Dodaj do ulubionych

chcę mieć dzidzię:(

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.04.03, 13:54
ale czuję znów ból brzucha,dziś 28 dzień więc pewnie polecisadale celujemy w
te dni od 3 miesięcy,z resztą nie stosujemy zadnych tabletek ani
gumek,nic,nie wiem co zrobić,czy isc do lekarza,co ile się kochać,zeby
wyszło,żeby nie za częstosada mam już dosyć liczenia dni,potem czekania na
nic,ból piersi,ostatnio nastroje,zachcianki i nic .nie chcę jutra bo znów
się załamię, i znów czekac 2 tygodnie,próbować...to dołujące,bo wokól ktoś
wpada,ktoś zachodzi,a ja...On ma nadzieję,ze się uda,przytula się do mojego
brzucha,kładzie rękę,a ja mu jutro powiem,ze znów nic z tegosad((
Obserwuj wątek
    • Gość: vikas Re: chcę mieć dzidzię:( IP: *.acn.pl / 10.68.5.* 29.04.03, 14:27
      Też chcę mieć dzidzię, zwłaszcza że siostra ma 10 dniowego noworodka w
      domu.Staram się od 3 lat, leczę odzeszłego roku.Zróbcie badania.Będziecie
      wiedzieć czy są jakieś problemy, czy wszystko jest ok.i tylko jakieś chwilowe
      problemy.Czasami tak bywa, że nie od razu zachodzi się w ciążę.Nie poddawaj się!
      Pozdrowienia.
    • eva11 Re: chcę mieć dzidzię:( 29.04.03, 14:34
      Ania

      Wiem co czujesz - u mnie wlasnie przed chwila "polecialo"...ale staramy sie w
      sumie juz ok 1,5 roku. I wcale sie nie zalamuje bo wiem, ze wiele osob stara
      sie duzo dluzej. Wierze gleboko ze i dla mnie przyjdzie ten szczesliwy dziensmile
      Pamietaj - u Ciebie to dopiero 3 miesiace!!! Jak nie wyjdzie po 6mies. zrob
      badania. Wczesniej nie radzilabym bo same badania to duzo stresu a moze sie
      okazac ze wcale Wam to niepotrzebne. Powtarzaj co wieczor przed zasnieciem -
      "jestem zdrowa, wkrotce sie uda". Powinno pomocsmile Pozdrawiam i zycze
      cierpliwosci. Eva
      • Gość: Anka Re: chcę mieć dzidzię:( IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.04.03, 14:46
        Dzięki,to pocieszające...smile
    • martula3 Re: chcę mieć dzidzię:( 29.04.03, 14:48
      Dziewczyno!!!Co to jest 3 miesiące...To zupełnie normalne.Nie łam się - masz
      jeszcze 9 miesięcy, a jeśli po tym czasie nie zajdziesz w cążę to dopiero wtedy
      można podejrzewać ze coś jest nie tak( ale niekoniecznie).My z mężem staramy
      się o dzidzę 10 miesięcy i wierzę w to ze się udasmile)Jutro zaczynają mi się dni
      płodne i zaczniemy dziełać.Postanowiliśmy z mężem ze bedziemy sie budzic o 4
      nad ranem i brać się do dzieła wtedy, kiedy organizm jest wypoczęty po
      nocy.Wierzę Ci ze nie możesz przestac o tym myślec- ja tez wciąż obliczałam,
      wymyślałam ciągle to nowe pozycje - ale to chyba nie ma sensu.Postanowiłam ze
      nie bede juz myslec o dziecku,o tym czy dostanę miesiączkę czy tez nie.Nie będe
      też wiecznie sprawdzać czy powiększyły mi sie piersi i nie będe wykonywać juz
      testów kilka dni przed zbliżającą się miesiączką - zajmę sie innymi
      sprawami.Zycze Ci wszystkiego dobrego, obyś juz wkrótce mogła sie radować i
      podzielic się z nami swoim szczęściem.Powodzeniasmile) Głowa do góry
    • promyczek4 Re: chcę mieć dzidzię:( 29.04.03, 14:52
      tez sie dolacze do pocieszycielek!!
      ja tez chce juz dzidzie!!! surprised
      staramy sie od ponad roku... nie trac nadziei, niestety nie od razu sie udaje!!
      lekarze mowia, ze po dwoch!! latach nieudanych prob dopiero nalezy sie
      martiwc... tez mysle, ze dopiero po 6-sciu miesiacach powinniscie oboje zrobic
      wstepne badanie i udac sie z nimi do lekarza!! tymczasem trzymamy kciuki!!
      powodzenia!! na pewno wszystko jest dobrze!! trzeba probowac... pa
      • Gość: Ania Re: chcę mieć dzidzię:( IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 18:27
        Ja też chcę mieć dzidzię.Staramy się z mężem od ponad dwóch lat.
        Co miesiąc jak dostaję okres to jest ciężko,ale potem trzeba się
        pozbierać i próbować od nowa smile .Jak na razie to znajdujemy na to siły
        i mam nadzieję,że w końcu dla nas zaświeci słonko-czego sobie i Wam
        wszystkim życzę.




        "...a po nocy przychodzi dzień,a po burzy spokój..."
        • Gość: Anka i po wszystkim:( IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.04.03, 11:30
          rano obudził mnie potworny ból brzucha,czyli to,co przewidziałamsad
          Wiem,że to krótki okres ale tak mnie ściska w środku,bo jestem młoda i zdrowa
          a mam z tym problemysad...ale myślę pozytywniesmileDzięki za pocieszeniasmile
          • Gość: nimka Re: i po wszystkim:( IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 30.04.03, 11:43
            nie łam się, u zdrowej pary (bez problemów płodnych) przeciętny okres starań o
            dziecko wynosi 5-7 miesięcy. 3 miesiące to żaden powód do paniki. Nie rób sobie
            stresu.
          • Gość: jagna Re: i po wszystkim:( IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 30.04.03, 11:47
            Dziewczyno! 3 miesiące to jest NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Tutaj dziewczyny starają się o dzidzię kilka lat, kilka
            cholernie długich lat!!! Moim zdaniem do roku nie ma się
            czym w ogóle przejmować. Próbować, rzecz jasna najlepiej
            w dni płodne i... ŻYĆ (no stress)!!!! i nie myśleć, że
            może się nie udać.
            Życzę Ci droga Aniu, żebyś nie musiała przechodzić przez
            te wszystkie badania, żeby udało Wam się w tym pierwszym
            roku, i żebyś mogła się cieszyć upragnioną dzidzią jak
            najwcześniej!
            Pzdr,
          • Gość: madziorek Re: i po wszystkim:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.03, 14:18
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > bo jestem młoda i zdrowa
            > a mam z tym problemysad...ale myślę pozytywniesmile

            Tak trzymaj!!!, skoro wiesz, że ze zdrowiem wszystko OK, to jest to tylko
            kwestią czasu. Pamiętaj, że zdrowa para współżyjąc w odpowiednim czasie ma
            tylko 40% szans na zajście w ciążę. Ja już dawno przestałam myśleć o
            statystykach, pozytywne myślenie też powoli opada po 2 latach starań, bo zdrowa
            to niestety nie jestem i to jest mój a właściwie nasz największy problem, ale
            pozostaje wiara i nadzieja, że kiedyś i tak zostanę matką, czy to urodzonego
            przeze mnie dziecka, czy też adoptowanego, tak czy owak naszego i to
            rozwiązanie pozwala mi optymistycznie spoglądać w przyszłość.
            Pozdrawiam cieplutko
    • Gość: syrena Re: chcę mieć dzidzię:(---Anulka i reszta kobi IP: tysiaclecia:* / 10.59.151.* 30.04.03, 12:56
      Witajcie dziewczyny i Ty Droga Aniu!
      Postanowiłm że do napiszę i opowiem Wam moją historię..
      Jestem młodą, ponoć zdrową kobitkąsmile( 22 lata)..W sierpniu ubiegłego roku
      odstawiłm tabletki antykoncepcyjne( HARMONET) ponieważ z męzem postanowiliśmy
      mieć dzidzię..-to jest obsesja.. I tak co miesiąc dopadały mnie dni smutku i
      źalu czemu ..czemu nie tym razem..Wymyślaliśmy z męzem różne pozycje, nawet
      nogi po stosunku trzymałam do górysmile))) ale nic... I tak w styczniu (12-go)
      zrobiłam test ciążowy(oczywiście nie pierwszy bo robiłam go co miesiąc)smile
      WYSZEDŁ POZYTYWNIE..Boże jak się CIESZYLIŚMY, nie mogłam w to uwierzyć..Także
      widzisz czekaliśmy -dla mnie ażż dla lekarza "tak szybko" 4 miesiące..Byłe\am
      bardzo szczęśliwa , lecz moje szczęście nie trwało zbyt długo i tak 19 stycznia
      zaczęłam plamić i niestety ale moje MALĘŃSTWO ODESZŁO...sad((( do dziś czuję
      wielki żal i złość..Przecież jest tyle kobiet które nie chcą mieć dziecka,
      zostawiają na śmietniku lub oddają do domu dziecka a ja tak go pragnęłam..
      Lekarz poinformował mnie że albo n\był pusty pęcherzyk albo źle połączyły się
      komórka i plemnik..Tak bardzo często sie zdarza...zastanawiałm się dlaczego tak
      się dzieje..i powiem Ci że juz chyba wiem ...Takie przykrości są po to aby
      człowiek jeszcze bardziej docenił istotę życia..Nie martw się napewno Wam się
      uda.. Ja staram się ponownie o maleństwo ale cykl mi się rozregulował i cięzko
      jest wyznaczyć te DNI..( z 28 na 39 dni)-brałam Duphason przez 2 miesiące ale
      wydaje mi się że to przez niego tak sie wszystko pomieszało..(lekarze nie
      potrzebnie faszerowali mnie świństwami). Jestem zdrowa tak słyszę co
      wizytę ..trzeba CZAEKAĆ- wiem jest to bardzo ciężkie ale wierzę że już niedługo
      będę mamą..Tego z całego serca życzę i Wam.. Gdzie DZIDZIA ZNALAZŁBY LEPSZE
      MAMY NIŻ MY..
      POZDRAWIAM
      AGNIESZKA.( syrena81@tlen.pl)
      ps. Starać mogłam się od następnego okresu(po poronieniu samoistnym)-nie
      miałam czyszczenia macicy bo nie było potrzebne...
      • Gość: Anka Re: chcę mieć dzidzię:(---Anulka i reszta kobi IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.04.03, 20:20
        Jak to czytałam to myslałam,ze piszesz o mnie z początkuwinktez mam 22lata i tez
        odstawilam harmonetwinkale po nim zaczęly sie takie jaja,brak okresu,potem się
        lało ze mnie,tyle problemów...i tak od kilku miesiecy,rozregulowane
        okresy,ehhh,szkoda gadac,ale wierzę,że dzidzia będziesmilejuż my się postaramysmile
    • lidek0 Re: chcę mieć dzidzię:( 06.05.03, 13:59
      Ja uważam, że powinnaś zrobić podstawowe badania:hormony progesteron,
      prolaktyna, estradiol i testosteron, chroby odzwierzęce toksoplazmoza i
      cytomegalia, badanie nasienia , szczepienia na żółtaczkę i różyczkę. Bez tego
      ja bym nie próbowała. Te badania dadzą Ci informację informację o stanie
      Twojego organizmu i watro je zrobić. Wielu lekarzy nie wiedzieć czemu ich nie
      zleca a powinni
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka