pytanie o temperaturę i nie tylko

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 18:14
Kiedy temperatura powinna spaść tuż przed okresem czy
w trakcie? I co to oznacza jeśli spada dopiero po
miesiączce?
Powiedzcie mi jeszcze jak rozpoznaje się czy w krwi
miesięcznej są skrzepy. Przecież krew nie moze być
zupełnie czysta ani jednolita.
    • beemka1 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 22.08.03, 10:34
      Temperatura spada mniej wiecej wtedy, gdy pojawia sie miesiaczka. Moze to byc
      dzien wczesniej lub pozniej.
      Skrzepy to takie grudki krwi, wygladaja troche jak fragmenty skorki. sa
      normalnym zjawiskiem podczas miesiaczki.
      • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 25.08.03, 10:39
        Podtrzymuję temat. U mnie w poprzednim cyklu po owulacji temperatura
        utrzymywała się na poziomie 37,2-37,4. W dniu kiedy dostałam okres spadła do
        36,9 a od następnego dnia utrzymuje się na poziomie 37,1 Czy to normalne bo z
        tego co wiem to powinien być spadek do ok. 36,6
        Dziękuję za odpowiedź
        • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 25.08.03, 10:52
          Ja tak miałam kiedyś dostawałam mieiączkę a temp.37 lub wyżej okazało się że
          mam za wysoką prolaktynę dodam że cykle to 39 dni.
          Potem przez rok brałam Diana 35 i teraz moja temp. się unormowała.
          Może też być tak że zaszłaś w ciążę ale zarodek się nie zaimplantował a
          organizm to pominoł.A może jesteś wciąży moja znajoma miała normalny okres do 4
          mies. ciąży dopiero gdy poczuła ruchy coś ją zastanowilo.
          Czy w tej miesiąxczce nie ma czasem skrzepów.
          • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 25.08.03, 11:12
            beata5555 napisała:
            Ja mam cykle 22-24 dni teraz akurat dostałam okres w 25 d.c. Przed okresem
            temper. była na poziomie 37,2-37,4. Zrobiłam test w 24 d.c. ale wyszedł
            negatywny. Poza tym mam bolesne miesiączki - krwawienie trwające ok. 6-7 dni i
            są skrzepy. Byłam u lekarza z tym ale stwierdził że najpierw przez co najmniej
            23-4 cykle muszę badać temperaturę a potem z tym do niego przyjść. O dziecko
            staramy się 14 cykli i bez efektu. Lekarza powiedział że po 2 latach
            bezowocnego starania możemy się martwić

            > Ja tak miałam kiedyś dostawałam mieiączkę a temp.37 lub wyżej okazało się że
            > mam za wysoką prolaktynę dodam że cykle to 39 dni.
            > Potem przez rok brałam Diana 35 i teraz moja temp. się unormowała.
            > Może też być tak że zaszłaś w ciążę ale zarodek się nie zaimplantował a
            > organizm to pominoł.A może jesteś wciąży moja znajoma miała normalny okres do
            4
            >
            > mies. ciąży dopiero gdy poczuła ruchy coś ją zastanowilo.
            > Czy w tej miesiąxczce nie ma czasem skrzepów.
            • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 25.08.03, 12:57
              Przepraszam że zapytam ale twój lekarz jest chory i to on powinien się leczyć .
              Ja poszłam do swojego lekarza po 6 mie. starań o drugie dziecko zaraz kazał mi
              robić badania. Z wynikami poszłam do niego i dwoma wykresami, drugi to było
              dokładnie 10 dni on przepisał mi leki i powiedział że w miare nieudanych cykli
              będzie zwiększał ilość leków.
              O dziecko staram się 5 lat w tym czasie przeszłam ciążę pozamaciczną i ciążę
              martwą .po tej drugiej miałam rok przerwy na Dianie35 a teraz drugi cykl starań.
              Napisz mi gdzie mieszkasz ja jestem z Krakowa.
              • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 25.08.03, 13:00
                Jeszcze jedno pytanie czy lekarz monitorował twój cykl i czy bierzesz jakieś
                leki.
                • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 25.08.03, 13:05
                  beata5555 napisała:

                  > Jeszcze jedno pytanie czy lekarz monitorował twój cykl i czy bierzesz jakieś
                  > leki.

                  Nie biorę żadnych leków i nie miałam monitorowanych cykli. Pomiar temperatury
                  zaczęłam dopiero od 15 dnia poprzedniego cyklu, teraz to będzie 2 cykl kiedy
                  mierzę.
              • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 25.08.03, 13:03
                Ja jestem z okolic Tychów i faktycznie muszę poszukać innego lekarza
                A o co chodzi z tą prolaktyną i skrzepami w krwi?
                Pozdrawiam

                beata5555 napisała:

                > Przepraszam że zapytam ale twój lekarz jest chory i to on powinien się
                leczyć .
                > Ja poszłam do swojego lekarza po 6 mie. starań o drugie dziecko zaraz kazał
                mi
                > robić badania. Z wynikami poszłam do niego i dwoma wykresami, drugi to było
                > dokładnie 10 dni on przepisał mi leki i powiedział że w miare nieudanych cykli
                > będzie zwiększał ilość leków.
                > O dziecko staram się 5 lat w tym czasie przeszłam ciążę pozamaciczną i ciążę
                > martwą .po tej drugiej miałam rok przerwy na Dianie35 a teraz drugi cykl
                starań
                > .
                > Napisz mi gdzie mieszkasz ja jestem z Krakowa.
                • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 25.08.03, 13:27
                  Skrzepy malutkie mogą się zdarzyć bo przecież złuszcza się błona , ale wiem że
                  lekarz mnie pytał czy nie lecą ze mnie duże skrzepy podczas okresu bo to jest
                  niepokojące , porę razy byłam nawet u niego na wizycie w 3 dc aby to sprawdzić.
                  Gdy macica ma zbyt gruby nabłonek to złuszcza się podczas okresu i tworzy
                  skrzepy.
                  Większe skrzepy mogą być objawem poronienia.
                  Robiłaś jakieś badania, mając tak krótki cykl masz zaraz po mies. dni płodne.
                  Przynajmniej tak powinno być.

                  • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 25.08.03, 13:53
                    Tak moje dni płodne pojawiają się czasami jeszcze w trakcie miesiączki i to
                    sobie właśnie uświadomiłam. Ale mniej więcej zawsze wiedziałam w którym dniu
                    powinna wystąpić owulacja ale nigdy nie mierzyłam temperatury. Mam nadzieję że
                    teraz mierząc będzie mi łatwiej wyznaczyć owulację

                    beata5555 napisała:

                    > Skrzepy malutkie mogą się zdarzyć bo przecież złuszcza się błona , ale wiem
                    że
                    >
                    > lekarz mnie pytał czy nie lecą ze mnie duże skrzepy podczas okresu bo to jest
                    > niepokojące , porę razy byłam nawet u niego na wizycie w 3 dc aby to
                    sprawdzić.
                    > Gdy macica ma zbyt gruby nabłonek to złuszcza się podczas okresu i tworzy
                    > skrzepy.
                    > Większe skrzepy mogą być objawem poronienia.
                    > Robiłaś jakieś badania, mając tak krótki cykl masz zaraz po mies. dni płodne.
                    > Przynajmniej tak powinno być.
                    >
                    • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 25.08.03, 14:09
                      jesli masz gadu gadu to podaj mi na mejla to czasem pogadamy beata5555@gazeta.pl
                      Ja na twoim miejscu zrobiła bym usg w 6 dc aby sprawdzić czy masz pęcherzyk a
                      potem za dwa dni czy pęknoł.
                      • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 25.08.03, 14:17
                        Mój adres e-mail samanta25@gazeta.pl
                        Pozdrawiam
    • Gość: maksia Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 20:42
      Dziewczyny!
      Przepraszam, że zaczęłam ten wątek i się nie odzywałam
      ale byłam nieco zajęta.
      Wasze odpowiedzi trochę mi rozjaśniły w głowie. Trochę
      niepokoi mnie ta nieopadająca temperatura. Kiedy
      leczyłam się u "sławetnego" profesora Klimka w Krakowie
      co miesiąc przez rok słyszałam, że zachodzę w ciążę, ale
      ona się nie utrzymuje. Nie muszę Wam opowiadać jaki to
      miało wpływ na moją psychikę. W końcu doszłam do
      wniosku, że nie możliwe jest "zachodzenie" miesiąc w
      miesiąc mając w dodatku hiperprolaktynemię a później
      zaczątki PCO i przestałam w to wierzyć aż wkońcu
      zrezygnowałam z jego usług.
      A czy słyszałyście wersję, (to też autorstwa Klimka)że
      gdy temperatura opada tuż przed owulacją a przez
      następne dni powoli rośnie oznacza to , że doszło do
      zapłodnienia? Gość na podstawie tego mówił mi, że
      zachodzę w ciążę. Chyba trochę przegiął.
      Dzięki za wasze listy.
      Aha! Jakiej wielkości są skrzepy, które świadczą o
      wczesnym poronieniu?
      • Gość: beemka1 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 21:07
        Gość portalu: maksia napisał(a):

        > A czy słyszałyście wersję, (to też autorstwa Klimka)że
        > gdy temperatura opada tuż przed owulacją a przez
        > następne dni powoli rośnie oznacza to , że doszło do
        > zapłodnienia? Gość na podstawie tego mówił mi, że
        > zachodzę w ciążę. Chyba trochę przegiął.

        Pierwsze slysze. No, ale w koncu to on jest 'profesorem'sad((((((


        > Aha! Jakiej wielkości są skrzepy, które świadczą o
        > wczesnym poronieniu?

        Wiesz, ja mialam wywolane poronienie po stwierdzeniu martwej ciazy i to co ze
        mnie wychodzilo nie da sie opisac. Myslalam, ze zemdleje na widok takiej
        ilosci krwi i skrzepow... Jeszcze sie wzdrygam jak o tym myslesad((
        • Gość: maksia Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 21:22
          Szczerze współczuję, że musiałaś przez to przechodzić.
          Mam nadzieję, że to co ze mnie uchodzi to norma.
          Martwią mnie jeszcze brązowe upławy którymi konczy się 5-
          dniowe krwawienie. NIe wiem czy tak ma być? Był kiedyś
          wątek na ten temat, ale w końcu zrobiło się zamieszanie
          i dalej nie jestem pewna jak to z tym jest.
          Z góry dzieki za odpowiedź.
          • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 26.08.03, 10:06
            Ja mam podobną sytuację - krwawienie trwa ok. 5 dni a potem mam brązowe upławy.
            Obecnie jestem w 3 d.c. (mam krwawienie) a temperatura dalej na poziomie 37,0-
            37,1 Trochę mnie to dziwi

            Gość portalu: maksia napisał(a):

            > Szczerze współczuję, że musiałaś przez to przechodzić.
            > Mam nadzieję, że to co ze mnie uchodzi to norma.
            > Martwią mnie jeszcze brązowe upławy którymi konczy się 5-
            > dniowe krwawienie. NIe wiem czy tak ma być? Był kiedyś
            > wątek na ten temat, ale w końcu zrobiło się zamieszanie
            > i dalej nie jestem pewna jak to z tym jest.
            > Z góry dzieki za odpowiedź.
            • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 26.08.03, 11:45
              Samanto twoja sytuacja jest conajmniej dziwna może pujdziesz na to usg tak jak
              ci wcześniej pisałam.
              Pozdrawiam Beata.
              • Gość: samanta Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.katowice.agora.pl 26.08.03, 11:54
                Pewnie na USG muszę mieć skierowanie?
                • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 26.08.03, 11:58
                  ja chodzę prywatnie i płacę 20 zł.
                  Dostałas moj nr gg
                  • Gość: a Re: pytanie o temperaturę i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 20:06
                    a
                  • franula Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 27.08.03, 00:14
                    Gdzie za USG sie placi 20 zet ?!
                    • beata5555 Re: pytanie o temperaturę i nie tylko 27.08.03, 20:13
                      Ja płacę w Myślenicach w prywatnym gabinecie.
Pełna wersja