sylwia2714
03.10.06, 12:30
tak sobie siedze rycze i myślę....niby już wszystko ok ze mną i owulacja
ładna cykle 28 dniowe, męza zołnierzyki piękne a mimo to ciąży brak...
jak tak sięgam pamięcią w dal hmmm jak to napisac zebyscie mnie
zrozumiały...starałam się o ciąze jeszcze przed ślubem tzn sporo przed
09.2002...półtora roku może dwa lata...ale rezultatów brak - nie bardzo wtedy
braliśmy sobie to do serca bo uznalismy ze jestesmy młodzi mamy czas no i
przed ślubem ..uda się to fajnie - nie to trudno...no i w noc poslubną
zaszłam w ciąze...zapomieliśmy o staraniu sie przed ślubem..cieszylismy się
ciąża..
ale jak usiadłam tak z męzem i pomyślałam głebiej to nie umiem tego
wytłumaczyć na 2 miesiące przed ślubem zaczeliśmy używać prezerwatyw...chyba
było spowodowane to tym ze zaraz po ślubie chcieliśmy kupić mieszkanie i je
urządzić...po dwóch miesiącach zabezpieczenia przyszła noc poślubna...ktoby
tam myślał o prezerwatywach!!! no i od razu ciąza


wiecie miałam mnóstwo
badań, ale badania na wrogość śluzu nie!!! ale coś mi tu nie pasuje...podobno
po 1 ciąży łatwiej jest zajść w następną...hmmmm może tu jest problem...
jestem z okolic siedlec 60 km od warszawy - podajcie namiary i koszt takiego
badania ...może tu jest problem..
POZDRAWIAM