Dodaj do ulubionych

po trzecim poronieniu

22.04.09, 12:33

witam...to pierwszy moj post na tym forum, nie wiem juz sama, czy to
dobre miejsce czy nie, ale od trwech dni siedze przy komputrze,
szukajac odpowiedzi dlaczego mnie to spotyka, szukajac nadzieji na
to, ze jeszcze bedzie dobrze
chilowo nie mam wiary
za soba mam trzy ciaze:
marzec 08, spontaniczne poronienie 7t
pazdziernik 08, spontaniczne poronienie 6 t
marzec 09, w pon 20 kwietnia dowiedzialam sie ze ciaza obumarla 2
tyg temu, czekam na poronienie i jestem w rozsypce
04 maja mam wizyte u specjalisty od nieplodnosci...wiem mniej wiecej
czego sie spodziewac, wiem ze to dobry krok, ale tak cholernie sie
boje miesiecy badan i wyroku

wszyscy mi mowia ze skoro zachodze w ciaze, to bedzie dobrze, a mi
sie smiac chce kiedy to slysze...dwie kreski na tescie ciazowym nie
maja dla mnie zadnego zwiazku z byciem mama
nie wyobrazam sobie kolejny raz przez to przechodzic, nie wyobrazam
sobie ze moglabym nigdy nie zostac mama
nie daje rady
Obserwuj wątek
    • m-a-la Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 12:46
      Nie jestem sobie w stanie wyobrazić co teraz czujesz, ale bardzo Ci współczuję...
      Przede wszystkim pomyśl, że wizyta u specjalisty od niepłodności nie przyniesie
      wyroku, a rozwiązanie Twojego problemu. Badania pozwolą (mam nadzieję) określić
      przyczynę niepowodzeń i wybrać najlepszą drogę.
      Niestety nie każdemu to co tak upragnione przychodzi łatwo, ale ja to traktuję w
      kategoriach lekcji, próby, umocnienia. Choć czasem bywa ciężko... Trzeba choć
      starać się być dobrej myśli i wierzyć, że kiedyś się w końcu uda.
      • maja11-25 Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 14:23
        rozumiem cie bo sama przez to przeszlam jedno
        poronienie trzymaj sie pozdrawiam
    • lucjeczka_2 Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 14:46
      Witaj Maju,
      Bardzo mi przykro ze znowu sie nie udalo.Pamietam Cie z misji i
      bardzo Ci kibicowalam.
      Mysle ze to forum to dobry pomysl, duzo jest tu kobiet z podobnymi
      problemami i na pewno znajdziesz wsparcie i rade.
      Najwazniejsze ze masz plan, na pewno lekarzom uda sie znalezc
      przyczyne Twoich poronien.Daj sobie troche czasu, wiem to wszystko
      jest strasznie niesprawiedliwe...
      Przytulam
      • magdamajewski Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 15:38
        moja corka jest wynikiem 6 ciazy donoszonej bez wiekszych problemow
        (zyjac na pelnych obortach - studiujac i pracujac). Nigdy nie
        znaleziono przyczyny poronien bo wyszstko wychodzilo OK. Dostalam
        profilaktycznie leki i to zadzialalo.
        Jest tutaj forum poroniania, zapytaj tam o lekarzy sie tym
        specjalizujacych, bo z doswiadcznienia wiem ze nie kazy lekarz
        zajmujacy sie nieplodnosci wie jak leczyc poronienia.
        • maja.the.bee Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 16:46

          magda, takie posty wracaja mi nadzieje
          co dostalas profilaktycznie?

          po moim drugim poronieniu dostalam utrogestan, na wypadek gdyby
          przyczyna miala byc niedomoga lutealna (LP 11 dni)
          w efekcie ciaza obumarla dwa tygodnie temu, ale trzyma sie
          dobrze...caly czas mam nadzieje ze obejdzie sie bez zabiegu

          na forum poronienie bylam wielokrotnie...po pierwszym, kiedy
          tlumaczylam to sobie smutna statystyka, po drugim, kiedy myslalm ze
          mam pecha...trzecie walnelo mnie prosto miedzy oczy

          mieszkam w belgii, wiec nie bardzo moge skorzystac z porad na temat
          lekarza...na wizyte umowila nas moja ginekolog, od razu w pon, kiedy
          okazalo sie ze nic z tego nie bedzie...wiec mysle ze wysyla nas do
          kogos kto sie tym zajmuje
          • magdamajewski Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 18:15
            maja.the.bee napisała:
            duzo tego bylo, to co pamietam, to dostalam konska dawke
            progrestronu, dziecieca aspiryne, vitameb B + folik acid (to w
            jednym jest jakas tez zwiekszona dawka), metformin (mam pcos) no i
            dzienne zastrzyki w brzuch na krzepliwosc. i cos tam jeszcze bylo
            ale czlowiek zapomina z czasem.
            >
            > magda, takie posty wracaja mi nadzieje
            > co dostalas profilaktycznie?
            >
            > po moim drugim poronieniu dostalam utrogestan, na wypadek gdyby
            > przyczyna miala byc niedomoga lutealna (LP 11 dni)
            > w efekcie ciaza obumarla dwa tygodnie temu, ale trzyma sie
            > dobrze...caly czas mam nadzieje ze obejdzie sie bez zabiegu
            >
            > na forum poronienie bylam wielokrotnie...po pierwszym, kiedy
            > tlumaczylam to sobie smutna statystyka, po drugim, kiedy myslalm
            ze
            > mam pecha...trzecie walnelo mnie prosto miedzy oczy
            >
            > mieszkam w belgii, wiec nie bardzo moge skorzystac z porad na
            temat
            > lekarza...na wizyte umowila nas moja ginekolog, od razu w pon,
            kiedy
            > okazalo sie ze nic z tego nie bedzie...wiec mysle ze wysyla nas do
            > kogos kto sie tym zajmuje
    • gra.sab-i Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 15:44
      Tak jak ktoś napisał - wizyty u lekarza nie traktuj jak czekającego Cie wyroku,
      lecz jak szansę na rozwiązanie problemu.
      Cóż, to żadne pocieszenie, ale pomyśl, że masz o wiele większą szansę zostać
      mamą, gdy w ogóle dochodzi do zapłodnienia, niż gdybyś latami czekała na to i...
      nic.
      • maja.the.bee Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 16:49

        dziekuje wam, za te wszystkie dobre slowa
        gra.sab, wiele osob mi to mowi, ale ja w tej chwili naprawde nie
        widze w tym zadnego pocieszenia...tak naprawde boje sie strasznie
        kolejnej ciazy, bo coraz trudniej mi sie godzic z jej strata
        • gra.sab-i Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 16:55
          Nie zgadzaj się ze stratą. Sprawdź jej przyczynę i zlikwiduj smile
          A potem będzie dobrze. Twój ból jest trudny do wyobrażenia - to na pewno. To, że
          inni mają gorzej jest żadną pociechą, wiem.
          Pamiętaj jednak, że czas da Ci na pewno koleją szansę, tym większą im bardziej
          będziesz dążyła do wyjaśnienia dlaczego było to, co było.
          Daj znać co powie lekarz, pozdrawiam bardzo serdecznie.
        • tekla12 Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 16:56
          Nie powinnaś zachodzić w kolejną ciążę bez diagnozy prawdopodobnej przyczyny
          poronień.
          Najczęściej za wczesne poronienia odpowiedzialne są nieprawidłowości
          immunologiczne, rzadziej przyczyną jest nieprawidłowy kariotyp. Dobrze by było
          gdybyś jak najszybciej oznaczyła poziom przeciwciał antyfosfolipidowych APA
          (zdarza się, że miano jest podwyższone tylko w czasie ciąży) i poprosiła
          lekarza rodzinnego o skierowanie na badania kariotypu bo na wyniki trzeba długo
          czekać.
          Poza tym nie każdy lekarz specjalizujący się w leczeniu niepłodności zna się na
          poronieniach.
          • olivia78 Re: do magdamajewski 22.04.09, 17:03
            czesc!mam pytanie,czy mozesz mi powiedziec gdzie sie leczylas? Z
            gory dziekuje.
            • magdamajewski Re: do magdamajewski 22.04.09, 18:11
              ja mieszkam w stanach ale i tu sie nalazilam po lekarzach az wkoncu
              trafilam na odpowiednich
              • olivia78 Re: do magdamajewski 22.04.09, 18:35
                Ja taz mieszkam w stanach-NY.
                • magdamajewski Re: do magdamajewski 22.04.09, 19:16
                  przeslij adress na gazetowego to powiem gdzie
                  ja mialam dwoch jeden od nieplodnosci drugi od poronien
                  • olivia78 Re: do magdamajewski 22.04.09, 19:36
                    podaje Ci moj adres olivia78@gazeta.pl,probowalam Ci wyslac
                    wiadomosc ale nie moge!Z gory dziekuje za wszystko
          • maja.the.bee Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 17:38

            wizyte u specjalisty mam za niecale 2 tyg...bardzo mozliwe ze bedzie
            miala miejsce tuz po, lub nawet w trakcie poronienia wiec chyba
            przeciwciała antyfosfolipidowe nie powinny byc problemem

            ostatni raz progesteron wzielam w niedziele...czasami czuje lekki
            skurcz, ale krwawienia ciagle jeszcze nie ma...gdyby nie zaczelo sie
            do poniedzialku mam sie zglosic na kolejne usg, ale moja ginka jest
            zdania zeby tak czy siak czekac na naturalne
            • fastkaa Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 19:29
              Wiem co czujesz, znam to uczucie i wiem również, że nie ma słów
              pocieszenia. Ale przychodzi taki moment, że człowiek odzyskuje siłę
              psychiczną i chce dalej walczyć. Pamiętaj, że nadzieja umiera
              ostatnia. Przede wszystkim sprawdź czy nie macie konfliktu
              serologicznego, przeciwciałay antykardiolipinowe - to bardzo mądra
              rada i dodatkowo badanie na obecność chlamydii, która jest częstym
              powodem poronień. To takie podstawy. I przede wszystkim nie trać
              wiary!!!! Trzymam kciuki.
              • miceel Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 20:05
                Czy robiłaś kiedyś badania immunologiczne?Jest to bardzo częsty
                powód poronień.Pozdrawiam.
                • maja.the.bee Re: po trzecim poronieniu 22.04.09, 20:46

                  nie, nigdy nie robilam zadnych zaawanoswanych badan, tylko
                  morfologie, hormony tarczycy, tokso, czyli same podstawy

                  wg mojego lekarza i belgijskiego podejscia nie bylo powodu...tak jak
                  pisalam, perwsze poronienie to miala byc smutna statystyka, drugie
                  pech i dopiero trzecie jest wskazaniem

                  czasami mnie to ich tutejsze podejscie irytytuje, wszystko wlasciwie
                  zalezy od lekarza ktory nigdy nie zleci niczego "na wypadek
                  wojny"...z drugiej strony kiedy faktycznie pojawia sie problem, to
                  podchodzi sie do sprawy bardzo kompleksowo a ubezpieczenie finansuje
                  bardzo duza czesc, jesli nie wszystko
                  na innym forum dowiedzialam sie, ze standardowo badania obejma
                  immunologie, kariotyp, hormony i np podczas kiedy w pl bada sie ok 8
                  czynnikow na nadkrzepliwosc, tutaj 15-20
                  ubezpieczenie pokrywa tez w 100% do 6 IVF
                  wiec chyba wszystko ma swoje plusy i minusy
                  poczytam o immunologii, dzieki
                  • biedronka.online Re: po trzecim poronieniu 23.04.09, 09:10
                    Maja znam Ciebie z Misji...
                    Nie byłam w Twojej sytuacji, ale myślę, że powinniście zrobić oboje
                    kariotypy, jeśli w rodzinie były jakieś przypadki chorób to dla męża
                    badanie CFTR i AZF. Poczytaj o tym w necie i poszukaj info jakie
                    badania robi się w Polsce w przypadku poronień, ja miałam 3 nie
                    udane IUI i do tej pory miałam robione jedynie wszystkie hormony
                    włącznie z tarczycą, układ krzepnięcia, hsg, teraz mam zrobić
                    przeciwciała anty TG i anty TPO tarczyca, przec. przeciwjądrowe,
                    przec. antykardiolipinowe, posiew z kanału szyjki macicy. Mąż miał
                    robione hormony, usg jąder i prostaty, konsultacje andrologiczną,
                    kilka badań nasienia. Ważny jest też posiew nasienia, bo może być
                    jakis stan zapalny. Jest jeszcze badania fragmentacji DNA plemnika,
                    które wykazuje wady genetyczne plemnika nawet jeśli budowę ma dobrą.
                    No i niestety wszyscy lekarze mówią, że zdarzają się wady genetyczne
                    zarówno plemnika jak i komórki, które trudno udowodnić... Trzymaj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka