Ginka przepisala mi clostibegyt (5-9dc x 1 tabl) ale bez niczego na
pekniecie, powiedziala ze po clo powinny peknac same,
poszlam do niej bo mi sie cykle popier..tegowaly
tylko ze ja mam 1 faze ok bo pecherzyki rosna
wyglada na to ze to 2-ga faza jest zaburzona bo nie pekly i miesiaczka
przychodzi szybciej
co sadzicie o tym?
brac to clo bez pregnylu czy to nie ma sensu
Czy clo faktycznie ureguluje mi cykle
ps
aha i zauwazylam zee ostatnio mam b. male krwawienia 2-3 dni a na clo jest
napisane ze sa po nim wieksze krwawienia wiec moze go zazyc?
Pytam was bo mialam wrazenie ze ona dzialala jak w malignie i taka niepwena
byla

dzieki