Dziewczyny nie wiem od czego zacząć. Staramy się z mężem o dziecko już prawie
3 lata(mamy po 32 lata). Rok z tego to walka z bakteriami. Pozniej hsg i 6
cykli na clo , ostatni w lipcu. Wiem, że w porównaniu z niektórymi z Was to
nic. Na 16 października byłam umówiona w Novum z dr Starosławską, jestem tu z
Wami niemal codziennie, znam historie wiekszości z Was chociaz niezbyt często
sie wypowiadam. No i szczerze mówiąc po raz pierwszy od 3 lat niespecjalnie
mi zależało na zajściu w ciąże w tym cyklu bo:
- moja ukochana mama zachorowała na raka piersi i za 3 tyg ma operację, więc
chciałabym byc przy niej, a mieszkam 300 km od szpitala w którym odbędzie się
operacja, więc czeka mnie duzo podróżowania i stresów.
- po 3 latach postanowiłam w końcu nie uzależniac wszystkiego od tego czy
jestem w ciąży i założyć sobie aparat na zęby

Jakoś mi tak schodziło, a
zawsze chciałam to zrobic, no i juz w czwartek byłam umówiona z lekarką, na
omówienie planu leczenia (wszystkie zdjęcia, wyciski porobione oczywiście

)
- w maju planowalismy wylot do Stanów na komunię siostrzenicy mojego męża
więc pasowałoby mi być najdalej w 6 miesiącu, żeby wsiąść do samolotu...
- na początku czerwca mój ulubiony kuzyn się żeni i zaklinał nas parkokrotnie
że wesele się bez nas nie odbędzie

I znowu tak 7 miesiąc by mi pasował
No i z tym nastawieniem czekam sobie na @ i wkurzam się że znowu mi się cykl
przedłuża(33dc), że trzeba będzie przełozyc wizytę w Novum itp. Jestem teraz
u mamy ponieważ niedawno miała chemię, wcchodze wczoraj po południu do
toalety i mój wzrok pada na test ciążowy wystający z kosmetyczki. Myślę
sobie, zrobie a co tam! Na pewno nic bo przeciez NIC NIE CZUJĘ! Czuję się jak
na okres, piersi mnie trochę pobolewaja- ale to umnie standard. No i?? DWIE
TŁUSTE KRECHY!!! O trzeciej po południu! Myslałam że z nerwów nie dojdę do
pokoju. Mama mi kazała natychmiast lecieć do apteki po drugi. TO SAMO!!!
Dziewczyny nie spałam pół nocy, mój mąż podobno wcale... Trzęsę się do tej
pory, chyba do mnie to jeszcze nie dotarło

Aha zapomniałam dodać, ze nie
spodziewałam się takiego wyniku, bo z własnej inicjatywy zrobiłam badania
krwi (przed wizytą w klinice) i wyszła mi dość wysoka prolaktyna.
Trochę to chaotyczne, nie mogę jeść i mam mdłości ale to chyba z nerwów.
Zawsze tak reaguje na stres a przez chorobe mojej mamy mam ich ostatnio
niemało. Dagps, Asiunia trzymam bardzo mocno za Was kciuki będę z Wami cały
czas, Wy trzymajcie za mnie, żeby wszystko było dobrze. Umieram ze strachu
tak naprawdę

Przesyłam miliony fluidków, to niesamowite!!
``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
Ps. Te wzystkie objawy ciążowe w moim przypadku miały miejsce gdy w ciąży nie
byłam

Tym razem żadnych sensacji, nadmiernego bólu piersi, czestego
gonienia do toalety, ciemniejszych brodawek. Bolał mnie troche ostatnio
żołądek po każdym posiłku (ale co ma piernik do wiatraka??), no i twarz mam
jak nastolatka, ale przed okresem nieraz miałam problemy z cerą

Trzymam za
Wsaz kciuki bardzo bardzo mocnoo!!! Bedzie dobrze, musi byc!