Dodaj do ulubionych

Cysty, a in vitro

IP: *.bci.net.pl 18.03.03, 12:14
Za kilka dni miałam rozpocząć przygotowania do in vitro. W 28 d.c., po
wykonaniu USG okazało się, że na jajniku mam 5 cm cystę. Lekarz zaproponował
usunięcie jej przez punkcję. Słyszałam, że można cysty „wysuszać” (leczenie
długotrwałe) – zamiast poddawać się zabiegowi. Bardzo proszę o porady. Czy
udało się Wam zajść w ciążę po takim zabiegu? Z góry dziękuję za pomoc. Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Tina Re: Cysty, a in vitro IP: *.chello.pl 18.03.03, 20:03
      Wiele Ci nie pomogę, mogę tylko powiedzieć, że ja cystę o podobnej wielkości miałam usuwaną laparoskopowo, o punkcji w takim przypadku nie słyszałam i jakoś nie bardzo mogę sobie to wyobrazić, ale mogę się mylić. Teraz mogę się poszczycić mniejszymi (ok. 3 cm) za to kilkoma i leczę je tabletkami antykoncepcyjnymi, bo same dranie nie chciały zniknąć. Leczyłam cysty też duphastonem (mniejsze) i schodziły. Natomiast przy tamtej dużej od razu lekarz stwierdził, że wygląda podejrzanie i skierował na laparo. W rzeczywistości z tego, co wiem, wiele zależy od tego, co to za torbiel (zwykła krwotoczna, przetrwały pęcherzyk, czy tzw. gęsta - najczęściej endometrialna), nie każda w równym stopniu poddaje się leczeniu.
      W ciążę jak dotąd nie zaszłam, ale mam jeszcze kilka innych przeszkód - endometriozę, niedrożny jajowód, drugi podejrzany, więc nie sugeruj się moim przypadkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka