21.08.08, 14:50
jestem 6 mcy po poronieniu. biorę bromergon na zbyt wysoką
prolaktynę, lek spisuje się świetnie. ponieważ mam problemy z owu,
wróciłam do mojego lekarza na monitoring, żeby zobaczyć czy moje
ciało wraca do siebie. zwykle owulację mam dość późno tj ok 16-18
dc, ostatnie cykle trwające równo 32 dni. w poprzednim cyklu
zgłosiłam się na monitoring w 13 dc i okazało się, że pęcherzyka
dominującego brak. lekarz stwierdził, że albo owu nie było i nie
będzie albo już jest po. zlecił badanie progesteronu w fazie
lutealnej i kazał czekać aż pojawi się @.
zbadałam progesteron w 21 dc i wyniósł 81,75 nmol/l a miesiączka
pojawiła się w 26 dc. uznałam więc, że owu musiała nastąpić tuż
przed usg.
na wizycie u endokrynologa wspomniałam o zaskakująco wysokim
progesteronie i krótkim cyklu, co uważałam za "winę" bromergonu, ale
lekarz wyśmiał mnie. powiedział, że to jakaś bzudra, że lekarz
robiący usg powinien być w stanie powiedzieć coś więcej podczas
badania, a nie gdybać czy owu była czy nie, bo sam wysoki
progesteron nie oznacza jeszcze owu. endokrynolog uznał, że powinnam
była wrócić na usg pod koniec cyklu i sprawdzić czy są jakieś
niepękniete pęcherzyki. zgłupiałam i nie wiem już komu ufać. co Wy
sądzicie?
Obserwuj wątek
    • spiryna Re: owulacja 21.08.08, 15:00
      Nie wiem czy ci pomogę, ale wlasnie wyskoki poziom progesteronu
      oznacza owu. Jednak jeżeli mialaś owulację przed usg to powinien być
      płyn w zatoce Douglasa, ktory świadczy o peknietym pecherzyku. Tak
      wczesna owulacja jest mozliwa. sama mam cykle 26 - 27 dniowe i kiedy
      mialam owu w 10 dc, co też nie jest noby dobre. Może dziewczyny
      powiedzą cos więcej na en temat
      • kathrinn82 Re: owulacja 21.08.08, 15:14
        ja się zgadzam z Twoim edno, co do tego, że przebytą OWU gin raczej
        by zauważył jeśli ma dobry sprzęt <chociaż robiłam ostatnio na
        baaardzo kiepskim sprzęcie i lekarz potrafił określić, że owu już
        była>. co do progesteronu, to tak jak spiryna mówi, świadzy on, że
        owu była.
        • monia76 Re: owulacja 21.08.08, 15:25
          usg robił gin z invimedu, raczej doświadczony w monitoringu, więc...
          sama nie wiem co myśleć i czy już się stresować ponownymi problemami
          z owu czy jeszcze zaczekać wink
          • kathrinn82 Re: owulacja 21.08.08, 15:29
            no więc tym bardziej, powinien być pewny czy była, czy nie smile
    • spiryna Re: owulacja 21.08.08, 15:34
      Monia, doprawdy nie wiem, co ci poradzić. Opowiem ci moją historę.
      Kiedys mialam problemy z cerą ( mega wypryski) poszlam na prywatną
      wizyte do endo i powiedzialam, ze obawiam się, że to może być pco.
      skierowal mnie na testosteron i powiedzial, że mam zrobić usg.
      Niestety jeszcze wtedy nie bylam taka świadoma i poszlam na nie 35
      dc. Okazalo się, że mam za dużo płynu (chyba jakas infekcja, zresztą
      w ogóle jej nie odczułam). Kiedy wrocilam z wybikiwm endo
      stwierdził, że owu nie było, bo lekarz wykonujący usg pewnie by to
      napisał... Po czym powiedzial, że mam pco mimo normalnie
      wygladających pęcherzykow i on musi cos wpisać w kartę, więc wpisuje
      niepłodność - brak jajezkowania. Powiem ci, że przezylam piekło.
      Postanowilam jednak zmienić lekarza i wszystko okazało się oki.
      zawsze możesz przecież zrobić kolejne usg w następnym cyklu.
      • monia76 Re: owulacja 21.08.08, 15:50
        spiryna napisała:

        > zawsze możesz przecież zrobić kolejne usg w następnym cyklu.

        wiem i tak zrobię, ale straciłam już tyle czasu i tyle przeszłam
        starając się i tracąc ciążę, że trudno mi zachować spokój i poprostu
        czekać.
        dotychczas ufałam obu tym lekarzom, robili na mnie wrażenie
        kompetentnych, a teraz nie wiem co o tym sądzić. nie byłam też pewna
        czy sam obraz usg jest tak wiele mówiący, że można po jednorazowym
        badaniu stwierdzić brak owu.
        • spiryna Re: owulacja 21.08.08, 15:53
          Monia, nie stresuj się. Każda z nas cie doskonale rozumie, bo i nam
          zalezy na czasie i efektach. Zobaczysz jak będzie na nastepnym usg.
          Trzymam kciuki i głowa do gory.
          • monia76 Re: owulacja 21.08.08, 16:55
            Dzięki za kciuki i wsparcie.
    • aussi79 Re: owulacja 25.08.08, 12:42
      A może spróbowałabyś monitoringu? Ja już chodze tak 2 cykl. Pierwszy
      monitoring mam 7 lub 8 dc, nastepny 13 - 14 dc. Jezeli pecherzyki
      nie peknął - to koło 18 dc znów. Cykle mam 27-33 dniowe. Tez bromka
      zazywam na obniżenie prolaktyny.U mnie jak była owulka, o miałam
      wode w zatoce dauglasa i nie było już pęcherzyków. To było
      potwierdzenie owulki.
      • monia76 Re: owulacja 25.08.08, 13:13
        nie doczytałaś. ja biegam na monitoring, poprostu w ubiegłym cyklu
        poszłam za późno. albo owu miała miejsce dużo wcześniej (tylko z
        jakiego powodu?) albo jej nie było. jutro idę na pierwsze usg w
        kolejnym monitoringu, tym razem zacznę dużo wcześniej.
        nie byłam też pewna kompetencji lekarza skoro podczas badania można
        stwierdzić czy owu miała miejsce to czemu ten lekarz nie był w
        stanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka