Dodaj do ulubionych

Dziewczyny z Lublina

17.07.08, 16:18
Witam wszystkie. Dzis wymyślilam z tutejszą koleżanką, że może uda
się nam kogoś znaleźć z naszego miasta, aby powymieniać się
doświadczeniami itp. Więc ja zaczynam i czekam aż reszta się
ujawni smile))
Obserwuj wątek
    • balbina777 Re: Dziewczyny z Lublina 17.07.08, 16:56
      melduję się!
      biedronka u mnie pęcherzyk nie pękł bo pregnyl miałam podany przy
      wielkości 28 mm więc trochę bez sensu, to był 13 dc. Czasami mi sie
      zdarza mieć cykle 24-25 dniowe i wtedy owu mam wcześniej. Zazwyczaj
      mi pęcherzyki pękają nawet po 5000 jednostkach pregnylu ale w tym
      przypadku było już za późno. No cóż, trudno, poczekamy do września.
      W mojej karierze staraczki raz mi sie zdarzyło na staszica jeszcze w
      klinice, że pęcherzyk właśnie w lewym jajniku nie pękł mimo
      pregnylu, przy dobrych wynikach hormonalnych, ot taki jego kaprys.
      A jak twoja sytuacja sie z grubsza przedstawia?
      • biedronka.online Re: Dziewczyny z Lublina 17.07.08, 17:14
        Jejku Ja myslalam ze jak cos sie wezmie na pekniecie to na bank
        pojdzie Moze dlatego ze wyrosniety byl? Ale i tak myslalam ze wtedy
        pojdzie Z grubsza to podobno mam PCO, brak owu, okresu i tak w kolko
        Moj M slabiutka armie i mozna wszystko liczyc na paluszkach Teraz
        bierze leki i czekamy az zaczna dzialac wink Ja robie protest i mam
        cykl bez lekow i monitoringu Teraz czekam na @ ale jak nie bylo owu
        to pewnie pojde gdzies za tydzien do gina na usg Mam wazne
        pytania !!!
        1. CZY WIESZ CO DZIEJE SIE Z ANDROLOGIA NA STASZICA Wiem ze
        zamkniete i mieli zrobic w Lecznej ale niedawno gadalam z polozna z
        poradni gin i mowila ze moze dopiero od stycznia 2009 jak stanie sie
        cud
        2. Wiec pewnie dlatego szukalas choc troche bezplatnego? A to na
        andrologii nie robili badania nasienia? Slyszalam ze full wypas
        lacznie z IUI ale pewnie to pare lat temu bylo?
        3. Czy wiesz u kogo mozna jeszcze cos naciagnac na fundusz (lekarze
        ze staszica) a twoj pan B to skad?
        Pozdrawiam i zmykam aby wreszcie do roboty jakiejs sie wziac wink
        • balbina777 Re: Dziewczyny z Lublina 17.07.08, 19:27
          ja też mam niby pco, ale okres mam bez wywoływania, pęcherzyki rosły
          same bez leków tylko nie wiadomo czy same pękały bo odkąd mam
          monitorowane cykle to biore pregnyl.
          ja chodziłam na prywatne wizyty do prof a na andrologię na
          monitoring. Od października 2006 zrobili mi hsg, stymulowali
          menopurem ( najpierw w ramach nfz później trzeba było płacić a to
          drogi zastrzyk) monitorowali na usg codziennie i codziennie badali
          hormony, inseminacje też zaliczyłam i to kilka. Więc full wypas.
          Później się ukróciło no i w czerwcu 2007 byłam ostatni raz. O ile
          się nie mylę to od lipca miała być nieczynna. Zmieniłam lekarza bo
          prof nie miał na mnie pomysłu.
          Pierwsze badanie nasienia robiłam w ovum bo tam mnie skierował prof.
          Co do dalszych losów kliniki nie jestem kompletnie zorientowana.
          Ciekawe na jakich zasadach w Łęcznej by to funkcjonowało? Też nfz?

          A pan B jest kierownikiem pro-vivo. We wtorek mi mówił, że w
          czwartek jak będzie owu to zrobię za friko badania a dzisiaj już
          twierdził, że nie ma już takiej możliwości. Nic nie rozumię.
          Wszędzie trafiam za późno.

          W międzyczasie trafiłam do luxmedu, okazało się, że mam polipa w
          macicy, w lutym mi usunęli, później clo po obecny cykl. A teraz jak
          juz pisałam pan B. Prawie 2 lata leczenia, 8 lat po ślubie i kicha
          zupełna a lata lecą.
          • biedronka.online balbina777 17.07.08, 21:34
            Nie wiem co powiedziec sad(( Ja tu najmlodsaza stazem jestem Mam
            nadzieje ze u M wszystko ok bo to juz polowa sukcesu Ale niepokojace
            jest dla mnie brak sukcesu w IUI Szukaj dalej Balbinko Ja za malo
            wiedzy jeszcze mam niestety sad(( Dopiero mam zamiar miec pierwsza
            IUI ... Ale widze tu nowe kolezanki i moze cos podpowiedza biorac
            pod uwage nasze mozliwosci lokalizacyjne Co do Lecznej to nie
            wiadomo Tez niby na NFZ ale jak to pogodza z lekarzami (w koncu
            pracuja w kilku miejscach to nie wiem)A w ciagu dwoch lat i tak duzo
            zrobilas Pozdrawiam na razie i badzmy w kontakcie smile))
    • luciola9 Re: Dziewczyny z Lublina 17.07.08, 20:54
      Ja nie korzystałam z bezpłatnych wizyt. Uważam,ze to strata czasu...
      Leczyłam się prywatnie ... -jak widać bez efektu...
      Moj obecny gin przyjmuje min. w Ovum, badania robię na zmianę w
      Luxmedzie, lub Ovum, za wszystko trzeba płacić.
      U mnie jest problem z jajeczkowaniem, od niedawna mam cykle
      monitorowne i stymulowane. Mąż jak większość mężczyzn ..wiadomo.
      W tym m-cu podchodzimy do 2 IUI.
      Nie jestem z Lublina więc często mam tel.kontakt z moim ginem. To
      jak dla mnie jest świetne rozwiązanie. Mam śmiałość zawsze do niego
      zadzwnoć lub wysłać smsm kiedy mnie coś niepokoi.
      • mika805 Re: Dziewczyny z Lublina 17.07.08, 21:13
        ja również z lublina, dawno mnie na forum nie było.2 inv, 4 inseminacje, ab ovo,
        ovum, masa lekarzy i badań, w tej chwili poddałam się....niedługo minie 7 lat po
        slubie
        • luciola9 Re: Dziewczyny z Lublina 17.07.08, 21:22
          Nie poddawaj się!! Ja też jestem 7 lat po ślubie, mam 31 lat. Musisz
          być silna.
        • biedronka.online mika805 17.07.08, 21:45
          Sciskam mocno Jedyne co moge powiedziec to ze chyba przesadzam ze
          swoimi problemami bo ja dopiero IUI niesmialo chce miec ... A i tak
          mi smutno sad(( Ale wpuszczam cie w kolejke do Bociana po
          dzidzie smile)) PS. Nie chce sie wymadrzac ale moze poszukaj kliniki
          gdzies dalej z wiekszym doswiadczeniem ...
          • mika805 Re: mika805 18.07.08, 08:09
            brałam pod uwage białystok ale na razie nie mam siły, ani fizycznej ani
            psychicznej, 2 inv miałam rok temu i nie wiem czy jestem gotowa przechodzic
            przez to wszystko znowu.
            biedronka badania które wymieniasz ja miałam przed inv ale wcześniej również,
            kilka razy, więc to chyba zależy od lekarza.moja lekarka rodzinna poleca mi
            teraz dr gąsiora z ab ovo, ale ja na razie czekam.....chyba na cud
            • biedronka.online mika805 jeszcze 18.07.08, 11:29
              Dzieki za odp Moge jedynie sie domyslac co czujesz sad(( Sciskam Co
              do badan to sama widzisz Nie chce czegos przeoczyc Ale wybieram sie
              z notesem pelnym pytan do dr W koncu jak place za wizyte to bede
              wymagac wink Do inv to pewnie jeszcze wiecej badan Nie wiem juz co ...
              Z drugiej strony jak by sie zrobilo samo to nikt wlasciwe zadnych
              sobie wczesniej nie robi poza morfologia i moczem czesto i to
              najdziwniejsze jest.

              Powiedz mi prosze czy po podpisaniu i zabiegu dokumentu zgody na
              zabieg mozna jakos uzyskac jego kopie czy cos Bo ja to taka jestem
              ze na papierze lubie wszystko miec wink i ewentualnie przy zmianie
              lekarza na "gebe" mam udowadniac ze bylo IUI czy jak? Mam na mysli
              tez dokladne parametry z wynikow.

              I dugie pytanie jesli dasz rade To np przy stymulacji clo i tuz
              przed IUI robia jakies badania poza moimi hormonami? A jakie badania
              na wstepie facet? (ktos mi pisal ze hiv, hbs, wr to obowiazkowe
              obojga).

              Pozdrawiam cieplo i udanego weekendu zycze.
              • mika805 Re: mika805 jeszcze 18.07.08, 14:20
                powiem ci że ja mam całą teczkę wszystkich dokumentów od poczatku leczenia.ale z
                ab ovo, w ovum nie dostałam...wyniki wszystkie są twoje więc dostaniesz
                oryginały.ja badania robiłam w ab ovo i luxmedzie i mam wszyściutko.przed iui to
                chyba tylko twoje hormony a przed samym zabiegiem badanie nasienia...o ile
                dobrze pamiętam.my robiliśmy hiv, hbs itd przed inv.a ja miałam przed iui hsg a
                przed inv laparoskopię
          • marrzolenka32 Re: mika805 04.11.08, 20:48
            Witam! Mam do Was pytanie.Kogo możecie polecić jako dobrego specjalistę. Ja od 3
            lat staram się o dzidzię i nić.Pozdrawiam.
      • biedronka.online luciola9 17.07.08, 21:40
        Kochana a co z M Jesli moge spytac? I do kogo chodzisz? Powiedz
        proszę jakie konieczne badania do IUI sa Bo ja mam mieszane uczucia
        tutaj Tyle sie naczytalam ze sama nie wiem w co wierzyc juz Z tego
        co widze to niektorym robia "na zywca" a inne maja stos badan
        Wymieniane sa: cytologia, HIV, WR, tokspolazmoza, cytomegalia,
        borelioza, HBs, hormony na poczatek cyklu, hormony tarczycy
        (diagnoza), nowe badanie nasienia (mc), ocena czystości pochwy,
        posiew z pochwy, posiew z szyjki Przeciez to "tylko" IUI czy az IUI
        Cieplo pozdrawiam
        • balbina777 Re: dziewczyny z Lublina 18.07.08, 14:46
          O ludu, biedronka, ja wielu z tych badań jeszcze nie miałam, a
          uważam że powinnam i przypominam o tym lekarzowi. Ale jak wiesz,
          wszystko do września wstrzymane.
          Ale mnie wczoraj sponiewierało. Nie wiem czy to wątroba szwankuje od
          leków czy jakaś inna plaga mnie dopadła ale po południu zaczął mnie
          boleć brzych tak po środku i po bokach, jakby jajniki, pojawiła się
          temperatura, telepało mnie i wszystko bolało, nospa nie działała.
          Przy tym było mi lekko niedobrze, w nocy trochę rwało, ale nie
          zwracałam, byłam blada jak trup. Dzisiaj dolegliwości są ale
          mniejsze i tak się zastanawiam czy nie jest to efekt jakiegoś stanu
          zapalnego np przydatków albo długiego brania clo. Nawet
          zastanawiałam sie czy nie pójść do lekarza ale...
          • biedronka.online balbina777 :))) 18.07.08, 15:10
            Zajrzalam przed wyjazdem A tu prosze Twoj liscik smile)) Wiem ze cyrk z
            tymi badaniami Jak tu mika napisala czesc robila przed in vitro Wiec
            badz tu madry Ja tez zdycham A zaczelo sie od kapieli w jeziorze na
            weekendy ... Niby pecherz W tym tyg dwa razy bylam u lekarza dwa
            razy robilam badania bylam nawet u gina na nfz wink i czekam na reszte
            badan Lekow boje sie brac bo a nuz zdarzyl sie cud (czekam na @)
            ale test negatywny lekarz nic nie mowil wiec trudno Tak mnie boli ze
            chyba wezme wszystko wink Jak sie dowiem cos z badaniami to dam znac A
            poki co bede przygladac sie jak ludzie sie kapia w jeziorku Nawet
            palca nie zamocze sad(( Udanego weekendu.
            • balbina777 Re: dziewczyny z Lublina 18.07.08, 16:01
              biedronka udanego wyjazdu. Chory pęcherz to paskudna sprawa i tak to
              jest - jak nie urok to s...

              dziewczyny u mnie też 31 lat na karku, czyżby to jakiś feralny
              rocznik? Co to się dzieje na tym świecie? Kiedyś faceci ledwo sie
              przytulili do żon i te zaskakiwały a teraz? Ciekawa jestem co będzie
              za 10-20 lat
              • mika805 Re: dziewczyny z Lublina 18.07.08, 16:50
                balbina teraz też tak jest tylko u tych co nie chcą, a ci co chcą do
                d...pa,pozdrawiam
                • balbina777 Re: dziewczyny z Lublina 19.07.08, 06:51
                  no może i coś w tym jest, my za bardzo skupiamy się na swoich
                  organizmach, przeżywamy każdy dzień cyklu i nie da się tego zmienić.
                  Mi nawet lekarz mówił: wyjechać, odpocząć, zapomnieć, tylko jak
                  zapomnieć skoro wszędzie pełno małych dzieci i kobiet w ciąży. No i
                  do tego coraz mniejsze poczucie własnej wartości, może zacząć szukać
                  pomocy u psychologa? Próbowała któraś z was?
                  • mika805 Re: dziewczyny z Lublina 19.07.08, 10:22
                    ja chodziłam do psychologa, bardzo fajna babka, pomogła mi w rozwiązaniu innych
                    rzeczy, które wyszły przy okazji, ale tego problemu nie.w tym przypadku to chyba
                    psycholog nie pomoże, jeśli my same sobie nie pomożemy.tak sądzę z perspektywy
                    czasu...
                  • biedronka.online Re: dziewczyny z Lublina 20.07.08, 20:29
                    Balbinko skoro pecherzyk nie pekl to czy masz teraz brac luteine lub
                    duphaston i czekac na @? Piszesz ze zaczniesz przygotowania do IUI
                    dopiero we wrzesniu Czy zatem masz jeden cykl odpoczac czy po prostu
                    tak rzadko ze przewidujesz ze zalapiesz sie dopiero na wrzesien???
                    Ja czekam na @ i nie wiem czy bez lekow bedzie A w tym nowym cyklu
                    nie moge zaczac przygotowan do IUI wiec jak za mc bedzie znow to
                    samo to dobrze jak wyrobie sie na wrzesien ... sad((
                    • biedronka.online Re: dziewczyny z Lublina jeszcze ja :))) 20.07.08, 20:33
                      Co do odpoczynku to fajna rzecz Ale ... mialam dzis nie zagladac
                      tutaj ale jestem sama w domku i nudze sie ... Gdy gdzies wyjade
                      weekend czy dawny juz weekend majowy (pelen cudow mial byc,
                      oczywiscie ja sobie tak wmawialam) to ok zapominam o wszystkim, gdy
                      czlowiek wroci do domu i znow (a teraz moje problemy z pecherzem
                      itp.) to samo ... co do psychologa myslalam o tym, ale wmawiam sobie
                      ze to za wczesnie, ze nawet nie sprobowalam jeszcze IUI ...
                      • balbina777 Re: dziewczyny z Lublina :))) 20.07.08, 23:19
                        biedronka nie biorę teraz ani luteiny ani duphastonu, bo po co się
                        faszerować skoro okres mam sama z siebie. A nawet przy luteinie
                        dostawałam czasami w trakcie brania. Jeśli chodzi o dalsze leczenie
                        to wrzesień z tego względu, że wyjeżdżam zaraz po najbliższym
                        okresie i nie będę miała możliwości robienia monitoringu. Lekarz
                        oczywiście kazał mi przyjść ok 6 dc, cykl i tak miał być już bez clo
                        no ale wyjazd mi troszkę pokrzyżował starania. Troszkę odpocznę,
                        może na chwilę zapomnę. Na cud na wyjeździe nie liczę bo przy moim
                        niskim LH pewnie pęcherzyk sam nie pęknie.
                        Kurcze współczuję ci z tym pęcherzem, mam nadzieje, że szybko ci
                        przejdzie.
                        Co do psychologa - to taczej się nie wybiorę bo niby co taki
                        człowiek może wiedzieć o naszych odczuciach, nawet koleżanka
                        wcześniej pisała, że jej nie pomógł w tej kwestii.
                        • biedronka.online Re: dziewczyny z Lublina :))) 21.07.08, 09:05
                          Ja tez tak wlasnie Nie wiem kiedy bede miala ta @ a lada chwila
                          wyjezdzam (bede pojawiac sie tutaj w kratke wink) a nawet gdyby to M
                          bierze jeszcze leki Wiec zanim nedzie nastepny cykl to wrzesien moze
                          mnie zastac sad(( Zwariuje chyba od tego czekania Boje sie ale
                          chcialabym zrobic wreszcie cos "konkretnego" a nie liczyc na cud ...
                          • biedronka.online balbina777 02.08.08, 19:00
                            Balbinko Jak wrocisz z urlopu to napisz jak sie czujesz ok??? Ja @
                            nadal nie mam Biore leki na wywolanie Jestem juz po dluzszych
                            wyjazdach wiec jak dostane @ i wszystko sie uda to zrobie w sierpniu
                            IUI Trzymaj sie.
                            • kozka_a36 Re: balbina777 23.08.08, 21:15
                              Witajcie dziewczyny, ja tez jestem z Lublina, jestem po 2 nieudanej iui, lecze
                              sie w klinice na Jaczewskiego
                              • justae80 Re: balbina777 24.08.08, 11:33
                                Cześć Kózka. Ja też jestem z Lublina. Czy dobrze zrozumiałam, że
                                leczysz sie z NFZ? Ja leczę się w Ab Ovo. Mam PCO jestem po HSG i
                                laparo, ale pęcherzyki słabo mi rosną. W 12 dc jeden tylko i to
                                11mm. Jeśli mogę wiedzieć to u kogo się leczysz?
                                • biedronka.online Justae80 24.08.08, 11:52
                                  Witaj. Możesz mi powiedzieć jakie są warunki w Ab Ovo?
                                  1/ jak chodzisz do wybranego lekarza a musisz mieć np. usg w innym
                                  terminie niż on przyjmuje to czy robi ktoś inny,
                                  2/ czy jest odrębne pomieszczenie tylko do oddania nasienia z
                                  jakimiś gazetkami czy coś,
                                  3/ czy jest odrębne pomieszczenie do przeprowadzania IUI, punkcji
                                  itd.
                                  4/ czy dyżurują w weeekendy (nie koniecznie nasz wybrany lekarz) gdy
                                  trzeba zrobić usg lub IUI, o niedzielę też pytam
                                  5/ do kogo chodzisz i czy jesteś zadowolona (poproszę o inicjały
                                  jedynie)
                                  Proszę odpowiedz mi na te pytania. Jest to dla mnie ważne.
                                  Mój przypadek znasz. Jestem w Ovum u AM.
                              • biedronka.online Kozka_a36 24.08.08, 11:57
                                Dołączam się do pytań jakie zadała Justae80. Czekamy na odpowiedź.
                                Trzymaj się.
                                • justae80 Re: Kozka_a36 24.08.08, 13:18
                                  Witaj Biedronko.
                                  1. Jeśli musisz mieć usg w terminie w którym twój lekarz nie
                                  przyjmuje robi je inny lekarz i dzwoni do twojego aby uzgodnić co
                                  dalej.
                                  2. Nasienie oddaje się w gabinecie zabiegowym ( zastrzyki, ważenie
                                  itp.) więc nie jest to miejsce przeznaczone tylko i wyłącznie do
                                  oddawania nasienia, są gazetki.
                                  3. Jest oddzielny gabinet do IUI itp. ale ja w nim nie byłam...
                                  4. Wiem że mój gin robi zabiegi również w niedzielę jak jest taka
                                  potrzeba, on często jest w klinice poza dniami w których przyjmuje.
                                  5. Leczę się u LP. Jestem z niego zadowolona. Uważam że jest
                                  świetnym specjalistą. Zaufałam mu i uzbroiłam się w cierpliwość.
                                  Jedynym minusem tej kliniki jest mała dyskrecja, ponieważ recepcja
                                  jest razem z poczekalnią... i czasem są opóźnienia ale najważniejsze
                                  żeby były efekty w leczeniu.
                                  Pozdrawiam,

                                  • balbina777 Re: Kozka_a36 24.08.08, 15:13
                                    kozka odezwij się , też jestem bardzo ciekawa jak wygląda to
                                    wszystko na jaczewskiego, ja jestem w pro-vivo (dopiero jeden cykl)
                                    • zabcia35 Re: Kozka_a36 25.08.08, 17:37
                                      Dzień dobry smile
                                      Witajcie lublinianki.Dołączam do Was.
                                      Mój lekarz polecił mi Ab Ovo na Bocianiej prof Putowskiego.Nie byłam
                                      jeszcze nie mam doświadczeń. Polecano mi też dr Wdowiaka w Luxmedzie
                                      • kozka_a36 Re: Kozka_a36 25.08.08, 18:05
                                        Witajcie kolezanki, juz odpowiadam na pytania. Lecze sie u pro-fa Rechbergera,
                                        ordynatora kliniki Ginekologii Operacyjnej na Jaczewskiego. Mam za soba kilka
                                        nieudanych iui, moim glownym problemem jest w tej chwili niski progesteron,
                                        zaczelam wlasnie pic ziola...Z naszych lubelskich lekarzy zaliczylam dr-a
                                        Bakalczuka i Wdowiaka (Ovum), a poki co trzymam sie profesora.
                                        • kozka_a36 Re: Kozka_a36 25.08.08, 18:14
                                          Co do iui na Jaczewskiego, to oczywiscie jest to platne, ale nie placi sie za
                                          kazde usg osobno tylko za wszystko razem. Mialam iui robione rowniez w weekendy,
                                          w niedziele. W czasie cyklu bralam Clo (4-9 dc) i Encorton (1-25 dc).Wygladalo
                                          to tak, ze umawialam sie z asystentka na usg, potem pregnyl, a nastepnego dnia
                                          iui. U mnie na usg wychodzi wszystko pieknie, 3 super pecherzyki ostatnio byly i
                                          ladne endometrium. Teraz ide na wizyte do profa zeby pomyslal, co zrobic z tym
                                          niskim progesteronem...
                                        • luciola9 Re: Kozka_a36 25.08.08, 19:32
                                          Ja leczę się w Ovum, więc wiesz jak to wyglada... Kiedyś polecano
                                          mi Ab Ovo i prof Putowskiego.
                                          Napisz jakie jest tam podejście lekarzy, jak wygląda IUI i
                                          monitorowanie cyklu, ile wizyta i usg.
                                          • kozka_a36 Re: Kozka_a36 25.08.08, 19:40
                                            Ja na usg spotykam sie praktycznie za kazdym razem z ta sama asystentka pro-fa,
                                            ktora wykonuje cale iui, wiec sie juz troche znamy i Ona wie, ze musi mi
                                            nietypowo robic usg, bo mam tylozgiecie. Ja mam robione usg tylko raz, zeby
                                            sprawdzic jak maja sie pecherzyki, przed samym iui nigdy nie mialam robionego.
                                            Za usg nie pobieraja dodatkowych pieniedzy, calosc iui kosztowalo 200 zl, ale
                                            pewnie cena wzrosla, aid-550
                                            • kozka_a36 Re: Kozka_a36 25.08.08, 19:49
                                              Luciola, jesli chcesz, to mozemy pogadac prywatnie, podaj emalie lub nr gg
                                              • biedronka.online Dziewczyny!!! 26.08.08, 08:05
                                                Cieszę się, że wątek się rozrasta smile))

                                                Kozka ten Twój profesor to znana szycha, nawet z nazwiska wink Chyba
                                                starszy jest trochę, co nie? Bo już od kilku lat się o nim mówi...
                                                Podobnie jak dziewczyny ze Staszica chodziły do Jakiela.
                                                Napisz coś jeszcze. A co, ludzie nie takie rzeczy piszą na forum smile

                                                Balbina Kochana Napisz dokładnie jak to było w Pro Vivo i dopisuj na
                                                bieżąco. Za co płacisz, jakie warunki...

                                                Luciola My chyba sobie już większość powiedziałyśmy smile

                                                Zabcia Tu draniu wink Dopiero teraz się ujawniasz smile Czy to Ciebie
                                                ostatnio tak wspierałam? smile Uszy do góry. Jeśli dobrze pamiętam o
                                                dzieciaczkach i mężu na stanie to pozdrowienia dla nich smile

                                                Co do Putowskiego i Ab Ovo to zapewne trzeba więcej płacić z racji
                                                wyższego tytułu naukowego? wink Wybieram się tam na zwiady więc
                                                wszelkie informacje są ważne. Piszcie dziewczyny. W końcu po to ten
                                                wątek założyłam. Czyż nie?
                                                Pozdrawiam.
                                                • biedronka.online Kozka_a36 26.08.08, 08:30
                                                  Opowieści czytałam a pisałam o nich tu:
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=83596269
                                                  Dzięki.

                                                  Dziewczyny, byłyście na forum MISJA GROSZEK? Jeśli nie to zapraszam.
                                                  • zabcia35 biedroniu ! 26.08.08, 18:00
                                                    Biedroniu, ujawniam sie teraz bo dawno nie zagladałm na forum.Patrze
                                                    a tu wątek lubelski i w dodatku przez kogo założony???? Przez
                                                    kochaną biedronię smile))))) Dlatego natychmiast się wpisałam smile
                                                    U mnie remnont, przestałam się nakrecac, zamartwiać i czekać tak
                                                    bardzo jak dotąd.Co ma być to będzie. Wizyte umówić mam po 15 wrz bo
                                                    Wdowiak na urlopie. Narazie zrezygnuje z Ab ovo ze względu na cene
                                                    wizyty.Zobaczymy co powie Wdowiak, słyszłam o nim pochlebne opinie
                                                • kozka_a36 Re: Dziewczyny!!! 26.08.08, 21:24
                                                  Biedronka, juz odpowiadam. Tak, prof. Rechberger jest taki troche starszy, w
                                                  wieku Jakiela, chyba razem studiowali smile). Jakiela tez zaliczylam, ale zrobil
                                                  na mnie srednie wrazenie. Prof. Rechberger jest taki troche zakrecony, ma zawsze
                                                  duzo pacjentek, nawet z drugiego kranca Polski, ale uwazam ze Jego podejscie
                                                  jest bardzo w porzadku. Ja dzwonie do Niego, gdy czegos nie wiem np. z lekami i
                                                  nigdy sie nie zdarzylo, zeby mnie zbyl. Jest bardzo zajety, ciagle na
                                                  sympozjach, konferencjach...Pisalam, ze zaliczylam tez Wdowiaka i 2 iui w Ovum.
                                                  Co do tego lekarza, to mam swoje zdanie, ale najbardzie niepodobalo mi sie
                                                  jedno, ze krytykowal sposob robienia iui na Jaczewskiego (chodzilo o dobor lekow)...
                                                  • biedronka.online Kozka_a36 27.08.08, 07:45
                                                    Cóż, ja Jakiela tylko widziałam raz przelotem na korytarzu a o
                                                    Rechbergerze słyszałam.
                                                    Zrobili nas w jajo likwidując andrologię na staszica, szkoda gadać.
                                                    Ja za późno się dowiedziałam o jej istnieniu, bo mogłam przynajmniej
                                                    zacząć przygodę z fartuchami za darmo...
                                                    Powiedz, czy na Jaczewskiego masz za darmochę? A jeśli nie to za co
                                                    płacisz? Jak nazywa się ta poradnia, bo chyba nie ginekologiczno-
                                                    położnicza gdybym chciała tam szukać...
                                                    Rozumiem, że Wdowiak robił IUI? Cóż, on to wszędzie przyjmuje i
                                                    pewnie ma tyle pacjentek, że nie oszczedza się z tego typu
                                                    komentarzami.
                                                    Odpisz proszę. Trzymaj się jeśli podchodzisz teraz do IUI, bo nie
                                                    pamiętam dokładnie. Pozdrawiam
                                                  • kozka_a36 Re: Kozka_a36 27.08.08, 19:36
                                                    Teraz nie podchodze do iui, mam cykl przerwy, co wykorzystuje na picie ziolsmile)
                                                    Z tym chodzeniem jest tak, ze idzie sie prywatnie do profa na wizyte (100 zl),
                                                    On przepisuje leki do iui. Iui robi sie w klinice na Jaczewskiego i tak jak
                                                    napisalam wyzej placi sie za calosc
                                                  • biedronka.online Re: Kozka_a36 28.08.08, 08:04
                                                    Dzięki za odpowiedź. A jakie pijesz zioła?
                                                    Mój przypadek jest na wątku "Sierpniowa IUI" gdybyś chciała
                                                    poczytać...
                                                    Mam zamiar pić mieszankę o. Sroki na poprawę pracy jajników i cykle
                                                    bezowulacyjne.
                                                    Powiedz gdzie jest u nas dobry sklep zielarski?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • kozka_a36 Re: Kozka_a36 28.08.08, 21:36
                                                    CZESC biedronka. Co do sklepu zielarskiego, to ja ziola na mieszanke kupowalam
                                                    na ul. Swietoduskiej, tam jest sklep zielarski. Wyczytalam tez w tych w tych
                                                    reklamowkach, co zawsze znajduje przed drzwiamismile), ze w aptece na ul. Romera
                                                    37 (infolinia 0 800 800 011) jest Zielarnia tam robia mieszanki wg o. Klimuszki
                                                    i receptur wlasnych, wiec tez pewnie maja ziola....A ja pije ziola na I i II
                                                    faze cyklu. O tutaj jedna z kolezanek, Blutorange, napisala wszystko:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=83753529&v=2&s=0
                                                  • biedronka.online Kozka_a36 29.08.08, 07:22
                                                    Dzięki za wszelkie info smile)) Tamten Twój wątek też czytałam. Ja
                                                    jeśli zajdzie potrzeba to chyba zacznę tą pierwszą mieszankę o
                                                    której mówiłam bo nie trzeba 3 razy dziennie parzyć. A przecież
                                                    parzyć trzeba na bieżąco i od razu pić. I przy braniu leków,
                                                    monitoringu oraz IUI może by coś wyszło smile Póki co jestem bardzo
                                                    niespokojna i przez dwa tygodnie mam nadzieję...
                                                    Powiedz proszę, bo nadal nie rozumiem, jeśli ma być 20gr jednych
                                                    ziół a są np. pakowane po 50gr to mam po prostu zbędną część odsypać?
                                                    Całą resztę zgodnie z proporcjami dokładnie wymieszać, znaleźć fajny
                                                    pojemnik i pić? wink))
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                  • kozka_a36 Re: Kozka_a36 29.08.08, 20:04
                                                    Biedronka, w moim przepisie bylo wszystkiego po 40 g, ale ze ziola byly pakowane
                                                    po 50 g, wiec mam cala mieszanke po 50 g. Mysle, ze w tej, ktora zamierzasz pic,
                                                    trzeba odsypac, jak napisalas...Napisz mi jeszcze na jakim etapie leczenia teraz
                                                    jestes...Ja w czwartek ide do pro-fa ze swoim tragicznym progesteronem badanym w
                                                    24 dc.-1, 15!!!
                                                  • biedronka.online Kozka_a36 30.08.08, 11:02
                                                    W poniedziałek miałam pierwszą IUI w Ovum. Nie wiem jak wytrzymam
                                                    jeszcze 11 dni do testu. Zioła i tak kupię w przyszłym tygodniu, bo
                                                    coś mi się zdaje, że nic z tego nie będzie. Wymyśliłam, że jak będę
                                                    sobie wmawiać, że czekają mnie kolejne to może się uda, choć to nie
                                                    do końca prawda bo bardzo wierzę. I tak błędne koło się robi...
                                                    Zajrzyj na wątek sierpniowa IUI tam wszystko piszę na bieżąco bo tam
                                                    jest koleżanka z ovum, która wczoraj miała mieć trzecią IUI. Dzięki
                                                    za wiadomość.
                                                  • kozka_a36 Re: Kozka_a36 31.08.08, 18:45
                                                    Biedronka, musze cos napisac. Zaprzestalam picia ziol niestety, bo mam po nich
                                                    jakies drapanie w gardle i straszny katar...Nie wiem, ktory skladnik tak
                                                    wplynal, a pilam te mieszanke na I i II czesc cyklu
              • marrzolenka32 Re: dziewczyny z Lublina 04.11.08, 20:51
                Hej! Dziewczyny kogo możecie polecić jako dobrego specjalistę. Ja już 3 lata
                staram się o dzidzię i nić. Pozdrawiam Was.
    • biedronka.online Balbina Co się u Ciebie dzieje? 28.08.08, 08:04
      Napisz proszę smile))
      • balbina777 do biedronki 28.08.08, 10:40
        U mnie 3 dc, we wtorek idę na usg. Tak w zasadzie wszystko ok, ale
        nie podoba mi sie moja @ (gęsta że szok).

        Całe szczęście, że tobie się wszystko ułożyło z tą iui. Czyli teraz
        odliczamy czas, trzymam kciuki za powodzenie. Mogłoby się komuś z
        Lublina wreszcie udać, bo statystyki to pewnie mamy słabe.
        • biedronka.online Re: do biedronki 28.08.08, 10:49
          To melduj po kolei co tam się u Ciebie dzieje smile))
          Statystyki pewnie kiepskie bo lekarze i kliniki też pewnie takie.
          Pozdrawiam
          • balbina777 Re: Dziewczyny z Lublina 03.09.08, 08:56
            Witam kobietki, wczoraj miałam usg, pęcherzyk 16 mm w 8 dc w prawym
            jajniku, znowu szybko rośnie. Następną wizytę mam w 15 dc, a 14 dc
            mam porobić badania. Boję sie troszeczkę tych wyników bo mam zrobić
            przeciwciała, ca 125 (podejrzenie endometriozy w lewym jajniku)i
            inne. Badania będą w luxmedzie a więc odpłatne.
            Biedronka jak samopoczucie?
            • biedronka.online Re: Dziewczyny z Lublina 03.09.08, 09:32
              Hej, to coś szybko rośnie, ale chyba brałaś clo? Po lekach zawsze są większe smile
              Abyś tylko nie przegapiła owu i starała się smile Bo widzę, że nie sprawdzisz tego
              na monitoringu... Widzisz mi nikt nie kazał robić przeciwciał sad Mam nadzieję,
              że Twoje pozostałe wyniki będą dobre. Ja w zeszłym tygodniu po IUI źle się
              czułam. W tym w miarę. Jeszcze żyję nadzieją. Jak do wtorku nie dostanę @ to idę
              na betę. Trzymam kciuki i pozdrawiam
              • balbina777 Re: Dziewczyny z Lublina 03.09.08, 11:12
                Teraz mam drugi cykl bez clo, czasami tak mam, a nawet często ze owu
                przypada ok 11 dc. Taki mój urok. Ale czy pęcherzyk pęknie? Trudno
                powiedzieć ale właśnie to mamy sprawdzić jak on się zachowuje i jaki
                jest poziom estradiolu. W tym miesiącu spokojnie podchodzę do
                wszystkiego, gin powiedział, że u mnie owu nie jest problemem,
                przyczyny należy szukać głębiej i dlatego te przeciwciała
                przeciwplemnikowe, przeciwtarczycowe, przeciwjądrowe i inne badania.
                Boję się że wyniki będą złe bo nie wiem co ze staraniami w takich
                przypadkach, czy są szanse? Zaczęłam przeglądać neta ale
                przeczytałam o jakichś chorobach typu rumień czy coś tam podobnego,
                podpasowałam sobie moje bóle stawów i podwyższoną temp. i
                stwierdziłam że nie będę dalej szukać bo sfiksuję do momentu odbioru
                wyników. Poczekam aż wszystko wyjaśni mi lekarz.
                Co do staranek to chłopa będę miała dopiero w piątek w nocy więc nie
                wiem czy jakby co to nie za późno.
                Wiesz, pamietam moją pierwszą iui, też strasznie przeżywałam, jednak
                to jest duże obciążenie psychiczne. Mam nadzieję, że wszystko u
                ciebie się uda, trzymam kciuki i życzę wysokiej bety.
    • biedronka.online Laparoskopia 26.09.08, 12:41
      Moje Drogie. Mam nadzieję, że mi pomożecie odpowiadając na kilka
      pytań:
      1/ Która z was robiła laparo, u kogo, w którym szpitalu i ile mcy
      lub lat temu?
      2/ Czy lekarz, który zabieg robił to wasz lekarz codzienny tzn.gin
      od monitoringu itp.?
      3/ Czy dostałyście skierowanie do szpitala i robił ktokolwiek, czy
      ze skierowaniem do tego co robił najpierw poszłyście prywatnie, aby
      uzgodnić szczegóły?
      4/ Czy były jakieś "dodatkowe" formy wdzieczności dla personelu?
      5/ Jakie badania robiłyście przed, czy jakieś szczepienia np.
      żółtaczka?
      6/ W którym dniu cyklu zabieg?
      7/ Czy coś pomogło i czy nie było kompikacji?
      Jeśli, któraś to przeczyta bardzo proszę o w miarę konkretne odp. na
      poszczególne pytania. Pozdrawiam wszystkie serdecznie.
      • justae80 Re: Laparoskopia 26.09.08, 21:57
        Witaj Biedronko,
        Ja miałam laparoskopię więc odpowiadam Ci na Twoje pytania
        > 1/ Która z was robiła laparo, u kogo, w którym szpitalu i ile mcy
        lub lat temu?
        Szpital na Jaczewskiego, prof. Putowski, pół roku temu

        > 2/ Czy lekarz, który zabieg robił to wasz lekarz codzienny tzn.gin
        od monitoringu itp.?
        Tak jest to mój lekarz prowadzący

        > 3/ Czy dostałyście skierowanie do szpitala i robił ktokolwiek, czy
        ze skierowaniem do tego co robił najpierw poszłyście prywatnie, aby
        uzgodnić szczegóły?
        Skierowanie dostałam na prywatnej wizycie i czekałam 2 miesiące na
        swój termin
        > 4/ Czy były jakieś "dodatkowe" formy wdzieczności dla personelu?
        Żadnych dodatkowych form wdzięczności!
        > 5/ Jakie badania robiłyście przed, czy jakieś szczepienia np.
        żółtaczka?
        Nie robiłam żadnych badań przed, wszystkie badania miałam robione w
        szpitalu. Nie wymagali szczepienia przeciw żółtaczce.
        > 6/ W którym dniu cyklu zabieg?
        Miałam mieć w 8 dc, ale były takie kolejki że dopiero w 12 dc miałam
        wykonany zabieg
        > 7/ Czy coś pomogło i czy nie było kompikacji?
        Komplikacji nie miałam czułam się bardzo dobrze już na drugi dzień.
        Czy coś pomogło- średnio, pęcherzyki raz rosną raz nie, ale reagują
        na stymulację a wcześniej nic nie pomagało. Ja jestem trudnym
        przypadkiem niestety sad. mam nadzieję że w końcu się obudzą.

        Pozdrawiam Cię goroco.
        Za wszystkie trzymam kciuki!


        • biedronka.online Justae 29.09.08, 06:57
          Dzięki za odpowiedź. Przepraszam, że zapomniałam o Tobie w zdaniu
          poniżej i nie zapytałam co u Ciebie. Wszystkiego dobrego zyczę.

          Może ktoś jeszcze napisze???
    • biedronka.online Luciola, Balbina, Kozka, Zabcia 26.09.08, 12:58
      Luciola, jak się czujesz teraz. Pijesz choć ziółka, a może zmieniłaś
      lekarza lub przychodnie albo gdzieś dalej się wybierasz?

      Balbina, jak tam Twój cykl bez CLO. Był pęcherzyk, owu i działania?
      Jak z badaniami przeciwciał? To wszystko z krwi?

      Kozka, jak Twój cykl i progesteron? Wróciłas do zioł?

      Zabcia, byłaś w końcu u W. na wizycie i gdzie? Jaki podejmujesz tok
      działań? A ile cena wizyty w Ab Ovo i czy u wszystkich tak samo?
      Kogo Ci tam polecali?

      Jeśli, któraś miała laparo to proszę odpiszcie na moje pytania wyżej.

      Ja nie wiem czy nawet zrobię drugą IUI. Na CLO żadnej reakcji, trzy
      zastrzyki fostimony, czekam. A robią wogóle IUI np. po 25dc?
      Pozdrawiam
      • balbina777 Re: Luciola, Balbina, Kozka, Zabcia 26.09.08, 19:14
        kope lat! biedronka, dzisiaj mam 7 dc, więc wtedy nic nie wyszło ze
        staranek ale owu miałam swoją, bez pregnylu, radość była ale krótko
        trwała a właściwie do momentu odebrania wyników przeciwciał.
        Przeciwciała przeciwtarczycowe są ok ale za to mam przeciwplemnikowe
        i przeciwjądrowe - masakra! łykam sobie aspiryne i tak będę łykać
        przez miesiąc, później powtórka badań a jeśli nic się nie poprawiło
        to zastrzyczki w brzunio codziennie - clexan czy ten drugi (nie
        pamiętam), a jak sie pozbędziemy przeciwciał to zrobimy laparoskopię
        bo chyba jednak jest endometrioza (ca125 - 18,5). Więc jak sama
        widzisz - nie tak prędko będę mogła liczyć na pozytywny test.
        Jeśli chodzi o obecny cykl to wczoraj w 6 dc miałam pęcherzyk 12 mm,
        dzisiaj dostałam gonal, jutro też wezmę a usg mam we wtorek. Nawet
        nie marzę, że w tym cyklu może się cokolwiek udać.
        Szkoda, że tak ci sie pokiełbasiło, nawet nie wiem co to za
        zastrzyki te fostimony, ale bądźmy dobrej mysli, może coś ruszy.
        Jeśli chodzi o iui to na staszica była dziewczyna stymulowana
        pierwszy cykl, miała owu ok 22 dc, iui i co najzabawniejsze -
        zaskoczyła. Więc jak widzisz, wszystko jest możliwe. Całuski dla
        ciebie i pozostałych lublinianek.
        • biedronka.online Re: Luciola, Balbina, Kozka, Zabcia 29.09.08, 07:03
          Jejku, przykro mi, że tak to wszystko wygląda sad(( Mam jednak
          nadzieję, że wszystko szybko przezwyciężysz. Ja nadal czekam na usg
          i nie miałam badanych przeciwciał. Ciepło pozdrawiam.
      • kozka_a36 Re: Luciola, Balbina, Kozka, Zabcia 30.09.08, 20:06
        Witaj Biedronka! Napisze wiecej po czwartku, bo ide na usg, a obecnie mam cykl
        calkowicie bez lekow, bo tak zadecydowal prof. Progesteron wyniosl 16,4 w 20 dc,
        nie wiem, czy to zasluga ziol (bo pilam te na 2 faze cyklu) czy wczesniej
        stymulowanych cyklow, ale jest super..Trzymaj kciuki za usg smile)
      • luciola9 Biedronka 05.10.08, 18:31
        Dawno mnie tu nie było.... i przez kolejne najbiższe 2 miesiące
        zapowiada się podobnie. Czuję się nieźle nawet, zapomniałam jak
        liczy się dni i obserwuje pęcherzyki itp. Jestem teraz zajęta czymś
        innym.
        Przepraszam ale nie śledziałam forum więc nie wiem co u Ciebie?????
        Jak po IUI? Jak się czujesz? Co słychać?

        Ja nie piję ziół, tylko folik cały czas.
        Pozdrawiam Cię gorąco.
        • biedronka.online Luciola 08.10.08, 06:49
          Nie najlepiej Kochana. Moja druga IUI nie udana. Nie reagowałam
          najpierw na CLO potem na 3 fostimony. Może z powodu ziół, które w
          końcu przerwałam w 14dc. W końcu wystrzelił i jednak odbyła się IUI
          w ostatniej chwili. Nie zdążyłam mieć ovitrellu. Nie pękł tylko się
          zmniejszył. Biorę luteinę, w przyszłym tygodniu odstawiam i czekam
          na @. W tym roku raczej nie będę już eksperymentować. Lekarz wysyła
          mnie na laparo i straszy in vitro. Na operację szybko nie pójdę, nie
          mówiąc o in vitro. Znikam z forum. Nie daję rady czytać o sukcesach.
          Zrresztą właśnie kupiłam sobie samochód, zaczynam dodatkową pracę i
          nie mam kasy na wyrzucanie w błoto. Poza tym muszę ochłonąć. Dla
          eksperymentu zacznę znów pić zioła od 1dc i może pójdę na usg w
          okolicach 14dc zobaczyć czy coś rośnie. Myślę też o wizycie w Ab
          Ovo. Może pojadę też do invimedu na wstępne konsultacje i mąż zrobi
          tam badania. Ale chyba nie w tym roku. Trzymaj się kochana.
    • kozka_a36 Re: Dziewczyny z Lublina 30.09.08, 20:09
      Odnosnie pregnylu, bo mam go wziac, a wiem ze brak jest w Lublinie...Ja kupilam
      w aptece calodobowej na Fabrycznej, bo akurat bylam na wizycie u profa i
      powiedzial, ze wlasnie tam dostali i ze jest w aptece na Tymiankowej. Pytanie
      tylko, czy jest do tej pory...
      • kozka_a36 Re: Dziewczyny z Lublina 06.02.09, 19:59
        Dziewczyny z Lublinasmile) Pisalam juz o tym na innym watku - sennosc...Moze bysmy
        sie spotkaly w jakims ciekawym miejscu w naszym miescie na pogaduszkach? Czy
        bylaby ktoras zainteresowana?
    • nika1002 Re: Dziewczyny z Lublina 01.10.08, 17:50
      Witam serdecznie,
      mieszkam w okolicy Lublina, zatem pozwoliłam się tu dopisać smile
      Leczę się od 6 lat, mam pco. Zaczynałam u prof Jakimiuka, później
      było Novum dr Wojewódzki, później prof Jakiel. Byłam 2 razy w ciąży
      (Novum). Teraz po krótkiej przerwie umówiłam się do Ovum. Zobaczymy
      jak to będzie.
      Pozdrawiam serdecznie
      • balbina777 biedronka???? 21.10.08, 19:48
        biedronka co u ciebie? taki pesymizm to aż do ciebie nie podobne,
        czemu tak szybko mówią o in vitro? może pójdź na konsultacje gdzie
        indziej, pozdrawiam ciepło
        • biedronka.online Kozka 07.02.09, 09:25
          Myślę o tej propozycji, ale jeszcze się wstydzę sad Mam nadzieję, że
          będziesz zaglądała na forum co jakiś czas i jak dojrzeję do
          spotkanka to napiszę o tym dużymi literami, nawet w nowym wątku wink
          O badaniach genetycznych napisałam w Twym wątku.
          • kozka_a36 Re: Kozka 07.02.09, 18:04
            Biedronka, bede cierpliwie czekac na Ciebie. Ja w koncu dojrzalam do takiego
            spotkania smile Jesli sie cos dowiesz o badaniach genetycznych na NFZ w Lublinie
            rowniez mi napisz
        • biedronka.online badania genetyczne 07.02.09, 09:27
          Dziewczyny, jak zrobić i gdzie w Lublinie badania genetyczne? Do
          jakiego genetyka i gdzie się zapisać na NFZ i z jakim skierowaniem
          tj. od jakiego lekarza czy od rodzinnego czy gina?
          Chodzi o to, aby nie trzeba było płacić. I czy coś oprócz kariotypu
          u nas robią np. CFTR lub AZF?
          • agazlublina Re: Dziewczyny z Lublina 07.02.09, 21:15
            mam 31 l ,leczę się ponad 7 , 3 in vitro i kilka iui ok 10 , zwykle
            w naturalnych cyklach , żle odpowiadam na stymulację i moje
            leczenie jest bardzo trudne i b kosztowne ( ivf z jedną komórką )
            leczyłam się w Abowo dr Gogacz ok 2 l ,Ovum dr Mroczkowski ok 5 l i
            parę ms u dr Gąsiora -Abowo ,do tego odwiedziłam wielu innych gin .
            dr Mr.. polecił mi Białystok i tam chcę teraz spróbować
            • kozka_a36 Re: Dziewczyny z Lublina 07.02.09, 21:33
              Hej AgazLublina, do kogo sie wybierasz do Bialegostoku? Ja bylam 2 razy u
              Wolczysnkiego na konsultacji, ale nie zdecydowalam sie na razie na ivf, bo o tym
              mowil prof..Jestem tez po iui, prowadzi mnie prof. Rechberger z Jaczewskiego
              • agazlublina Re: Dziewczyny z Lublina 08.02.09, 22:39
                jedną próbę miałam już w B.. u dr Domitza ,wtedy w szpitalu był
                remont to punkcja i transfer były przeprowadzane w Bocianie i tam
                mi się bardzo spodobało ( atmosfera ,warunki itp-super ) że chcę
                teraz tam podchodzić - godziny przyjęć też dogodniejsze , dodam że
                podczas tej pierwszej próby jeżdziliśmy tam co 2 dni chyba z 6 razy
                i mam nadzieję że teraz też nie będę musiała tam się przeprowadzać
                na ten czas
        • agazlublina Re: biedronka???? 23.02.09, 22:04
          napiszcie mi gdzie przyjmyje dr KOCKI i może jakieś namiary
    • biedronka.online Kozka b. genet. 10.02.09, 09:27
      Przypomnij mi po ilu jesteś IUI?
      Dlaczego chcesz robić badania genetyczne. Wszędzie mówią, że dopiero
      po poronieniu albo przed in vitro. A Ty chyba ani jedno ani drugie?
      Kto Ci kazał robić badania?
      Zastanawiam się czy tak tragiczna morfologia męża w najgorszym
      badaniu 2% to coś co przesądza o problemach genetycznych i czy je
      robić i po co?
      • kozka_a36 Re: Kozka b. genet. 10.02.09, 18:06
        Biedronka, ja tak czy siak zamierzam robic kariotyp. Pewnie juz wiesz, jaka jest
        droga. Mam juz skierowanie od lekarza rodzinnego, jestem umowiona do genetyka na
        NFZ w Luxmedzie (mozna na Niecalej) i bedziemy czekac na zapis na badania (2
        miesiace). Jestem po 3 iui, badania kazal mi kiedys zrobiz Wolczynski z
        Bialegostoku, u ktorego bylismy na konsultacji
        • biedronka.online Re: Kozka b. genet. 11.02.09, 07:37
          Miałam Ci właśnie pisać co i jak. Ja też się zapisałam, ale nie wiem
          po co... Przyznam się, że czekam na konsultacje w Invikcie w Wawie.
          • kozka_a36 Re: Kozka b. genet. 11.02.09, 21:30
            Biedronka, trzymam kciuki za konsultacje, zeby lekarz madrze doradzil. Ja po
            wielu konsultacjach, ktore ostatnio odbylam w krotkim czasie stwierdzilam, ze
            teraz bede kierowac sie wlasna intuicja, skoro kazdy lekarz mowi co innego,
            podwaza opinie innych, a ja wychodze zaplakana z gabinetu...Dzis bylam na usg na
            Jaczewskiego (nie mial mi kto zrobic usg, wyobrazasz sobie!!!), mam super
            pecherzyk i ladne endo, ale do niczego nie podchodze, robie progesteron w 23 dc
            i mysle z moim profem, co dalej...Badania genetyczne robie, bo chce wiedziec co
            i jak. Aha, mam teraz bliskie kolezanki w ciazy w pracy, myslalam, ze bede
            gorzej to znosic, ale jakos znosze smile). To chyba przychodzi po kilku latach
            leczenia i terapii. Pozdr.
          • kozka_a36 Re: Kozka b. genet. 16.02.09, 20:52
            Biedronko, napisz, jak po konsultacjach... wypatruje Twojej relacji,a tu
            nic...-(( Jestes zadowolona? Co powiedzial lekarz?
            • biedronka.online Re: Kozka b. genet. 17.02.09, 07:09
              Kozka kopiuję część mojej wypowiedzi (dłuuugą) z innego wątku:
              PIERWSZA
              Dziewczyny, może którejś moje przemyślenia się przydadzą.
              1/ Kariotyp u obojga, generalnie robi się po poronieniu lub przed in
              vitro,
              2/ badanie fragmentacji DNA plemnika test SCSA u faceta (wklejam
              moją wypowiedź z Bociana):
              "Dziewczyny ja raz pytałam eksperta a że się rozpędziłam we
              wnioskach to część usunęli. Wniosek taki, że badanie zrobić można.
              Nie ma ono związku z morfologią plemników tj. może być dużo
              plemników dobrych a chromatyna czyli wady genetycznie złe lub
              problem z chromatyną i morfologią itp. dalsze kombinacje. Badanie
              daje tylko wiedzę prawdopodobieństwo co może być przyczyną poronień
              lub niepowodzeń in vitro. Przy in vitro nie mogą odrzucić złych
              plemników ze względu na chromatynę bo badania samo w sobie uszkadza
              plemnik i do niczego juz się on nie nadaje. Przy złym wyniku
              pozostaje liczyć na szczęście, że będą wybrane w dobrąchromatyną.
              IMSI w stosunku do ICSI jest przereklamowane i jedynie nieco
              powiększa plemnik gdzie można wybrać prawidlowe, ale żadna metoda
              nie uwzględnia chromatyny. Niestety na sobie jeszcze tego
              wszystkiego nie testowałam."
              3/ mukowiscydoza badanie CFTR u faceta
              4/ AZF - mikrodelecja chromosomu Y-AZF
              Wczoraj byłam w Invikcie. Pomimo akcji promocyjnej (bezpłatna
              wizyta) Łukaszuk nie namawiał nas na in vitro. Umocnił moją wiedzę.
              Mówił, że preperaty typu salfazin nic nie dają a np. na moroflogię
              plemników kuracja hormonalna typu fostiomon, gonal nic facetopwi nie
              pomoże. Podawanie testosteronu może tylko wszystko bardziej popsuć.
              Wszystko zalezy od pozoiomu jego hormonów.
              Generalnie tego się nie leczy. Skłaniał się jednak ku badań które
              wymieniłam. Wszystkie są bardzo kosztowne, ale np. kariotyp można
              zrobić na NFZ. Ciekawa jestem czy jeśli długo się staracie a
              wszystko jest niby ok. czy robiłyście choćby kariotyp. Gdyż po wielu
              latach, wydanym majątku, depresji może
              się okazać, że źródłem problemów były np. wady genetyczne... Coś w
              tym jest. A wtedy zostaje tylko in vitro z badaniem genetycznym
              zarodków gdzie robi to chyba tylko INvikta. Facet wyrażnie mi
              powiedział, nie ma co liczyć na cud. Może się zdarzyć za kilka lat
              albo wcale. Szkoda zrowia, nerwów i pieniędzy wydanych na
              pseudolekarzy. W przypadku dobrych wyników mówił, że możemy nadal
              robić IUI i to wcale nie u niego. Za tydzień też jest promocja. Te
              które są ze stolicy mogą skorzystać.

              DRUGA MOJA WYPOWIEDŹ
              Z tego co wiem to problemy genetyczne mogą mieć wpływ na
              zapłodnienie, rozwój zarodka
              lub poronienie. Może nie dojść do końca do podziału komórek lub
              implantacji (chyba tak się nazywa) w macicy. Więc nawet nie doczeka
              się bety. Oczywiście problemem genetycznym głównie jesteśmy
              obciążeni gdy takie były w rodzinie, ale różne rzeczy się zdarzają i
              teoretycznie zdrowy człowiewiek może mieć jakiś ukryty problem. Mój
              mąż ma duuużą patologię plemników. One teoretycznie nie zapłodnią.
              Ale nawet gdyby miał wyniki w normach to plemnik zdrowy może być ze
              złą strukturą genetyczną, ale nie muszą być zawsze i wszystkie
              takie. To wielka loteria. Dlatego tego typu problemy mogą być
              przyczyną tylu niepowodzeń in vitro i zarodek może dalej się nie
              dzielić jeśli jest podany po 3 dniach. W niektórych klinikach podają
              dopiero po 5 czy 6 dniach a w Invikcie jeśli są problemy genetyczne
              przed transferem można zrobić badanie genetyczne zarodków i podać te
              teoretycznie zdrowe choć na niektóre choroby i tak nie ma badań.
              Lepiej chyba wiedzieć, że wszystko jest ok. genetycznie, wtedy można
              próbować dalej IUI, bo jeśli źle to raczej tylko IVF w Invikcie. Ale
              ja mam jeszcze PCO.

              Jestem przerażona. Na razie szykuję się do 3IUI w Ab Ovo. I coraz
              częściej myślę o spotkaniu z Tobą ale nadal brak mi odwagi...
              Pozdrawiam cieplutko.
              • mika805 Re: witajcie 17.02.09, 09:22
                a ja po raz ostatni podejdę do inv w ab ovo, to będzie 3 raz i mam nadzieję że
                szczęśliwy.od ostatniego inv minęło 2 lata,więc może coś się zmieniło w moim
                organizmie.mam wiele obaw ale walczę ze sobą i znów chcę to zrobić, najbardziej
                obawiam się tych zastrzyków w brzuch ała.pozdrawiam
                • biedronka.online Re: witajcie 17.02.09, 09:35
                  Mika a czemu tutaj. Po tylu nie udanych podejściach ja bym się nie
                  zastanawiała i robiła np. w Novum. Pieniądze podobne a na pewno
                  sprzęt i doświadczenie lepsze. A na czas IVF po prostu się
                  przeprowadź do stolicy i weź normalne zwolnienie. Nie wiem jak to
                  się zakończy u mnie, ale jeśli IVF to na pewno nie w Lublinie. Już
                  jak szaleć to na całego a w razie niepowodzenia będzie lżej to
                  znieść.
                  • mika805 Re: witajcie 17.02.09, 09:56
                    ja myślałam nad białystokiem, ale w końcu zdecydowaliśmy, że co ma być to
                    będzie, w końcu w lublinie tez dziewczyny zachodzą w ciążę po inv.
                    a jesli nie wyjdzie to składamy dokumenty do ośrodka adopcyjnego, nie mam więcej
                    sił na walkę
              • kozka_a36 Re: Kozka b. genet. 17.02.09, 21:12
                Dziekuje ze tak dokladnie mi wszystko opisalas. Zastanawialam sie nad wizyta,
                ale nie mam sily jechac na kolejna wizyte, powiedzialam sobie dosc. Jesli kiedys
                sie zdecyduje na ivf to pojade do Bialegostoku, zreszta bylam juz tam na
                konsultacjach. My w tym tygodniu idziemy do genetyka, zeby miec skierowanie na
                badania genetyczne. Nie wiem co bedzie z nami dalej. Podejrzewam, ze tez jeszcze
                zdecyduje sie na iui, a poki co pije ziola O. Klimuszki. Ja jestem cierpliwa,
                bede czekac smile) Pozdrawiam Cie goraco
              • kozka_a36 Re: Kozka b. genet. 19.02.09, 19:53
                Hej Biedronka, nie odzywasz sie, ale chce Ci napisac ze jestem juz po wizycie u
                dr-a Kockiego genetyka. Super lekarz, wiele nam rozjasnil i najwazniejsze - chce
                pomoc. Mamy skierowania na kariotyp. Odezwij sie!
                POzdr.
                • biedronka.online Re: Kozka b. genet. 20.02.09, 07:56
                  Oj a co mam mówić. Ja idę dopiero w poniedziałek i też mam nadzieję,
                  że da chociaż skierowanie na kariotyp dla obojga. A to pocczątek
                  badań. Idę sama. Nie wiem czy zrobię IUI mimo, że biorę leki bo
                  ciagną mi się problemy z nerkami i mam różne dolegliwości. Walczę
                  sama ze sobą i żeby uświadomić sobie, że bez dziecka też można żyć i
                  nie jest najważniejsze, bo mogą wyniknąć z tego same kłopoty (tak
                  mnie naszło po filmie o bulimiczkach). Jutro idę do znajomych na
                  ostatki, ale takie z tańcami. Mam nadzieję, że Ty też smile
                  • kozka_a36 Re: Kozka b. genet. 21.02.09, 13:40
                    Hej. A my siedzimy w domu, bo maz na antybiotyku. Szkoda, ze maz z Toba nie
                    idzie. Lekarz wypytywal nas o rodzicow, rodzenstwo, choroby w rodzinie - taki
                    wywiad rodzinny. Na pewno dostaniecie skierowanie na kariotypy, na to sa
                    pieniadze z funduszu, na inne np. na AFP nie ma. Ale dr Kocki jest super
                    czlowiekiem, zechce pomoc. Dawno nie spotkalam takiego lekarza. Jest pediatra
                    rowniez, ale i genetykiem i chyba sie specjalizuje w ginekologii genetycznej.
                    Rozmawial z nami rowniez o adpcji i tak w ogole pokierowal do urologa. takze
                    jestem zadowolona z wizyty. Napisz, jak bedziesz po wizycie. A moge zapytac,
                    czemu idziesz sama, maz nie chce? Pozdr. bardzo cieplo i czekam na Twoj post.
                    • agazlublina Re: Kozka b. genet. 23.02.09, 22:06
                      napisz mi gzie przyjmuje dr Kocki i może jakieś namiary
                      • biedronka.online Re: Kozka b. genet. 24.02.09, 07:51
                        Aga, przyjmuje w Luxmedzie. Na wizytę na NFZ czekałam 2 tygodnie.
                        Daje skierowania tylko na kariotyp dla obojga. Ale na badanie trzeba
                        czekać kilka miesięcy. Będą zapisywać na maj ale dopiero w marcu. Na
                        wynik też czeka się ze 2 mce. Ja mogę czekać bo jestem prawie pewna,
                        że badania wyjdą dobrze.
                        Kozka, odwołałam IUI a brałam już CLO. Mam problem z układem moczowo
                        płciowym delikatnie mówiąc. Nie podam szczegółów bo już nie będę
                        obsmarowywać lekarzy na forum a by się nazbierało sad
                        Dziewczyny macie namiar na UROLOGA? Mąż ma leukocyty w nasieniu
                        mimo, że posiew nasienia ok. jest podejrzenie jakiegoś stanu
                        zapalnego i że mógł mnie czymś zarazić...
                        Czy z tym do urologa?
                        Pozdrawiam
                        • agazlublina Re: Kozka b. genet. 24.02.09, 21:16
                          trzeba mieć skierowanie na wizytę do Luxmedu - to będzie
                          reundowana ? czy jak sie pójdzie na wizytę to się dostanie
                          skierowanie na badanie , a wogóle wiesz ile może ono kosztować ?
                        • kozka_a36 Re: Kozka b. genet. 25.02.09, 12:01
                          Biedronka, dr Kocki polecil nam dr-a Dzierzaka, urologa u ktorego juz bylismy z
                          mezem. Przyjmuje na Basniowej (Slawinek prywatnie 60 zl wizyta). Bardzo
                          konkretny lekarz. Dal skierowanie na hormony dla meza. Widze ze mamy podobne
                          problemy smile. Ja tez wiecznie jestem na globulkach a maz ostatnio bral lek
                          przeciwgrzybiczy. Sledze troche watek bocianowy czy tam jestes?
                          AgazLublina: na str. Luxmedu napisane jest, ze za kariotyp placi sie 410 zl, ze
                          skierowaniem od lekarza nic, badanie jest szybciej bo po 6 tygodniach. W
                          Luxmedzie robia je w poniedzialek do okreslonej godziny, warto dzwonic, bo
                          czasami ktos nie przychodzi i przepada miejsce. Dr Kocki genetyk przyjmuje w
                          Luxmedzie ale i na Niecalej (tel. 5321333).
                          • biedronka.online kozka urolog 25.02.09, 12:23
                            mi tez kazal do niego isc, hmm chyba polecaja sie nawzajem, moj mial
                            hormony ale dawno i nie wiem czy jest sens wywalac kolejne 200zl jak
                            problem gdzie indziej, widze ze szybko dzialacie smile co znaczy dal
                            skierowanie tj.wypisal przeciez i tak trzeba placic?
                            powiedz mi prosze czy wizyta obejmuje cos poza pogawedka, czy jakies
                            macanko i ogladanko m? czy kazal wam robic tez usg? no to wszystko
                            kosztowne troche jest sad
                            aaa na niecalej tez mi polecali, ale nie wiedzialam ze to on
                            pozdrawiam
                            • kozka_a36 Re: kozka urolog 25.02.09, 12:50
                              Biedronka, szkoda ze nie masz jakiegos gg, bo by mi sie lepiej pisalo. Dzierzak
                              zrobil mojemu mezowi usg, obejrzal go i kazal zrobic hormony, niestety odplatnie
                              sad( Ale troche pomyslalam i udalo mi sie zapisac meza na wizyte do urologa na
                              NFZ, wiec mam nadzieje, ze zleci te hormony (tylko trzeba miec skierowanie od
                              lekarza rodzinnego). Ja cale zycie mialam problem z nerkami, tzn. piasek, choc
                              ostatnio rodzilam kamien, wiec wiem, co to znaczy...
    • biedronka.online Re: Dziewczyny z Lublina 25.02.09, 08:08
      Możesz sie zapisac na wizyte wczesniej a na wizyte doniesc
      skierowanie do poradni genetycznej od rodzinengo, ale idz z mezem,
      wiec dwa zapisy i dwa skierowania. wizyta bezplatna. wydaje mi sie
      ze na kariotypy wszystkim daje a jesli w rodzinie byly przypadki
      nieplodnosci, poronien itd. to moze tez na cos innego.
    • biedronka.online Kozka ważne 26.02.09, 10:33
      napisałam Ci prywatną wiadomość na Bocianie, zobacz, mam nadzieję,
      że wiesz jak odczytać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka