wlasnie wrocilam z badania... nie mam jeszcze wynikow. Beda wieczorem.
Wiecie co, to bylo stresujace. Maz tez jakos tez nie mial dziarskiej miniki
i ta ilosc.... jej( moze to glupio zabrzmi) ale jakos mialam odczucia ze
bedzie tego wiecej. ok pelnego pudeleczka sie nie spodziealam
Ufff to dopiero poczatki.... ale fajne to to nie jest...