Gość: Paola
IP: *.daminet.pl
14.08.03, 13:11
Cześć wszystkim. Znacie to pewnie dobrze...im bliżej miesiączki tym większa
nadzieja na dwie kreski na teście. Wmawiam sobie, że tym razem nie przeżywam
tego tak bardzo, próbuję odwrócić uwagę...ale chyba sama się oszukuję. I tak
ciągle o tym myślę, czy jestem w ciąży, czy w tym miesiącu i do mnie się
szczęście uśmiechnie? Kusi mnie żeby zrobić test ale wiem, że to chyba za
wcześnie. Mialam stymulację cyklu (pco) ale coś nie wierzę, że moje jajeczko
wydostalo się przez tak grubą osłonkę. Dziewczyny czy w 24 d.c można już
odczuwać objawy ewentualnej ciąży? Ja niestety nie odczuwam nic, poza tym,
że mam trochę nabrzmiały brzuch i jestem padnięta (ale to przez te upały).
Piersi NIESTETY nie bolą i nie mam mdłości. Ech chyba nic z tego nie będzie.
Napiszcie...będzie mi raźniej.