ccc32 12.12.06, 14:06 Zawsze mogłam liczyć na jej pomoc i wsparcie. Zawsze pierwsza odpowiadała na moje posty. Czy wiecie co u niej słychać? Czyżby zmieniła forum. Rafulko odezwij się.Daj znać co u ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdaszek Re: Co u rafulki?????? 12.12.06, 16:47 ja tez czekam na wieści od niej. Dajmy jej chwilke czasu. Na pewno zajrzy tu za niedługo i napisze pare słow. Dodam tylko, ze trzeba za nia mocno trzymać teraz kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Co u rafulki?????? 12.12.06, 16:53 Tak nagle zniknęła nie odpowiadając na moje pytania ((( Odpowiedz Link Zgłoś
ccc32 Re: Co u rafulki?????? 12.12.06, 18:00 Oczywiście wszystkie trzymamy kciuki z naszą rafulkę. Niepokoję się jednak bo od kilku miesięcy nie daje o sobie znać. Trzymaj się zdrowo, jeśli znajdziesz chwilę to napisz. Sciskam. ccc32 Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Co u rafulki?????? 12.12.06, 18:13 CCC 32 - miło Cię widzieć (czytać?). Nie zmieniłam forum, jestem tu i podczytuję, czasami coś piszę. Jutro idę na betę po kriotransferze (mam jeden skarbulek) i wierzę.... Pierwsze podejście po ICSI zakończyło się ciążą pozamaciczną i stołem laparoskopowym. Potem przypałetała się cytomegalia. W wielkim skrócie tyle u mnie. Dam jutro znać. Póki co bardzo się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Co u rafulki?????? 12.12.06, 18:15 Tymonko - wydaje mi się że czytałam wszystko co napisałaś i odpowiedziałam na pytania. Jeśli nie - proszę nie gniewaj się i zadaj je jeszcze raz Bardzo się cieszyłam z Twojej ciąży. Wiem co czujesz po jej stracie. I uwierz, że słonko zawsze wschodzi po burzy Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Co u rafulki?????? 13.12.06, 08:00 Rafulko wymazałam poprzedni tydzień z pamięci. Przynajmniej tak mi się wydaje. Teraz myślę wprzód już tylko, czekam na wynik badania hist. ze szpitala i jeszcze przed świętami chcę iść do gina ustalić plan działania. Popytać o to co mnie niepokoi - mam 2 problemy głównie, jeszcze raz Ci je przedstawię: po pierwsze ... albo nie, wkleję jeszcze raz tą odp. z mojego wątku. A za ciebie trzymam strasznie mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Rafulka wycięłam z poprzedniego wątku 13.12.06, 08:09 "2 rzeczy jeszcze nie dają mi spokoju, zresztą od początku starań nie dawały - po pierwsze poziom prog. - moje cykle były zawsze wywoływane duph. ale właściwa @ trwała tylko pół dnia! a przed - 4 dni brudzenia zawsze - coś nie tak moim zdaniem z prog. i fazą lutealną (???) A druga sprawa to bakterie - nie wiem czy takowe były ale fakt jest taki, że mnie od samego początku coś piekło i śluz był żółtawy ale gin. po pH = 4 i braku zaczerwienienia stwierdził, że clotrimazol wystarczy, poza tym mój m. się leczył na bakterie jeszcze w czasie starań, bo coś mu mały czerwieniał i miał piecznie ale ja równolegle nie. To są 2 podstawowe sprawy, które nie dają mi spokoju i czuję, że to może być jedna z przyczyn tego co się stało." Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Rafulka wycięłam z poprzedniego wątku 13.12.06, 12:53 Tymonko co do progesteronu to sprawę załatwiały leki typu luteina lub utrogestan. Co do bakterii mam to samo i leczę się clotrimazolum (po każdym włożeniu kuleczki czyli 3Xdziennie nakładam maść na palec i smaruję srom i lekko wnętrze pochwy). Poza tym brak seksu przez dwa tygodnie. uciążliwe, ale z bakteriami - póki co mam spokój. Przyczyny poronienia szukałabym na twoim miejscu w immunologii i czekała na wynik his-pat Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Rafulka wycięłam z poprzedniego wątku 13.12.06, 13:10 Co ten wynik może np. wykazać? Gin powiedział, że rzadko coś wykazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Rafulka wycięłam z poprzedniego wątku 13.12.06, 13:10 Ja brałam 2 tabl. duph. dziennie, myślisz że to mogło być za mało? Odpowiedz Link Zgłoś
rafulka Re: Co u rafulki?????? 12.12.06, 18:15 Magdaszku - odpisałam ci na mailika Odpowiedz Link Zgłoś