majka771
08.08.07, 09:20
Jestem już kilka lat w związku z chłopakiem.Na samym początku
znajomości powiedział mi, ze nie może miec dzieci(brak
plemników).Jest to potwierdzone medycznie,więc raczej cud się nie
zdaży.Dzieci bardzo chce mieć, nie jest dla niego problemem
skorzystanie z banku nasienia,adopcję bierze jako drugie
rozwiązanie.Na początku był to dla mnie szok, potem sobie
przetłumaczyłam, ze On jest dla mnie ważniejszy, natomiast teraz
zaczynam miec watpliwości, gdy zbliża się czas podjęcia pewnych
decyzji, choćby o ślubie.Jestem osoba wierzącą, bank nasienia nie
jest dla mnie do końca do zaakceptowania...Jestem w poważnym
dylemacie..A dziecko bym chciała bardzo mieć, boję się, że jak nie
będzie dziecka w naszym związku, to będe nieszczęśliwa.Proszę o
kilka słów!Pozdrawiam