być dobrze... Więcej nie
mogę pisać.... I nie mogę usunąć tego suwaczka....