Dodaj do ulubionych

co z takimi wynikami nasienia?

24.08.06, 13:25
dziewczyny mam dla was do interpretacji wyniki (nie nasze)
patologiczna konsystencja
objetosc:2,5 ml
ph:7,5
liczba (10/6/ml):75
ruchliwosc:
a-nie ma wcalesad
b-25%
c-20%
d-55%

leukocyty -6-9 (norma do10)

aglutynacja - napisali minus

prawidlowych 30%, patologicznych - 70%


da rade poprawic l-karnityna? salfazinem? maca? co robic dziewczyny? ile razy zdiennie podawac i co?
Obserwuj wątek
    • eszforcik Re: co z takimi wynikami nasienia? 24.08.06, 13:33
      Witaj!

      Mój mąż ma też niezbyt dobre wyniki i od lipca karmię go witaminkami i tak:
      L-karnityna - 2x2
      Żeń-szeń - 1x1
      Maca - 3x1
      Salfazinu mu nie daje, tylko feminatal 1x1
      Kwas foliowy 1x1
      Lekarz przepisał mu jeszcze Biosteron i jeszcze cos, ale nie pamiętam, bo
      jeszcze nie wykupiłam wink
      Czy ta kuracja pomoże - któż to wie, ale przynajmniej cos robimy
      Powodzenia smile
      • agatta-a1 Re: co z takimi wynikami nasienia? 24.08.06, 13:51
        mojemu lekarz zalecił salfazin 2 x 1, diete bogatą w sok z aronii, białko
        (rybki), kawior, orzechy. moze takie wyniki są spowodowane przewlekłym stanem
        zapalnym tak jak było u mego M. lekarz wyleczył ten stan zapalny jakimiś
        antybiotykami.
        diagnoza jest najważniejsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zrób badania na posiew,
        radziłabym tez zeby zbadał go lekarz w kierunku żylaków powrózka. najważniejsze
        ze plemniki są, trzeba tylko je rozruszac, a zeby to zrobic trzeba wiedzic co
        powodowało to ze się nie ruszają
        • rokoman Leczenie męskiej niepłodności. 24.08.06, 14:29
          Wszystkie te leki razem wzięte pomogą w poprawie obrazu nasienia jak
          przysłowiowe " kadzidło umarłemu ".Radzę złożyć wizytę u dobrego specjalisty
          androloga. Salfazin w nadmiarze powoduje zatrucie cynkiem. Biosteron i
          Feminatal dla kobiet ciężarnych pozwalają uwolnić się z nadmiaru złotówek.
          Pomagają naturalne składniki pożywienia, bo są smaczne i pożywne np. orzechy,
          kawior, rybki itd. Ponieważ przyczyn obniżonej płodności u mężczyzn jest
          przynajmniej kilkanaście, wizyta u androloga z oceną nasienia i badaniem
          andrologicznym ew. pomoże w diagnostyce i leczeniu.
    • alinka761 Re: co z takimi wynikami nasienia? 24.08.06, 15:57
      Mój mąż łyka już od marca Macę,Salfazin,żeń-szeń,folic i przez 2 miesiące brał
      Pentohexal.Ruchliwość poprawiła się niewiele ale ilosć wzrosła z 9 na 182 mln a
      więc nie uważam żeby to było jak kadzidło dla umarłego.Można udać się do
      specjalisty ale kuracja witaminami czasami pomaga więc dlaczego nie spróbować?
      • alinka761 Re: co z takimi wynikami nasienia? 24.08.06, 15:58
        Wzrosła nie z 9 a z 18 mln na 182 mln sorki...
        • rokoman Panta rei 24.08.06, 17:53
          Jak pacjent mówi, że mu pomaga picie moczu, to zalecam! Tak mawiał mój znajomy
          lekarz. Tylko plemniki o ruchu typu A mają zdolność zapładniającą. Zbyt duża
          ich ilość / polyspermia /nie zwiększa wcale tej zdolności, a wprost przeciwnie.
          Z podanych leków tylko Pentohexal, zwiększajacy tzw. ukrwienie obwodowe ma
          wpływ pozytywny na obraz nasienia. Wierz mi, że na pozostałe szkoda po prostu
          pieniędzy.
          • alinka761 Re: Panta rei 24.08.06, 20:53
            Czas pokaże czy szkoda...pierwsze wyniki nie nadawały się nawet do IUI a teraz
            po poprawie możemy spróbować naturalnie.Nie mamy pewności czy się uda to
            przecież jasne ale zanim sięgniemy po bardziej radykalne metody będziemy
            wiedzieli że zrobiliśmy coś w tym kierunku.
            • rokoman Re: Panta rei 24.08.06, 21:39
              Życzę powodzenia ! Po IUI do IVF et ET, potem Mikromanipulacja. Wszystko w ręku
              Tego co nad nami i zwykłego szczęścia, czego życzę !
    • dagps Re: co z takimi wynikami nasienia? 27.08.06, 08:45
      kurcze, nie wiem co o tym myslec. na moje oko to slabe wyniki, a lekarz kazal im sie starac jeszcze pol roku, potem doiero cos myslec, dlaej badac,bo sa mlodzi. dla mnie to bez sensu i zaczynam sie zastanawiac czy to dobry lekarz? czy to sie moze tak po prostu w pol roku samo zmienic na lepsze? oni mimo to kupili jakies witaminki i preparaty, ale mi sie wydaje ze tu tzreba tak jak napisal ktos wyzej poprowadzic diagnostyke porzadna. martwie sie o przyjaciol, czy nie trafili do lekarza ktory zwleka, leci na czas, czy cos?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka