Dodaj do ulubionych

DUPHASTON nie pomógł

09.06.03, 11:11
W moim przypadku duphaston nie pomógł - przeciwnie - rozregulował mi tylko
tak cykl, ze nie mogę teraz dojść do tego kiedy powinnam miec okres a kiedy
owulację.Przed braniem tego leku, owulacja zawsze przypadała 14 dnia(jak w
zegarku)smile To naprawde smutne, szczególnie dla kogoś, kto wciąż czeka na
upragnioną dzidzę sad(
Duphaston bralam od dnia owulacji przez 10 następnych dni, po tym miesiączka
spoznila mi się 8 dni, co nigdy wczesniej mi się nie zdarzylo.Poza tym
strasznie bolały mnie piersi-wyłam z bólusad - to naprawde straszne uczucie.
Poszlam do mojego lekarza, spytalam czy mogę zrobic badania hormonalne bo tak
naprawde nie wiem czy mam za dużo czy tez za malo progesteronu.Lekarz
powiedzial ze napewno nie jest wysoki.
Cholera!!! Skąd on to wie? czy mam to wypisane na czole? Kurde... nie wiem
teraz co mam robic - kazał przyjść za trzy miesiące... ale czy ja wytrzymam
tak dlugo? jego nie obchodzi fakt, ze tak dlugo czekam na dziecko, nie wie ze
3 miesiące to tak cholernie długo...Jutro chyba wybiorę sie do laboratorium i
zrobie badanie na własną rękę- będę spokojniejsza...
To tyle- chcialam poprostu trochę sie wygadac...Sorki jak was znudzilam
dziewczyny, ale naprawde jestem w wielkim dołkusad(
Obserwuj wątek
    • martula3 Re: DUPHASTON nie pomógł 09.06.03, 12:59
      a jak długo bralaś duphaston?
    • Gość: gagula Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.uz.zgora.pl 09.06.03, 13:02
      wlasnie- to zależy od tego jak dlugo bralas ten lek- napisz!!!
      • agul1 Re: DUPHASTON nie pomógł 09.06.03, 13:04
        Gość portalu: gagula napisał(a):

        > wlasnie- to zależy od tego jak dlugo bralas ten lek- napisz!!!

        Wcale to nie musi zalezec od dlugosci - ja po jednym cyklu z duphastonem tez
        wylam z bolu tak bolaly mnie piersi i juz nastepny cykl byl rozregulowanyuncertain
        Moze faktycznie zbadaj ten poziom progesteronu? Albo zmien lekarza na jakiegos
        bardziej wyspecjalizowanego w leczeniu nieplodnosci.
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 09.06.03, 13:08
      lek bralam przez jeden cykl, po czym lekarz kazal mi go odstawic- ale nie
      zlecil wykonania badan hormonalnych.
      AGUL - po jakim czasie wszystko ci się unormowało?
    • lidek0 Re: DUPHASTON nie pomógł 09.06.03, 14:05
      Ja też brałam Duphaston i mi nie pomógł,ale ja przed wzięciem zrobiłam badania
      hormonalne na progesteron, prolaktynę, estradiol, i tetstosteron. Tobie radzę
      to samo. Skoro lekarz nie zleca Ci tych badań to może warto skonsultować się z
      innym? Teraz dość popularne jest podawanie Duphastonu,a niewielu lekarzy zleca
      hormonalne. Mnie nie pomogły żadne leki. Ale zaraz po ich odstawieniu
      zaciążyła. To podobno efekt „odbicia”.
      Pozdrawiam i życzę dzidziusia
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 09.06.03, 15:18
      a czy mogę od razu zrobic te badania progesteronu, prolaktyny, estradiolu, i
      tetstosteronu(za pierwszym podejsciem wszystkie), czy są przewidziane jakies
      konkretne dni cyklu na każde z tych badań?
      Proszę o odpowiedzsmile
      • Gość: Tina Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.chello.pl 09.06.03, 15:34
        Estradiol (E2) i Testosteron mnie zlecili w 1-3 d.c., progesteron robi się w II fazie (20-22 d.c.), prolaktyna nie zmienia się w zależności od dnia cyklu, ja robiłam zawsze razem z progesteronem, ale wiem, że można robić też na początku cyklu.
        O ile mi wiadomo (lekarzem nie jestem), duphaston brany do miesiączki może powodować jej opóźnienie, choć mnie się nie zdarzało nigdy więcej niż 2-3 dni. Ale ja miałam rzeczywiście niski progesteron. Myślę sobie, że jeżeli nie miałaś wcześniejszych badań, to równie dobrze mogłaś mieć jego normalny poziom, stąd dodatkowa dawka mogła oszukać organizm. Ja bym zrobiła te badania. Z tego co wiem, lekarze często zlecają duph. niejako na wszelki wypadek, bo zaszkodzić nie powinien. Ale moim zdaniem warto byłoby przed włączeniem hormonów przekonać się jak działa organizm bez wspomagaczy.
      • agul1 Re: DUPHASTON nie pomógł 09.06.03, 15:45
        franczeska24 napisała:

        > a czy mogę od razu zrobic te badania progesteronu, prolaktyny, estradiolu, i
        > tetstosteronu(za pierwszym podejsciem wszystkie), czy są przewidziane jakies
        > konkretne dni cyklu na każde z tych badań?
        > Proszę o odpowiedzsmile

        Inne badania wykonuje sie w pierwszej fazie cyklu a inne w drugiej - najlepiej
        spytaj o to na forum Zdrowie kobieta.
        Mi sie jeszcze nic nie unormowalo, bo teraz jestem w drugim cyklu z
        duphastonem - wlasnie tym ktory mi troche wszystko rozregulowal, chociaz
        pierwszy byl ekstra - 28-dniowy. W ogole dziwnie zareagowalam na ten duphaston
        bo w pierwszym cyklu piersi bolaly mnie niemilosiernie a w tym W OGOLE chociaz
        biore podwojna dawke. Ja mam duphaston przepisany tylko na 3 cykle, razem z
        clo, wiec zaraz biore ostatnia dawke i mam nadzieje ze ten nastepny cykl bedzie
        juz ok.
        Zrob poziom pogesteronu - ja mialam bardzo, bardzo niski, dlatego dostalam
        duphaston, ale Ty jesli masz ok, to po co jeszcze dodatkowy progesteron?
        Pozdrawiam
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 09.06.03, 15:54
      Wielkie dzięki dziewczyny! Jutro mam 18 dzien cyklu i wybiorę się na badanie
      chociażby progesteronu i prolaktyny.Mam nadzieję ze juz po badaniu będę
      spokojna...albo i nie...w każdym razie będe wiedziala na czym stojęsmile
      Pozdrawiamsmile
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 10.06.03, 13:16
      A czy może ktoś mi jeszcze napisać - jak długo czeka sie na wyniki badania
      prolaktyny i progesteronu? Będę wdzięcznasmile
      • agul1 Re: DUPHASTON nie pomógł 10.06.03, 13:21
        franczeska24 napisała:

        > A czy może ktoś mi jeszcze napisać - jak długo czeka sie na wyniki badania
        > prolaktyny i progesteronu? Będę wdzięcznasmile

        Ja czekalam dwa dni, ale pewnie mozna to zrobic juz na nastepny dzien - zalezy
        chyba gdzie robisz badania.
        • Gość: dolores Re: DUPHASTON nie pomógł IP: 212.182.122.* 11.06.03, 08:31
          Ja tez mam problemy po Duphastonie ktory zostal mi zaordynowany bez zadnych
          badan. Wlasnie skonsumowalam ostatnie opakowanie (bralam od polowy cyklu) i
          spoznia mi sie okres juz 14 dni (raczej na pewno nie jest to ciaza). Najgorsze
          jest to ze w miedzyczasie bylam u innego lekarza ktory przepisal mi clo i
          zalecil zastrzyk z Pregnylu w wypadku owulacji. A ja teraz nie moge sie
          doczekac kiedy moge zaczac to brac zwlaszca ze za dwa tygodnie wyjezdzam za
          granice. Moze ktoras z was wie czy jest sens zaczynac brac clo gdy nie bedzie
          mozna wziac Pregnylu? Czy te pecherzyki nie pekna same bez Pregnylu (po prostu
          nie bedzie mi kto mial podac zastrzyku jak bede za granica a sama sobie nie
          zrobie na pewno!)Moze to naiwne pytania ale jestem nowa na tym forum...
          Pomozcie!
          • so-nia Re: DUPHASTON nie pomógł 11.06.03, 09:17
            jeśli Twój problem to nie pękające pecherzyki, to ja bym jednak postarała się
            wziać ten pregnyl. Po Clo mogą zrobić się torbielki (jeśli pęcherzyki są
            dorodne, ale nie pękają). więc lepiej chyba być pod kontrolą lekarza
      • lidek0 Re: DUPHASTON nie pomógł 13.06.03, 11:24
        Zapomniałam napisać, że wszystkie badania powinny być wykonane w jednym i tym
        samym cyklu. Nie możesz w tym zrobić jednego a w następnym innego. To nie ma
        sensu. Będziesz musiała powtarzać
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 11.06.03, 09:15
      Przykro mi ale nie potrafie Ci pomóc- nigdy nie bralam clo.Wystarczyl
      duphaston, ktory rozregulował mi cyklsad Wiecie dziewczyny co było najlepsze w
      tym wszystkim, a o czym nie napisalam.Przed okresem( czwarty, piąty, szósty
      dzień po spóźnieniu miesiączki) robiłam testy - każdy z nich wyszedł
      pozytywnie.Jednak po osmiu dniach nastąpiło krwawienie i pożegnałam się z
      wielką radością która trwała zaledwie kilka dnisad(
      Nic juz nie będę pisac- wyć mi się chce...
      Pozdrawiam
      • Gość: tupelo Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 09:36
        Franczeska, prawdopodobnie poronilas. Ja tak mialam dwa razy. Ostatnio robilam
        badania hormonalne, ale wszystko jest w normie. Podobno jednak moze byc i tak,
        ze w normalnym cyklu, bez ciazy, poziom hormonow jest OK, ale w ciazy np.
        progesteron moze nie rosnac tak, jak powinien. Najlepiej wiec zrobic tez
        progesteron w ciazy, ale jak sie bierze Duphaston, to wyniki beda
        zafalszowane.
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 11.06.03, 10:27
      Nie mogę powiedziec, ze byly to słowa podnoszące na duchu ale... bralam to pod
      uwagę...rzeczywiście mogło tak być.Jutro ide po wyniki badania progesteronu -
      mam nadzieję ze po raz kolejny sie nie zalamię...
      • Gość: Szprociak Re: DUPHASTON nie pomógł IP: 157.25.130.* 11.06.03, 10:57
        Właśnie przyczytałam wasze ostatnie maile i ... jestem załamana - mam podobne
        problemy, chociaż duphastonu jeszcze nie brałam. Chodzę jednak od lekarza do
        lekarza i próbuje różnych metod, żeby mieć dzidziusia. A przede wszystkim
        szukam powodu dla którego jeszcze go nie mam. I wiem jedno - trzeba znaleźć
        dobrego lekarza, który właściwie pokieruje i badaniami i lekami które się
        bierze. Jestem właśnie na etapie konsultacji z dwoma lekarzami, bo każdy ma
        swoją wersję, a ja szukam dla siebie najlepszej i najmniej inwazyjnej, bo od
        jednego już prosto w oczy usłyszałam tekst: "Pani to w naturlany sposób dzieci
        mieć nie będzie, tylko in vitro!" Co za cham! Tym bardziej, że to wcale jeszcze
        nie jest pewne! Nie zamierzam się poddać, choć sa chwile bardzo cieżkie.
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 11.06.03, 15:08
      Powiem szczerze, ze mam juz dosyc tych wszystkich lekarzy ktorzy mnie
      leczyli...każdy tylko twierdzi ze wszystko bedzie dobrze,słychać tylko:proszę
      czekac a wszystko się unormuje.Gówno prawda- czekam juz tyle czasu, ze sama sie
      sobie dziwie ze tak dlugo to znosze.Nie znalazlam jeszcze takiego lekarza,
      ktory by rzetelnie zajął sie moją sytuacją i próbowal mnie jakoś
      wesprzeć.Myslalam ze gdy pojde do prywatnego lekarza- bedzie jakos inaczej,
      lepiej,ze zajmie sie mną - niestety zawiodlam się po raz kolejny - nastawieni
      są tylko na wielką kasę i to wszystko...Nie mówię tu o wszystkich( ale o tych u
      ktorych ja się leczylam)Jest mi z tego powodu bardzo przykrosad(
      • Gość: tupelo Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 13:05
        Franczeska, nie chcialam Cie zmartwic... Ja nie bralam Duphastonu, tzn. nie
        regularnie od 14 dnia, tylko doraznie. Pierwszy raz zaszlam w ciaze w lutym,
        zaczelam plamic, wzielam Duphaston i dostalam okres. Drugi raz miesiac temu,
        znowu to samo, wyladowalam w szpitalu, gdzie dostalam zastrzyk z progesteronem
        i tez nie pomoglo. Dlatego zaczelismy myslec, ze to jednak nie hormony sa
        winne (poza ciaza poziom mam w normie), ale cos innego. Poszlismy wiec na
        badania genetyczne. Czekamy wlasnie na wyniki. jesli sie okaze, ze wszystko
        OK, to chyba byl to tylko stres (akurat mialam egzamin) i przypadek. Moja
        lekarka wyznawala zawsze zasade - dlaczego ma byc cos zle, wszystko sie
        unormuje. Teraz mam cykle po 40 dni i bardzo chcialabym miec dzidzie, ale
        musze czekac pare miesiecy, bo po poronieniu podobno tak trzeba.
        Trzymam za Ciebie kciuki i za kazdych starajacych sie przyszlych rodzicow,
        ktorzy wypowiadaja sie na tym forum... Trzeba wierzyc, ze sie uda i sie nie
        martwic (pisze to troche przeciwko sobie, bo sama sie zamartwiam...). Trzymaj
        sie!
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 12.06.03, 13:27
      Hej tupelo!!! Masz może gg?
      • Gość: tupelo Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 13:09
        franczeska24 napisała:

        > Hej tupelo!!! Masz może gg?
        A co to jest gg?
        Zapomnialam, zeby Ci napisac, ze mozesz jeszcze zrobic badania na
        toksoplazmoze, cytomegalie, listerioze - te choroby tez utrudniaja zajscie i
        utrzymanie ciazy.
      • Gość: tupelo Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 13:12
        franczeska24 napisała:

        > Hej tupelo!!! Masz może gg?
        Ach, juz wiem. Gadu Gadu - nie mam. Mozesz napisac do mnie na maila, jesli
        oczywiscie chcesz: tupelo@gazeta.pl
    • Gość: ogniwko Re: DUPHASTON nie pomógł IP: POWSTSL12:* / 192.168.100.* 12.06.03, 23:24
      Rozumiem Cie.Duphaston biore od grudnia i mam te same objawy.Tez chce sobie
      zrobic badania hormonalne i tak samo zareagowal lekarz. Denerwuje mnie to (za
      lekkie slowo)!!!Zycze powodzenia i.......... wytrwalosci.Ja tez juz nie
      wyrabiam!!!!Razem razniejsmile
    • Gość: Matka Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.kraksystem.pl / 192.168.1.* 13.06.03, 19:05
      Przeżywałam katorgi patrząc 3 lata na starania mojej córki o ciążę i dziecko.
      Lekarze szafowali hormonami tak, że doszło do sytuacji, że każda miesiączka
      musiała być wywołana hormonami. Pomógł mi kolega ginekolo, doświadczony z
      doktoratem w białostockiej AM, radząc spokój, spokój i spokój. To mózg reguluje
      gospodarkę hormonalną, a nie żądni kasy ginekolodzy. Nigdy nie wierzyłam w
      bioenergoterapeutów, ale po odstawieniu hormonów, solidnym wypoczynku,
      wspomaganiem psychicznym w.wym ginekologa udałyśmy sie do niego i bez żadnych
      duphastonów wszystko wróciło do normy i mamy już dzidziusia, dorodnego i
      pięknego. Dlaczego kobiety "niepłodne" po adoptowaniu dziecka zachodzą w ciążę
      (nie mając jakichś defektów )i rodzą dzieci ? Zyczę Ci Franczesko wszystkiego
      dobrego. Babcia
    • franczeska24 Re: DUPHASTON nie pomógł 16.06.03, 09:44
      Rzeczywiście prawdą jest to, co napisałaś Babciu.Jeżeli mój cykl bedzie tak
      regularny jak kiedyś - też spróbuję sie wyluzowac i poszukam pomocy u kogoś
      innego, albo poprostu dam sobie na jakiś czas spokój z lekarzami...Teraz jednak
      nie wychodzi mi to, wiecznie jestem poddenerwowana całą tą sytuacją.Wyobraź
      sobie, ze nie wiedzialam nawet kiedy i czy wogóle w tym miesiącu mialam
      owulacje.No...ale jak PAN DOKTOR każe czekac...to poczekam.Pewnie zajmie mi to
      jeszcze pare dobrych miesięcy...
      Pozdrawiam
      • piegoosek Re: DUPHASTON nie pomógł 16.06.03, 10:37
        dziewczyny, po tych wszystkich postach widac, ze w
        wiekszosci przypadkow po prostu brakuje dobrego,
        odpowiedzialnego lekarza, ktory zajmie sie nie tylko
        soba, ale takze, a przede wszystkim, NAMI!!!!
        ja wlasnie (mam nadzieje) trafilam na takiego, ktory
        swoim podejsciem do tematu i profesjonalizmem, mnie
        uspokaja! nawet moj, sceptycznie nastawiony do wszystkich
        lekarzy maz, mowi, ze widac profesjonalne podejscie
        specjalisty! w naszych przypadlosciach najwazniejsza jest
        systematycznosc! krok po kroku ustalenie przyczyny naszej
        niemoznosci zajscia w ciaze! czyli najpierw wszystkie
        badania - glownie te hormonalne, potem aplikowanie lekow
        (jesli to konieczne), rownoczesnie badanie nasienia
        meza/partnera, test na wrogosc sluzu itp.! do kazdej z
        nas lekarz musi podejsc indywidualnie, jednej jest
        potrzebny progesteron innej nie! jednej potrzeba
        stymulacji jajnikow innej nie! u mnie bylo tak, ze
        faktycznie po duphastonie cykle mi sie rozlegulowaly,
        jednak juz przy podejsciu do inseminacji, kiedy po
        "zabiegu" bralam inny lek "Utrogestan", rowniez
        progesteron, miesiaczka (niestety) przyszla idealnie 29dc!
        co do rady Mamy/Babci smile owszem spokoj i wyciszenie jest
        bardzo pomocne, niekiedy nawet tylko ono potrafi pomoc,
        ale czesto tez nie wystarcza!! zanieczyszczenie
        srodowiska, stres i pozywienie zmieniane genetycznie,
        maja ogromny wplyw na nasz organizm! niestety nie
        wszystkie pary, ktore zaadoptowaly dzieci i pogodzily sie
        z faktem swojej wlasnej bezplodnosci, doczekaly sie ciazy!!
        ale oczywiscie zgadzam sie, ze psychika odgrywa bardzo
        wazna role w naszym zyciu!! dlatego dziewczyny - SPOKOJNIE!!
      • Gość: Matka Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.kraksystem.pl / 192.168.1.* 16.06.03, 11:27
        franczeska24 napisała:

        .Jeżeli mój cykl bedzie tak
        > regularny jak kiedyś - też spróbuję sie wyluzowac i poszukam pomocy u kogoś
        > innego, albo poprostu dam sobie na jakiś czas spokój z lekarzami.
        No i w tym własie tkwi problem ! Jak będzie cykl regularny, to się
        wyluzujesz, a jek się nie wyluzujesz to cykl nie będzie regularny.Pozwól pomóc
        swojej psychice. Może jakiś mądry psycholog przydałby się Tobie i Mężowi?
        Jeśli chcesz namiary na naszego "cudaka" - daj znać.
      • Gość: kora Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.kraksystem.pl / 192.168.1.* 16.06.03, 20:31
        franczeska24 napisała:

        > Rzeczywiście prawdą jest to, co napisałaś Babciu.Jeżeli mój cykl bedzie tak
        > regularny jak kiedyś - też spróbuję sie wyluzowac i poszukam pomocy u kogoś
        > innego, albo poprostu dam sobie na jakiś czas spokój z lekarzami...Teraz
        jednak
        >
        > nie wychodzi mi to, wiecznie jestem poddenerwowana całą tą sytuacją.Wyobraź
        > sobie, ze nie wiedzialam nawet kiedy i czy wogóle w tym miesiącu mialam
        > owulacje.No...ale jak PAN DOKTOR każe czekac...to poczekam.Pewnie zajmie mi
        to
        > jeszcze pare dobrych miesięcy...
        > Pozdrawiam
    • Gość: merry Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.uz.zgora.pl 20.06.03, 13:07
      achhhhh
    • Gość: mongal Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 27.12.03, 13:34
      i mi tez ten lek niebardzo pomaga biore od sierpnia i ciągle jest nie tak jak
      trzeba, na @ trzeba czekac 36 dni i czy owulacja jest tez niewiadomo...
      Ja podjęłam decyzje o tym aby pojsc do jakiegos zielarza tzn do takiego ktory
      kiedys mi pomogl gdy mialam bardzo powane problemy i zaden lekarz nie byl w
      stanie pomoc, wlasnie wczoraj sobie o nim przypomnialam i na dniach musze go
      jak najszybciej odwiedzic smile
      Duphaston w sumie skrocil moje cykle bo trwaly ok 50 - 60 dni i byly zawsze
      wywolywane Luteiną ale co z tego?? pozdrawiam was wszystkich i mam nadzieje ze
      w koncu przy duzej wytrwałości i cierpliwosci doczekamy sie tego czego
      najbardziej pragniemy smile czego Wam wszystkim z calego srduszka życze smile Moniczka
      • Gość: kathrin78 Re: DUPHASTON nie pomógł IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.03, 12:59
        Duphaston zajść w ciążę nie pomoże, pomoże ją jedynie utrzymać. Jeżeli macie
        problemy z zajściem w ciążę, to należy zbadać hormony, nasienie, być może
        sprawdzić drożność i jeśli nie ma owulacji to ją stymulować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka