Dodaj do ulubionych

stan zapalny po transferze!!!!pomocy...

18.10.06, 14:23
w 6 dniu po transferze..zlapal mnie lekki stan zapalny...
mialam na ta oklicznosc pimafucin...wzielam juz 2..
dzis 8 dzien po transferze..i dalej czuje pieczenie..i boli w srodku..
moze macie jakies sposoby...
jak zadzwonie do gina to i tak powie ze napewno sie zmienia biocenoza pochwy
i ze mam brac pimafucin..

ratunku

k.
Obserwuj wątek
    • tekla12 Re: stan zapalny po transferze!!!!pomocy... 18.10.06, 15:11
      A może to uczulenie na luteinę?
      • kitek29 Re: stan zapalny po transferze!!!!pomocy... 18.10.06, 17:54
        Nie to nie uczulenie bo lutke wiele razy bralam ale ja wogole mam sklonnosci do stanow zapalnych ale niewiem na ile to grozne jest jakby co
        • maretina Re: stan zapalny po transferze!!!!pomocy... 18.10.06, 17:59
          wiem, ze nystatyna jest bezpieczna, mozna ja stosowac w ciazy. stosowalam, pomogla.
          • tekla12 Re: stan zapalny po transferze!!!!pomocy... 18.10.06, 19:46
            Maretina mądrze radzi, ja bym jeszcze spróbowała po 1000mg witaminy C dziennie
            (doustnie rzecz jasna) i mocz do analizy.
            • maretina kup tez lactacyd plyn ginekologiczny 18.10.06, 19:55
              ma takie ph, ze trudno zyc grzybkomsmile
              • kitek29 Re: kup tez lactacyd plyn ginekologiczny 19.10.06, 09:38
                jeju..dziekuje Wam pieknie..dzis zrobie zakupysmile

                a to na recepte jest???

                k.
                • maretina bez recepty/nt 19.10.06, 09:45

                  • ledzeppelin3 Re: bez recepty/nt 19.10.06, 11:09
                    Uważaj z tą wit C, według niekt. źródeł może powodować skurcze mięśni gładkich
                    macicy. NIC bym na Twoim miejscu nie brała bez konsultacji z ginekologiem. A
                    grzybica pochwy o miernym nasileniu nie stwarza zagrożenia dla potencjalnej
                    ciąży, choć naturalnie należy ją leczyć
                    • maretina Re: bez recepty/nt 19.10.06, 11:17
                      lyn ginekologiczny do mycia ciazy nie zagraza gwarantuje. nystatyne, o ktorej
                      pisalam wydaje sie z przepisu lekarza. zatem nic kitek nie grozi ze strony
                      niefrasobliwych forumowiczeksmile
                      • ledzeppelin3 Re: bez recepty/nt 20.10.06, 14:21
                        Toteż nie o nystatynie piszęsmile
                        • tekla12 Re: bez recepty/nt 20.10.06, 14:28
                          To ja pisałam o wit. C. Tak mnie leczył położnik we wczesnej ciąży i późniejszej
                          też, widać nie korzystał ze źródeł na które powołuje się ledzeppelin3.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka