aga2515 23.10.07, 18:45 Dziewczyny kto miał kriotransfer w novum? Denerwuję się czy moje mrozaczki przeżyły? Czy procedura jest taka sama jak po pierwszym transferze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azzurrina Re: Kriotransfer w Novum 23.10.07, 20:36 Kilka postów niżej w temacie "do Azzurriny" właśnie dzieliłyśmy sie opowieściami o tym jak kriotransfer wygląda Pamiętaj, w Novum wymagają aktualnego (z danego miesiąca) badania czystości pochwy i posiewu z szyjki - muszą być dobre. Reszta badań nie powinna mieć więcej niż rok. Mam wrażenie, że Novum akurat ma bardzo dobre wyniki w kriotransferach. Dużo dziewczyn z tej kliniki (i innych) znajdziesz na stronach "naszego bociana": www.nasz-bocian.pl Jest tam kilka wątków novumowych (specjalistycznych i pogaduszkowych). Gdy procedura jest na cyklu naturalnym, to tak jak jest napisane na kartce, którą dostałaś w klinice - przychodzisz na wizytę około 12dc (dobrze mieć już zrobione badania albo zrobisz je w klinice). Na usg lekarz zerknie na jakim etapie jest pęcherzyk. Kiedy pęcherzyk będzie dojrzały dostaniesz Pregnyl i po kilku dniach - transfer Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
aga2515 Re: Kriotransfer w Novum 25.10.07, 06:35 Wielkie dzięki! Właśnie jutro jadę na kriotransfer więc dzisiaj jest ciężki dzień b o następuje rozmrożenie emrionów. Oby przetrwały zamrożenie Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorka76 Re: Kriotransfer w Novum 25.10.07, 18:50 Hej dziewczyny! A po co pęcherzyk i pregnyl jeśli chodzi o transfer zamrożonych zarodków? Nic nie rozumiem. Możecie coś więcej o tym napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
niunia90 Re: Kriotransfer w Novum 26.10.07, 12:30 Musi być pewność, że jest owulacja. A pregnyl po to, żeby pęcherzyk, który ci urośnie na naturalnym cyklu pękł i nie przerodził się w torbiel. Tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
azzurrina Re: Kriotransfer w Novum 26.10.07, 17:16 pęcherzyk to chyba po to żeby było jak najbardziej na naturalnym cyklu - kiedy organizm jest na 100% gotowy do zapłodnienia. Czyli dostajesz zarodek mniej więcej w momencie, w którym naturalnie zaszłabyś w ciążę a przynajmniej są do tego najbardziej sprzyjające warunki (endometrium, cała biochemia organizmu). A Pregnyl nie wiem, ale na pewno potrzebny. Chyba więcej napiszą o tym dziewczyny po inseminacjach, one bardziej znają procedury "naturalne". Odpowiedz Link Zgłoś