Dodaj do ulubionych

jestem nowa i potrzebuje pomocy

22.05.06, 19:41
Czesc dziewczyny!
dzis po raz pierwszy jestem na tym forum i tak naprawde nie wiem co mam napisać. do tej pory myslalam ze mnie ten problem nie dotyczy ale od 2 tygodni zyje w swiadomosci ze nie wszystko jest ok choc do tej pory mnie o tym zapewniano. dokładnie dwa tygodnie temu usłyszałem te słowa jak wyrok zespol policystycznych jajnikow. niewiele wiem na ten temat dopiero staram sie zrozumiec wasz jezyk ale czuje ze musze sie z wami podzielić moim bolem bo nikt z moich bliskich nie jest w stanie mnie zrozumiec. poradzcie co robic
Obserwuj wątek
    • k111 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 19:43
      Przykro mi że się tu znalazłaś. Ja jestem tu niestety z powodu czegoś innego,
      ale przy okazji naczytałam sie i o tym. Mogę ci tylko życzy cierpliwości i
      spokoju i w niedługim czasie opuszczenia tego forum. powodzenia
      • agarej26 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 19:49
        cierpliwosc nie jest moja zaleta. ile to może trwać?
        • k111 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 19:51
          nie wiem bo ja mam inną chorobę. ja np. leczę się trzy lata i nic. Ale może
          inni dla równowagi bedzie krócej
    • roza114 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 19:50
      witam!!!!
      8 miesięcy temu też byłam "tu" nowa i też nie muślałam że ten problem mnie
      dotyczy sad(( ale niestety
      jest ciężko ale trzeba próbować i myśleć pozytywnie!!!
      dziewczyny na forum zawsze dzielą się swoją wiedzą i pomagają w ciężkich chwilach!
      przez to jest łatwiej!!!!
      z całego serca życzę Ci powodzenia!!!!
      pozdrawiam
      • agarej26 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 19:56
        Dzięki za słowa otuchy. obawiam się że moja cierpliwosc zostanie wystawiona na ciężką próbę. Możecie mi przybliżyć na czym polega leczenie. jak dotąd miałam nieregularne cykle. w zeszłym tygodniu tekarz wywolal mimiesiączke (@ tak to okreslacie?) dzis zaczynam brac Clostilbegyt. co bedzie dalej?
        • tymonka30 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 23.05.06, 13:27
          Na razie nie martw się co będzie dalej, bo może clo da ten oczekiwany efekt. Na
          pocieszenie - ja też mam PCO i jestem już mamusią 1 dziecka a teraz staram się
          o drugie. I znowu przerabiam to samo, hormony, odliczanie, monitoring itd...
          Jak chcesz coś więcej wiedzieć o moim przypadku to mogę napisać na maila...
    • roza114 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 20:33
      Co dalej??? badania hormonów - LH, FSH, prolaktyna, progesteron, testosteron,
      TsH - chyba że już zrobiłaś????no i badanie męża szczególnie nasienie!!!

      Ja jestem trzci cykl na Clo, miałam też podawany w tym cyklu pragnyl na
      wywołanie owulacji no i czekam- zobaczymy!!!ginekolog mówi że wszystko jest ok
      ale rezultatu niestety narazie nie widać sad
      ale mam ogromną nadzieję!!!Kurczę przecież musi się udać!!!!
      pozdrawiam
    • nika1002 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 22:01
      ja mam zespół policystycznych jajników. Leczę się od 3,5 roku. Obecnie zaczynam
      w novum, mam nadzieję, że teraz się uda.
      Przed novum brałam leki i monitorowali mi cykl, nie udało się. Poźniej miałam
      laparoskopię, z gwarancją 3 - 4 miesięcy, nie udało się. Teraz mam nowe leki, z
      novum, ale powiedziałam, że jestem zdecydowana na in vitro.
      Miałam też pół roku przerwy w leczeniu, spowodowane załamaniem. Chodziłam też
      do psychologa. Nie wiem czy się uda, ale mam nadzieję. Teraz pomagam momjej
      młodszej siostrze zajmować się jej synkiem (ma 4 miesiące). Jest cudny, a ja
      jej zazdroszczę wiem, że nie powinnam sad
      Jeśli chcesz o coś zapytać pisz na maila gazetowego smile
      Monika
      • agarej26 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 22:12
        Na razie mam zrobić jedynie prolaktyne i zglosic sie na usg.potem zobaczymy
    • kalinka28 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 22.05.06, 22:31
      Witam!ja tez niedawno bylam tu nowa , teraz jestem czestym gosciem. forum
      faktycznie pomaga choc musze ci powiedziec (mam ten sam problem co ty) ciagle
      nie moge zaakceptowac tej choroby do konca, oczywiscie walcze z nia....
      To wszystko nie jest latwe zwlaszcza ze nie ma pewnosci czy skutki leczenia
      beda takie jak oczekujemy. Zycze ci duzo wytrwaosci i wiary, bedzie dobrze,
      musi byc dobrze!!!
    • aleksandra32 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 23.05.06, 07:12
      Witaj,
      Piszę, bo chciałabym dodać otuchy Tobie i innym dziewczynom z problemem PCO. Ja
      również mam tą przypadłość a dowiedziałam sie o niej dopiero jak długo i
      bezskutecznie staralismy sie z mężem o dziecko. Od razu trafiłam do Novum. Po
      trzech lub czterech miesiącach byłam w ciąży i to akurat w przerwie kuracji
      lekami. Żadnych bardziej radykalnych kroków nie musielismy podejmować chociaż
      byliśmy gotowi na wszystko. Dodam tylko, że mam dość duże PCO niestety.
      27 maja moja córeczka kończy roczek. Dla mnie i mojego męża jest po prostu
      cudem wink) Chcemy mieć wiecej dzieci (marzeniem jest jeszcze dwoje) i mam
      nadzieję, że i tym razem uda się pokonać chorobę. Jedno wiem na pewno z
      własnego doświadczenia - czasami po prostu udaje się wbrew wszystkiemu wink)
      • iwcia777 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 23.05.06, 10:55
        witam cie,
        ja mam ten sam probllem - PCO. Powiem tylko tyle ze czeka cie dluga i kreta
        droga, ja juz walcze ponad 1.5 roku o dzidzie i poki co skonczylo sie jenym
        poronieniem 14.02.06. Mimo ze juz czasem nie mam sily to walcze dalej i bede
        walczyc do momentu, kiedy ktos mi nie powie ... "sluchaj, nie mamsz szans na
        naturalne macierzynstwo". Z nasza choroba jest tak, ze niektore z nas walcza w
        miare krotko, inne po kilka a nawet kilkanascie lat. Glowa do gory, trzba
        wierzyc, mimo wszystko i pomimo wszystko.
    • nanna75 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 23.05.06, 19:36
      Wiem co czujesz, bo ja kiedys bylam w takiej sytuacji i zaczynalam walke. Chce
      Cie pocieszyc. Z PCO tez mozna miec dzieci czego jestem przykladem. Mam dwie
      corki i jestem w 8 tyg. O kazda ciaze musialam sie mocno starac (hormony,
      laparo), ale jednak sie udalo.
      Nie zalamuj sie. Wazne, zeby miec dobrego lekarza i walczyc do konca.
      Pozdrawiam. Nanna
      • agarej26 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 23.05.06, 20:25
        Witajcie!
        Wczoraj trochę niepewnie zalogowałam sie na forum. Nie wiedziałam co mnie czeka. Zastanawiałam się jak zostanę przyjęta i czy wogóle ktos będzie sie przejmował jakąs NOWA. Ciesze sie ze tak milo mnie przyjełyscie i dodajecie otuchy. Wiem, że to początek dlugiej drogi ale wierze w to ze sie uda.Dzięki Dziewczyny! Jesteście super!
        • piaget11 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 24.05.06, 09:54
          cześć,
          postanowiłam napisać, bo też niedawno dowiedziałam się, że mam PCO... zawsze
          wiedziałam, że mam coś z hormonami, ale o PCO wiem od niedawna. właśnie
          odstawiłam pigułki i przestanę się zabezpieczać. gin zalecił kilka miesięcy
          prób, zanim cokolwiek zleci. wiele lat "działałam" na pigułkach, więc muszę
          uczyć się mojego organizmu na nowo. nie wiem, czy na razie zostawić to tak jak
          jest, czy nie tracić czasu i np. kupić testy owu/mierzyć temperaturę - przecież
          nawet nie wiem, czy w ogóle owuluję... pocieszam się, że dziewczyny w mojej
          rodzinie są płodne jak króliki i moją mamę podejrzewam o PCOS - choć nie mam
          odwagi zapytać i biorę pod uwagę fakt, że onja sama może o tym schorzeniu nie
          wiedzieć (a ma troje dzieci smile)
          • tymonka30 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 24.05.06, 17:08
            HEJ NOWE WITAMY W KLUBIE!!!smile
    • intuicja77 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 24.05.06, 20:09
      PCO to nie wyrok!!! Fakt- ważne żebyś trafiła na mądrego lekarza / jeżeli
      jesteś z Krakowa lub okolic mogę Ci polecić pania doktor/ który nakreśli Ci
      plan działania.

      Wiem co mówię- mam PCO / to cholerstwo ma się już podobno do końca życia.../ a
      równocześnie czekam na synka / 37 tc./ smile
      Nie załamuj się- działaj.
      Porób wszystkie konieczne badania , nie bój się tych bardziej skomplikowanych /
      ja miałam HSG i wcale nie było strasznie/a wierzę że się uda!
      Trzymam kciuki!!
      Jeżeli chcesz te namiary napisz na adres gazetowy.
      • piaget11 Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 25.05.06, 08:47
        intuicja
        dzięki wielkie ale jastem z warszawy. ja chyba poczekam ze dwa miesiące, co
        będzie - a jeśli nie, zrobię badania (mam abonament w priv klinice, więc zrobią
        mi z dnia na dzień) jak na razie w ogóle się nie orientuję w skrótach, którymi
        się posługujecie (czarna magia)
        a Tobie gratuluję, synek na pewno wynagrodzi wszystkie niedogodności losu smilesmile
        • dagps Re: jestem nowa i potrzebuje pomocy 25.05.06, 09:59
          jest forum o pcos, zapraszam: pco.enarea.com/forum/index.php

          a tu o przyszlej ciazywink bedzie dobrze, tylko smutne jest to ze nie moge ci powiedziec ( i sobie) kiedy. na razie czekam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka