witam, potrzebuje Waszej rady. Znalazlam Wasze forum szukajac
informacji by zrozumiec
nie wiem co mam myslec o tym wszystkim, szykuje sie do trzeciej
inseminacji dostalam tym razem clo (od 2 do 6 dc) i menopur
(3,5,7dc) w czwartek to byl 9dc na usg okazalo sie, ze w prawym
jajniku mam 4 pecherzyki male (srednica ok 11mm) a w
lewym jeden 14 mm. Moj gin dodal mi jeszcze 2 ampulki menopuru i
kazal przyjechac w sobote na usg by sprawdzic jak urosly. No i
okazalo sie, ze mimo stymulacji nie urosly nawet milimetr!!! jestem
zalamana, bo to znaczy, ze nie jest dobrze, ze moze nie dojsc do
inseminacji. Na dodatek nie bylo mojego gina i dopiero w
poniedzialek bede mogla z nim porozmawiac co dalej W tym cyklu
zabieg mial byc na peknientym pecherzyku, a tu one nawet nie urosly
zeby mozna bylo wziasc pregnyl!
Moze ktoras z Was miala podobne doswiadczenia, brala menopur i moze
mi cos powiedziec na ten temat?? Moze slyszala o podobnych
przypadkach?
bede wdzieczna za kazda informacje,
ryczec mi sie chce...
aga