Dodaj do ulubionych

Pomóżcie!!!

06.03.07, 11:24
Cześć dziewczyny!! Mam do was prośbę.
My z mężem już prawie rok o dzidziusia i nic, dodam że jesteśmy oboje młodzi
ja mam 22, a on 22. Zdecydowałam się pójść do lekarz, wiec właśnie
powiedzciemi dziewczyny czy ja powinnam pójść na pierwszą wizytę z mężem,
jakoś sie przygotować(ide prywatnie).
A ta w ogóle to tego wszystkiego bardzo sie boję i tyle. Jestem za młoda żeby
mieć takie problemy- ktoś kiedyś tak stwierdził, a jednak. Powiedzciemi jak
to z wami było, to nie jest moja pierwsza wizyta u ginekologa a jednak tej
boje się szczególni, dodam ze jak chodziałam wczeniej to zawsze wszysto było
w
porządku.
z gory dziekuje za odp.
Obserwuj wątek
    • marcina6 Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 11:25
      mała pomyłka mąż ma 23 latka
      • urzednik.ilawa Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 12:20
        Na pewno idź z mężem. Duze p[rwadopodobieństwo, że będzie musiał zrobić badania
        nasienia. Poza tym z doświadczenia wiem, że małżeństwo w takich wypadkach
        powinno trzymać się razem (tak jest łatwiej).
    • betka262 Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 12:24
      Popieram. Małżeństwo powinno trzymac się razem. Właśnie dlatego że jesteście
      mlodzi jest duża szansa że wszystko będzi ok. Zobaczysz. Nie zamartwaiaj się na
      zapas tylko idź do tego lekarzza i wszystko się okaże. Ja trzymam kciuki, mocno
      daj znać. Powodzenia,pa,pa
    • thorgalla Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 12:34
      Tylko uprzedź męża,że lekarz może ci zrobić USG dopochwowe a faceci różnie
      reagują,może jeszcze lekarza pobić smile))
      • urzednik.ilawa Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 12:40
        thorgalla napisała:

        > Tylko uprzedź męża,że lekarz może ci zrobić USG dopochwowe a faceci różnie
        > reagują,może jeszcze lekarza pobić smile))


        Fakt
        Jeżeli mąż idzie z Tobą do lekarza nie oznacza to dosłownie tego, że wejdzie do
        gabinetu wink
        Raczej to, że bedzie czekał w poczekalni i wejdzie tylko w wypadku gdy poprosi
        go lekarz (to samo tyczy się wyjścia).
        Nie wyobrażam sobie żebym był obecny podczas takioego badania.....

        Swoją drogą byłoby co potem dzieciom opowiadać (jak Tatuś spuścił łomot Panu
        doktorowi w jego własnym gabinecie wink )
        • ata76 Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 13:13
          dokładnie, mój mąż na ten przykład nie chciał ze mną wchodzić do gabinetu, ale
          pod grzecznei czekał smile

          powodzenia!!!
    • dronka3 Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 12:38
      idźcie razem. będziecie wiedzieli wszystko i będziecie się mogli dalej wspierać - nawzajem, a to ważne. jesteście młodzi i na pewno się Wam uda. powodzenia
      • marcina6 Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 13:20
        Nie no chyna nie będzie się bił, bo to pani doktor. hihih ale byłby ubaw.
        • urzednik.ilawa Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 13:25
          Jak to Pani doktor to kto wie.... może bedzie nalegał żeby wejść wink)))

          A swoją droga to ciekawy wątek byłby - jak facet zachowuje się u gin a jak
          powinien wink
          • marcina6 Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 14:55
            Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze jak mniej więcej będzie wyglądała moja
            pierwsza wizyta u niej, nawet nie wiem czego się spodziewać a czego nie.
            • polpotworek Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 15:23
              Moim zdaniem lepiej trzymac sie razem choc nie wszyscy mezczyzni z entuzjazmem
              ida ze swoja kobieta do lekarza. I tak uwazam ze warto, mimo ze nie kazdy
              mezczyzna da sie przekonac. Co do badania nasienia to prawda jest taka ze
              prawie polowa problemów nieplodnosci lezy po stronie mezczyzn wiec kazdy lekarz
              na poziomie najpierw wysle męza na badanie nasienia zanim zacznie leczyc
              Ciebie. Jesli macie naprawde dobre realcje to rozmawiaj o tym z mezem. Jesmu
              tez napewno nie jest latwo smile
            • polpotworek Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 15:30
              Pierwsza wizyta bedzie wygladala pewnie standartowo. Usg, badanie na foteliku,
              szczegolowy wywiad i zlecenie badan by powolutku dojsc gdzie lezy przyczyna.
              Nic sie nie boj smile Tylko musisz szczerze i otwarcie mowic dlaczego przyszlas i
              ze szukacie pomocy!
              Acha dziewczyny co do mezczyzn to powiem Wam ze moj tak srednio ze mna codzi
              wiec ostatnio bylam u lekarki, kazala mi wejsc i zaczekac a ona po cos poszla.
              wolam meza a on... nie, nie... no wiecie ihiihihi, za chwile wchodzi ginka z
              moim mezem i tekscior "co pani tak tego swojego meza zostawila i niepozwala mu
              wejsc"... myslalam ze padne. To jest niesamowita kobieta. Jak do niej ide to
              polowa kobiet przychodzi z mezami którzy bez krepacji chodza z nimi na wizyty.
              Uwazam ze mąz powinien towarzyszyc kobiecie w takich chwilach zwlaszcza gdy
              jest w ciazy lub to dotyczy czegos waznego(nie musi za kazdym razem przeciez),
              mysle ze duzo mezczyzn nadal nie zdaje soebie sprawy ze swojej roli i z tego
              jak ogromnym wsparciem jest ich "bycie" dla kobiety.
    • thorgalla Re: Pomóżcie!!! 06.03.07, 16:07
      Czasem jak facet ma opory przed np.badaniem nasienia to warto zabrac go do
      lekarza.Autorytet wiele zdziała.
      U mnie dyskutowaliśmy z mężem nad ilośćią podanych zarodków,1 czy 2.On
      oczywiście naczytał się czegoś i stwierdził,że są za duże szanse na CZWORACZKI
      z dwoma zarodkami a on kategorycznie nie chce.Jak tylko przyszło co do
      czego,bioanalityk pyta go czy podajemy 2,bez wachania się zgodził.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka