Napiszcie proszę w jaki sposób badacie, kiedy macie owulację? Czy wierzycie
testom owulacyjnym? Czy też mierzycie temperaturę? A może jedno i drugie
naraz? A jeśli mierzycie tempkę to od którego dnia cyklu i w "którym"

miejscu najlepiej? Kiedy wykonujecie testy?