Dodaj do ulubionych

HSG-od tego trzeba było zacząć!!!

24.07.06, 12:53
Cześć dziewczyny. Właśnie wróciłam do domku po hsg, którego się panicznie
bałam - zupełnie niepotrzebnie. I co? Trzy lata o kant d.. rozbić. Żadne tam
clo, pregnyle, hormony - nic nie pomoże jak jajowody niedrożne. Ja mam jeden
niedrożny, a drugi cieniuteńki. W sierpniu laparo. I nieważne, ze są
zapchane. Ważne, że w końcu mi się uda, bo znam przyczynę.
Mogę pocieszyć te, które boją się tak, jak ja jeszcze wczoraj -mnie nic nie
bolało, nawet podawanie kontrastu (mimo niedrożności). Co niektóre badanie
ginekologiczne bolało mnie bardziej (np. jak miałam torbiele). Nic nie
czułam. Życzę takiej obsługi podczas hsg, jaką ja miałam, a robiłam badanie
na kasę chorych, bez żadnych dopłat za znieczulenie. Nie brałam żadnych
tabletek przeciwbólowych. Dali mi tylko zastrzyk, pokręciło mi się w głowie.
I już. Teraz czekam na laparo i pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • eszforcik Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 24.07.06, 12:59
      To powodzenia po laparo. Na pewno sie uda smile
    • asiunia555 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 24.07.06, 13:07
      kochana dobrze że wiesz na czym stoisz i działj dalej. trzymam kciuki za laparo
      i życzę szybkiego efektu!!!

      czy możesz napisać co to był za zastrzyk?
      • stauros1 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 24.07.06, 19:19
        Nie wiem co to był za zastrzyk. Kręciło sie po nim w głowie, a potem całe
        popołudnie spałam. Nadal nic nie boli.
        W środę idę po wypis ze szpitala, to tam na pewno będzie napisane, co mi
        wstrzykneli, więc Ci wtedy napiszę. Pa
        • tymonka30 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 25.07.06, 08:21
          Wreszcie jakieś światełko w tunelu! Ale 3 lata musiałaś żyć w niewiedzy. Już
          trudno, teraz się szybko losy potoczą... życzę Ci tego z całego serca!
          • szyszka39 Staurus.Gdzie miałaś robione badania? 26.07.06, 14:22
            • stauros1 Re: szyszka 27.07.06, 07:48
              W Inowrocławiu, na kasę chrych (tj. woj. kujawsko-pomorskie, 45 km od
              Bydgoszczy). Jeśli potrzebne są Ci jakieś namiary, chętnie podam numery
              telefonów lekarzy. Aha, dziś muszę lecieć po wypis ze szpitala i tam powinno
              być napisane, jaki środek mi podali. Jak już to będę miała, to napiszę.
              Pozdrowionka
    • kaska0404 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 08:27
      Witaj
      ja przedwczoraj miałam hsg
      też się bałam ale strzach ma wielkie oczy
      zupełnie niepotrzebnie
      nic niebolało dostałam zastrzyk
      po którym strasznie mi się kręciło w głowie
      to był dolargan
      wynik macica hypoplastyczna, dwurożna, oba jajowody niedrożne
      laparoskopia bedzie ale niewiem kiedy
      gin chce czekać aż mąż wyleczy zapalenie prostaty
      i zwiększy się ilość plemników
      czyli może na jesień jak dobrze pójdzie
      staram się już prawie dwa lata
      życzę Ci powodzenie i szybkiego zaciążenia
      • szyszka39 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 08:42
        dziewczyny a czy teraz jeszcze robi sie przed hsg lewatywe??
        • justyna9965 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 08:51
          Ja nie miałam lewatywy! HSG robiłam w lutym.
          • justyna9965 Dodam 27.07.06, 08:57
            Ten zastrzyk o którym mówiła szyszka to Dolargan. Mi tez go podawali i kręciło
            sie mi w głowie. Ja też robiłam HSG na Fundusz Zdrowia bez dodatkowych
            znieczuleń i tez nie było żle.
        • kaska0404 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 08:55
          mi nierobili lewatywy
          • szyszka39 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 11:33
            Dzieki wielkie, uspokoilam sie trochesmile
    • to-ja-007 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 12:33
      Masz racje Stauros - po wstepnym badanku hormonow (fsh, lh, prolaktyna, tsh) -
      powinno sie zaczynac od badania nasienia a zaraz niedlugo potem hsg.

      Jak sie okaze ze trzeba inseminacje albo invitro to nie jest wazne czy ktos sam
      z siebie owuluje czy nie ...
      • stauros1 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 20:54
        Nareszcie ktoś podziela moje zdanie. Ja nałykałam się clo i innych bzdur, a to
        wszystko i tak było bez sensu. teraz wiem, że najpierw hormony, badanie
        nasienia i hsg. Taka wg mnie powinna być kolejność. Gdybym zaczynała jeszcze
        raz i była mądrzejsza o to co już wiem - na pewno tak bym zrobiła.
        Zastanawiam się, dlaczego lekarze tak zwlekają z tym hsg. Tłumaczą, że jak nie
        było zapalenia przydatków, to właściwie nie ma podstaw do tego badania. Guzik
        prawda. Poza tym mój gin przedstawił mi samo badanie jak scenę z filmu grozy.
        Baaaardzo się pomylił, a ja przez niego tak panicznie się bałam. Zmieniłam
        lekarza (po raz pierwszy).
        Mnie też nie robili lewatywy.
      • stauros1 Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 27.07.06, 20:56
        Aha, trzeba jednak pamiętać o badaniu czystości pochwy. Ja nie miałam i mało
        brakowało, a hsg by się nie odbyło. To jest ważne. Można wykonać hsg przy I i
        II stopniu czystości. Na wynik czeka się 1 dzień.
    • balbinowo Re: HSG-od tego trzeba było zacząć!!! 28.07.06, 09:38
      witam, jeśli chodzi o hsg, to bywa róznie. ja miałam robione badanie na karowej
      w warszawie i mimo iż wszystko wyszło ok, to samo badanie było wielkim bólem.
      nie dostałam żadnego zastrzyku, ani tabletki, dopiero po - dali czopek
      przeciwbólowy. i tak sobie myślę, że nie bez znaczenia był ten wspomniany przez
      was zastrzyk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka